• Wtorek, 11 grudnia 2018
  • Godz. 6:38
  • Imieniny: Damazego, Waldemara
  • Czytających: 1459
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Chorzy w sidłach infolinii

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 5 października 2018, 6:25
Aktualizacja: Niedziela, 7 października 2018, 4:53
Autor: AG–Dudek
Fot. AG–Dudek
– Zarejestrowanie się telefoniczne do Przychodni Promed w Jeleniej Górze graniczy z cudem – skarży się pani Angelika Światły z Miedzianki, która kilka dni temu próbowała zarejestrować do lekarza przeziębione dziecko. – Czas oczekiwania na połączenie z konsultantem to ponad pół godziny i dłużej. Bywa też, że po tym czasie połączenie zostaje zerwane i znów jesteśmy 35. w kolejce – dodają inni pacjenci. Dyrekcja przychodni zapewnia, że robi co może by komfort obsługi pacjentów był jak najlepszy, ale tłumaczy, że żadna placówka nie jest w stanie obsłużyć pół tysiąca osób jednocześnie.
- To nie jest normalne, że telefonicznie nie można się umówić do lekarza – mówi pani Angelika Światły, która jako jedna z kilku osób zgłosiła nam problem. – Ja w końcu zarejestrowałam dziecko osobiście. Przyjechałam do Jeleniej Góry i „wystałam” swoje w kolejce. Mam jednak mamę w podeszłym wieku. Ona mieszka w Jeleniej Górze i niestety od kilku tygodni nie może się zarejestrować do specjalistów, bo nie ma jak się dodzwonić, a nie ma siły, by samodzielnie dotrzeć do przychodni – żali się mieszkanka Miedzianki. – Ja rozumiem, że panie w rejestracji pracują na pełnych obrotach, ale przecież dyrekcja musi jakoś rozwiązać ten problem. Nie może być tak, że ludzie nie mogą się dostać do lekarza – dodaje nasza Czytelniczka.

Pani Ewelina z centrum Jeleniej Góry miała podobny problem.

- Dzwoniłam do przychodni kilka dni z rzędu z samego rana. Sama wychowuję dwójkę małych dzieci i pech chciał, że się rozchorowały. Próbowałam je umówić do pediatry. Dzwoniłam od 7.30 jak kazała automatyczna sekretarka. Najpierw mnie rozłączało co chwilę, a później byłam już 34. w kolejce. Czas oczekiwania to 60 minut. Nie miałam wyboru. Odczekałam swoje, a kiedy byłam już druga w kolejce, połączenie zostało zerwane. Znów musiałam się połączyć i usłyszałam, że jestem 30. w kolejce. To jakiś koszmar – dodaje.

Na problem z dodzwonieniem się w porannych godzinach skarżą się też osoby starsze. – Chciałam zapytać, kiedy mogę umówić do się kardiologa – relacjonuje pani Zofia. – Dzwoniłam i dzwoniłam, ale cały czas było ponad 30 osób w kolejce. W końcu poszłam do przychodni osobiście – mówi mieszkanka Zabobrza.

Dyrekcja placówki tłumaczy, że przychodnia w ciągu 20 lat swojego funkcjonowania w Jeleniej Górze zrobiła wszystko, by pacjentom ułatwić rejestrację, ale…

- Niestety w okresie zwiększonej zachorowalności, jaka rozpoczęła się we wrześniu, nie jesteśmy w stanie jednocześnie obsłużyć około pół tysiąca dzwoniących do nas pacjentów – mówi Rafał Dżygóra, lekarz zarządzający Przychodnią Promed w Jeleniej Górze. - Od godz. 7.30 pracują wszyscy konsultanci, więcej osób zatrudnić już nie możemy. Telefony odbierają cztery osoby. Ludzie przyzwyczaili się do bardzo wysokiego standardu naszej obsługi. U nas pacjenci naprawdę chorzy przyjmowani są praktycznie tego samego dnia, kiedy się do nas zgłoszą, co nie zdarza się nawet w placówkach w Wielkiej Brytanii czy Holandii. Trzeba pamiętać, że działamy w ramach NFZ i utrzymanie takiego poziomu obsługi naprawdę nie jest łatwe – dodaje Rafał Dżygóra.

Dyrekcja placówki apeluje do pacjentów o nieco więcej wyrozumiałości dla systemu, w jakim placówka działa i podpowiada kiedy łatwiej zarejestrować się przez telefon.

- W kolejce oczekujących na połączenie z konsultantem może być maksymalnie 40 osób, a maksymalny czas oczekiwania to 30 minut – mówi szef przychodni. – Tak wielu oczekujących jest najczęściej z samego rana, kiedy do przychodni dzwonią nie tylko osoby chore, ale również „nasi stali bywalcy”, którzy rejestrują się do lekarzy, bo taki mają pomysł na życie, a nie dlatego, że wymaga tego ich sytuacja zdrowotna. W późniejszych godzinach z pewnością łatwiej się do nas dodzwonić. Apeluję też do pacjentów o nieco więcej wyrozumiałości. Ja ze swojej strony zrobiłem już wszystko, by poziom obsługi pacjentów był jak najwyższy i nic więcej zrobić nie mogę. Mamy naprawdę świetną kadrę lekarską, czas oczekiwania na wizyty do lekarzy i specjalistów dla osób naprawdę chorych został skrócony do minimum. To spowodowało, że do naszej przychodni wciąż zapisują się nowi pacjenci, którzy nie znaleźli takiej obsługi w innych przychodniach funkcjonujących na terenie Jeleniej Góry. Niestety staliśmy się ofiarą swojego sukcesu – dodaje szef placówki.

