• Czwartek, 19 lipca 2018
  • Godz. 7:39
  • Imieniny: Marcina, Wincentego, Wodzisława
  • Czytających: 2236
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Czy ktoś widział to zdarzenie?

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 28 listopada 2017, 7:47
Autor: Paweł Guszała
Fot. Paweł Guszała
O pomoc zgłosiła się Stanisława Stolarczyk, która we wrześniu tego roku miała nieszczęśliwy wypadek w jednym z jeleniogórskich autobusów MZK. Została przytrzaśnięta drzwiami. Dzięki szybkiej interwencji jednego z przechodniów ta sytuacja nie zakończyła się tragedią. Teraz pani Stanisława szuka swojego wybawcy, chce mu podziękować, ale też ma prośbę.

Do zdarzenia doszło 6 września tego roku. Stanisława Stolarczyk wsiadała do autobusu linii numer 9 z Dworca PKP w Jeleniej Górze. W pewnym momencie upadła i została przytrzaśnięta drzwiami. Dzięki szybkiej i przytomnej interwencji jednego z przechodniów skończyło się na ogólnych potłuczeniach i złamaniu kilku żeber. Poszkodowana tak opisuje całą sytuację: - Ręce i nogi miałam przytrzaśnięte, a głowę na dole. Nagle zobaczyłam, że mam ją zaledwie 20 centymetrów od koła autobusu. Gdyby ten mężczyzna mnie nie wyciągnął pewnie bym już nie żyła. Nie wiem kim był. Chciałabym mu podziękować - mówi Stanisława Stolarczyk.

Jednak nie na samym podziękowaniu pani Stanisławie zależy. Kierowca feralnego autobusu się nie zatrzymał. Poszkodowana nie ma świadków całego zdarzenia. Zeznania jej wybawcy mogłyby pomóc w uzyskaniu odszkodowania od MZK. - Sytuacja miała miejsce 6 września, a ta pani poinformowała nas o tym dopiero 22 września, czyli 3 tygodnie później. W przeciągu pięciu dni MZK przeprowadziło dochodzenie w tej sprawie. Pani Stanisława nie pamiętała, o której jechała. Mówiła, że między 14:00 a 15:00. Z Dworca PKP w tym czasie odjeżdżają dwie „9”. Przeprowadzono rozmowy z kierowcami, żaden takiej sytuacji nie miał, zeznali to na piśmie – tłumaczy Zbigniew Rzońca, rzecznik MZK.

Pytanie co z monitoringiem, który funkcjonuje w większości autobusów miejskiego przewoźnika. Z tego co się dowiedzieliśmy w tym przypadku w pojazdach go nie było. Tak jak „śladów” w dyspozytorni. - Nie mówię, że tej sytuacji nie było. Zakładamy, że to prawda, dlatego w przeciągu 5 dni MZK przekazał taką informację do dwóch ubezpieczalni (oba autobusy były ubezpieczone w innych firmach). MZK jest ubezpieczone i takie sytuacje załatwiają ubezpieczyciele. Nigdy nie informują jak te sprawy się zakończyły. Ta pani o tym wie – zakończył Z. Rzońca.

Na prośbę pani Stanisławy podajemy jej numer telefonu komórkowego. Osoba, która pomogła jej 6 września lub była świadkiem całego zdarzenia proszona jest o kontakt pod numer: 507 247 476.

