• Niedziela, 17 listopada 2019
  • Godz. 6:00
  • Imieniny: Grzegorza, Salomei, Elżbiety
  • Czytających: 1996
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Ciężkie czasy dla „dywanówki”

Wiadomości: REGION
Czwartek, 23 lipca 2009, 15:51
Aktualizacja: 15:52
Autor: Ania
Fot. ......
Syndyk przejął stojącą na krawędzi bankructwa Fabrykę Dywanów w Kowarach. Sprawdza, czy istnieje możliwość wznowienia produkcji. Potrzebna jest gwarancja, że przyniesie ona zyski. Póki co, na bruku może wylądować 150 osób zatrudnionych w sztandarowej niegdyś kowarskiej firmie.

Cenione w świecie dywany produkowano w Kowarach już w 1854 roku. Bywało, że kobierce eksportowano do Iranu. Tymczasem zarząd fabryki złożył niedawno temu wniosek o upadłość z możliwością układu, którą w późniejszym okresie zmieniono na upadłość likwidacyjną. Obecnie zatrudnionych jest 150 osób, które najprawdopodobniej stracą pracę. Część z pracowników prowadzi teraz inwentaryzację majątku.

Decyzja zarządu zaskoczyła związki zawodowe, które nic już nie mogą zrobić. – Liczyliśmy na to, że podobnie jak w przeszłości przetrwamy kryzys. Tym bardziej, że fabrykę dotknął już nie jeden. W 2007 roku ponownie zatrudnialiśmy ludzi, których wcześniej zwolniono – mówi Mariusz Woźniak, przewodniczący Związków Zawodowych „Solidarność”.

Zwolnienia w zakładzie rozpoczęto w lutym 2008 roku. Od tego momentu pracę straciło około 200 osób. Podobny los czeka pozostałych zatrudnionych. Wielu z nich w kowarskiej „dywanówce” pracuje od kilkudziesięciu lat. Część pracowników będzie mogła przejść na emeryturę. Pozostali obawiają się o swój los, bo miejsc pracy w mieście nad Jedlicą jest niewiele. Nie mówiąc już o tym, że czeka ich trudny etap przekwalifikowania się.

Władze miasta liczą, że nowe miejsca pracy da, między innymi, planowane centrum sportów zimowych. Póki co, to tylko pobożne życzenia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~mruku 23-07-2009 18:30
w pl nic nie jest potrzebne.... smutne ale prawdziwe :-(
~j 23 23-07-2009 19:45
Burmistrz stwarza oglądalność w mediach a Kowary stają się miastem bezrobotnych ,emerytów i cyganów których ,faworyzuje .
teessi 23-07-2009 20:48
I to jest prawdziwe nieszczęście - wielu ludzi naraz utraci zatrudnienie.
piipi 23-07-2009 21:56
~DYWANY ? .. juz nie sa modne !
~ 24-07-2009 6:57
Pipi, to wyrzuć z domu swoje! Moja sąsiadka - emerytka nawet kredyt zaciągnęła, aby mieć w swoim mieszkaniu wełniany. Dywan to ochrona dla podłogi.
~6939 24-07-2009 10:25
Wreszcie koniec tej agonii. I tak co lepsze poszło do Kamiennej Góry a reszta sprzedana. Brawo związki zawodowe. Zostali zaskoczeni? :) Kpiny! To również dzięki takim działaczom jak widać na zdjęciu ta firma padła. Ludzi szkoda ale ich nie, nareszcie będą musieli wziąść się za pracę.
~s 25-07-2009 10:29
A na miejscu dywanówki zróbcie kurort wypoczynkowy dla "przemęczonych ciężką pracą cyganów".Oczywiście na koszt bezrobotnych kowarzan.Społeczeństwo będzie wdzięczne włodarzom miasta.
~ 26-07-2009 17:02
Zgadzam sie wielkie brawa dla związków zawodowych które nic nie robiły o sorki zbijały bąki a teraz zaskoczeni ha ha ha myślał by kto.
~max 26-07-2009 17:08
Zgadzam się z poprzednimi komentarzami szkoda tylko ludzi prócz tych ze związków im akurat przyda sie zmiana może wkońcu sie za jakąś uczciwą prace wezmą

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group