Twoja reakcja na artykuł?

11
9%
Cieszy
5
4%
Dziwi
2
2%
Nudzi
1
1%
Smuci
22
19%
Złości
77
65%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (97) Dodaj komentarz

~trt 5-10-2018 6:58
co Wy tu o problemach służby zdrowia ,najważniejsze są kolejne wybory i tzw walka polityczna .... niech to ....
~Ja 5-10-2018 6:59
Narzekacze od narzekania na wszystko. Nie chorujcie wszyscy na raz to nie będzie problemu z dodzwonieniem się. A o kardiologa można zapytać później i nie blokować linii osobom chcącym umówić się do internisty.
~Niesłychane 5-10-2018 12:14
do: ~Ja (6:59)
To zadzwoń do jednej, czy drugiej przychodni i czekaj, aż łaskawie ktoś odbierze, to przestaniesz wypisywać te głupoty. Zrozum też starszych ludzi, którzy są niedołężni i schorowani i trudno im się zebrać i podejść ot, tak do przychodni. To samo dotyczy osób mieszkających poza Jelenią Górą, które mają chore dziecko/ dzieci.
~Ja 5-10-2018 12:15
do: ~Niesłychane (12:14)
Można zadzwonić później a nie o 7:30
~Chybakpisz 5-10-2018 18:04
do: ~Ja (12:15)
To usłyszysz geniuszu, że nie ma już miejsca.
~Ja 5-10-2018 19:21
do: ~Chybakpisz (18:04)
Do kardiologa będzie miejsce geniuszu
~Ech 5-10-2018 7:10
Skarga do NFZ na pewno bardziej pomoże niż skarga do Jelonki. Promed ma z NFZ podpisaną umowę w ramach której ma zapewnić pacjentom dostęp do lekarza. Jezeli nie można się zarejestrować to znaczy ze Promed nie wywiązuje się z umowy. A to ze rano jest linia przeciążona... jeśli zadzwoni się później to do internisty na ten dzień już miejsc nie będzie. Zamiast mówić ze zrobiło się wszystko lepiej tak zrobić i rozbudować poranne dyżury.
~złote jaja 5-10-2018 10:11
do: ~Ech (7:10)
Faktycznie to jest wina zapychaczy kolejkowych. Jakby ktoś tak przeanalizował nagrania kamer z przychodni to te same twarze się pojawiają. Jak zjawiam się przed gabinetem ( a zdarza mi się to kilka razy w roku) to zastaję nikogo innego jak staruszki. Z byle pierdem zasuwają , żeby czas sobie zająć, żeby pogadać z lekarzem, żeby nowe kolorowe pigułki dostać. Niech mi ktoś odpowie na pytanie: dlaczego z samego rana przed gabinetami do lekarzy, na badania, zabiegowym jest tyle starszych ludzi? Rano sprawy zdrowotne chcą załatwić młodzi ludzie i iść do pracy, a zapychacze na emeryturkach skutecznie młodym stoją na przeszkodzie załatwienia tych spraw. Promed powinien weryfikować osoby , które nagminnie się rejestrują albo takie , które umawiają wizytę i nie przychodzą i w systemie odpowiednio ich zaznaczać żeby panie w rejestracji mogły takich spławiać.
~Niesłychane 5-10-2018 13:26
do: ~złote jaja (10:11)
W prywatnej praktyce, to lekarz troszczy się o to, aby stawić się na umówioną wizytę, bowiem często zdarza się, że komuś coś wypadnie, czy ktoś rejestruje się do kilku lekarzy, by zobaczyć, gdzie będzie mógł udać się wcześniej, a wizyty nie odwoła i to jest m.in. powodem, że brakuje miejsc do lekarza. U mojego stomatologa muszę potwierdzić wizytę dzień wcześniej, a gdy ktoś wizytę odwoła, mam szansę, by załapać się na wcześniejszy termin, tylko komu w publicznych przychodniach się chce tak to rozegrać...
~Mb 5-10-2018 17:08
do: ~Ech (7:10)
Jesteś id....a!
~Ech 5-10-2018 18:49
do: ~Mb (17:08)
Dogadałbym się wiec z Twoją starą
~Moher 11-10-2018 23:09
do: ~Ech (7:10)
Wiecie kiedy w Promedzie były wolne telefony i nie było kolejki? Jak otworzyli Biedronke na ryneczku a potem Leroy Merlin.. Wtedy moherowi ustały objawy....
~Ja i ty 5-10-2018 7:12
Popieram wypowiedź powyżej - rano niech dzwonią osoby które zachorowały " nagle " i potrzebują pilnej wizyty internisty, a reszta "potrzebujacych" niech dzwoni po 10 a do 18 - wtedy jest bezproblemowe połączenie, nie ma co narzekać, przynajmniej standard opieki wysoki i dostępność specjalności dobra, a jak kogoś stać to można wydać stówkę i wtedy jest i szybko i profesjonalnie ;)