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~ 28-11-2017 13:00
a może jest monitoring na dworcu lub tej knajpie przy dworcu?może to by pomogło?
~ 28-11-2017 14:02
tam są dwie kamery miejskie ,przy przejściu dla pieszych.a pan rzecznik takim tłumaczeniem"Sytuacja miała miejsce 6 września, a ta pani poinformowała nas o tym dopiero 22 września" nie zasługuje na swoje miano ,pani była poturbowana ,jak doszła do siebie to się zgłosiła.....
~LiLa 29-11-2017 6:49
do: ~ (14:02)
To niech ta pani poprosi SM o udostępnienie nagrań. Ona prawdopodobnie dobrze wie, że nikt nie trzyma nagrań przed dwa miesiące. Podobnie zresztą jak w autobusach.
~ 28-11-2017 17:02
Typowe działanie w kierunku wyłudzenia odszkodowania. Zapewne wnuczek po paru tygodniach poradził babci co ma robić by wyrwać parę groszy.
~XYZ 28-11-2017 19:19
do: ~ (17:02)
Głupcze nie znasz tej kobiety więc nie osądzaj jej. Jest to starsza samotna osoba. Nie zabieraj głosu jak nie byleś świadkiem zdarzenia
~ 28-11-2017 20:17
do: ~XYZ (19:19)
Nawet pacanie sobie nie wyobrażasz jak potrafią kłamać pazerne babcie dla paru złotych. Jesteś naiwniakiem.
~ 28-11-2017 22:51
do: ~ (17:02)
a co własna babcia, dziadek wykorzystywał onego/oną do procederu wykorzystywania ? wspólczuję rodziny!
~Oko 30-11-2017 19:59
do: ~ (20:17)
Każdy sądzi według siebie
~XXX 28-11-2017 18:42
Wydaje mi się, że ktoś chce wyłudzić pieniądze. Jeśli coś takiego miałoby miejsce, to dlaczego najbliżsi tej kobiety nie byli np..na Policji? Po dłuższym czasie trwoga do Boga, bo podsunął ktoś taki pomysł? Szantaż za szantażem i psucie zdrowia niewinnym ludziom. A poza tym jak można być ściśniętym drzwiami, gdzie każdy autobus ma "odbijacze" jeśli coś między nimi jest!
~ 28-11-2017 22:50
do: ~XXX (18:42)
to proszę zaryzykować i dać sobie przytrzasnąć małego ryśka aalbo jeśli szanowne to kobieta,cyc.Odbijacze powinny pomóc.Jestem osobą niepełnosprawną ruchowo i wielokrotnie dzrwi przytrzaskiwały mi laskę. Najpierw zawsze wstawiam laskę, potem wsiadam. Trochę zabezpiecza przed poturbowaniem.
~fireman 28-11-2017 19:32
z artykułu ewidentnie wynika że starsza babcia coś kręci:"ręce i nogi miałam przytrzaśnięte.."hm
~ 28-11-2017 22:55
do: ~fireman (19:32)
Najbliższa rodzinka to wykorzystywacze ? Wspólczuję najbliższej rodziny...Ps Monitoring jest ustawiony tak,żeby niczego nie było widać. Zwłaszcza jak jeżdżą tam kierowcy MZK.
~LiLa 29-11-2017 6:52
Jeśli zdarzenie miało miejsce najpóźniej o godz. 15.00 i ta pani wezwała pogotowie ratunkowe, to dlaczego przyjęto ją na SOR o godz. 17.29? Przez Wałbrzych ją wieźli? Proszę popatrzeć na kartę szpitalną.
~Do Lila 29-11-2017 16:30
Proponuję zgłosić się na Sor chirurgiczny po poradę i zobaczyć ile trzeba czekać. Ja w październiku spędziłam na poczekalni dobre cztery godziny.
~ 1-12-2017 10:49
Ciekawe.... Pani WSIADAŁA ... przytrzasnęło jej nogi i ręce. .. w dodatku głową w dół... a tak żeby było śmieszniej : WSIADAŁA i gdy ją przytrzasnęło miała głowę 20 cm od koła... No i NIKT ani pasażerowie, ani kierowca nie zauważyli wrzeszczącej pewnie w niebogłosy babci ciągniętej przez autobus.... LUDZIE! !! Tu się NIC kupy nie trzyma!!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Głos ulicy
5 tysięcy na dziecko?  19
TV Dami
Serwis Informacyjny TV DAMI Jelenia Góra z dnia 18.07.2018 r.  
Miej świadomość
Czego bałbyś się w średniowieczu?  7
Dialogi Jelonki
Joanna Lichocka o mediach i katastrofie smoleńskiej  73
Aktualności
Skwer "Radiowej Trójki" zrewitalizowany  1
Aktualności
Wojtuś czeka na pomoc!  
Copyright © 2002-2018 Highlander's Group