Powodem była wcześniejsza zasada ich wyliczania, przez którą osoby przechodzące na emeryturę w czerwcu otrzymywały niższe świadczenia niż emeryci składający wniosek w innych miesiącach. Różnica wynikała z mniej korzystnej waloryzacji składek w tym konkretnym okresie. Przeliczenie miało tę nierówność wyrównać.
W całym kraju ZUS skorygował setki tysięcy takich świadczeń. Część emerytów zaczęła otrzymywać wyższe wypłaty, choć u części wysokość emerytury pozostała bez zmian.Średnia podwyżka wyniosła 163 zł miesięcznie, a na Dolnym Śląsku – 161 zł. Łącznie wypłaty wzrosły o ponad 21,7 mln zł miesięcznie. Najczęściej podwyżki mieściły się w przedziale 100–200 zł.
ZUS przeprowadził cały proces automatycznie, bez konieczności składania wniosków przez seniorów. Dzięki temu większość spraw została obsłużona systemowo.