~nfz 5-10-2018 7:16
NFZ trzeba sprywatyzować, zabierają nam 1/3 pensji co miesiąc a do lekarzy i tak trzeba chodzić prywatnie bo zanim człowiek dostanie się do lekarza w placówce publicznej to choroba sama minie...
~x 5-10-2018 10:15
do: ~nfz (7:16)
To ZUS zabiera 30% pensji a nie NFZ.
~złote jaja 5-10-2018 10:47
do: ~nfz (7:16)
Gdyby nie NFZ i jego państwowość to przy poważnych chorobach nie wypłaciłbyś się do końca życia. Przykład: choroby typu nowotwór, operacja biodra , WZW to OD KILKUNASTU DO KILKUSET TYSIĘCY ZŁOTYCH . Gdyby nie składki to albo ubezpieczenie prywatne, które ma ograniczenia albo płatność w 100%. Dalej chcesz zrezygnować z płacenia składek?
~ 5-10-2018 14:05
do: ~nfz (7:16)
Spoko rząd tylko czeka żeby lud domagał się prywatyzacji wszystkiego, wyedy wszystko prywatnie trzeba będzie a rząd itak będzie zgarniał wysokie podatki które kuż całkowicie będzie mógł przepijać
~Klientka lux med 5-10-2018 7:19
Wiadomo, że rano wydzwaniają pilne przypadki, geriatria (bo za komuny kolejki były) i "stali bywalcy". Na infolinii lux edu, który obsługuje promed, od razu informują dzwonić po 9. Dzwonienie się do szpitalnej przychodni to jest wygrana w totka.
~no 5-10-2018 7:27
Ja tam nie mam problemu z dodzwonieniem się. Ale po 10 rano.
~fra 5-10-2018 7:46
do: ~no (7:27)
I wtedy nie ma miejsca
~Uuu 5-10-2018 7:41
Temat już był "wałkowany" jakiś czas temu na Jelonce i co jest jak jest . Porównywanie z zagraniczną służbą zdrowia jest nie na miejscu.
~MarciSZ 5-10-2018 7:44
prawda, czekałem 33 minuty na infolini i się nie doczekałem połaczenia/rozmowy. Chory system i chora organizacja rejestracji ma pomóc chorym??
~Boss 5-10-2018 7:47
Wszystko wygląda coraz ładniej ,coraz lepszy sprzęt ,wyposażenie a dostępność dla pacjentów NFZ coraz mniejsza poprawia się za to komfort pracy lekarzy ,jakość usług wykonywanych prywatnie na sprzęcie z dotacji ,dofinansowań bo o to w tym chodzi to zwykły biznes na NFZ za rok ,prywatnie u tego samego lekarza w tym samym budynku na drugi dzień
~Hymm 5-10-2018 7:51
Co ty gadasz o wielkiem brytanii mieszkalam i wiem ze przyjmuja w dzien rejestracji. W godzinach popoludniowych natomiast moze i za 20 polaczen odbiora ale twierdza ze miejsc nie ma le jak juz prywatnie to sytuacja sie wtedy zmienia wiec naprawde lepiej zglosic do nfz. Ja z instytucjii lekarz korzystam bardzo rzadko ale czasami z dzieckiem pilnie musze isc to w promedzie przewaznie jest ciezko bo nie ma miejsc
~zaboberek 5-10-2018 9:06
A już się martwiłem,że "croop" wyjechał z Jeleniej Góry,a tu taka "miła" niespodzianka.
~anonim1 5-10-2018 9:47
A po co wam lekarze...ludzie....
~alfa00 5-10-2018 9:48
Trzeba dzwonić do skutku. Nie panikować. I da się zarejestrować. Spokojnie. Ja dzwonię od rana i zwykle trzeba było czekać na linii ok 10-15 min. Ostatnio trzeba było próbować kilka czy kilkanaście razy, zanim udało się załapać już do kolejki obsługiwanej przez automat. Ale się udało, bodaj ok 7:40. Przed 8 rejestracja była załatwiona na ten sam dzień. Automat zawsze mówi, ile osób jest jeszcze przede mną. 30? Trudno, nie jesteśmy sami na świecie. Trzeba swoje odczekać. A jak przychodnia dobrze działa, to ma dużo pacjentów. W innych przychodniach nie ma tak zorganizowanej obsługi pacjentów, jest więcej nerwów, a 2 przychodnie znam z wcześniejszych osobsitych doświadczeń. Po przejściu do Promedu ok. 5 lat temu doceniam system kolejkowy i rejestracje na godzinę. Niech nikt nie myśli zmieniać go na rejestrację osobistą, bo tak w chorobie leżąc w łóżku można nie fatygując się rano do przychodni, zarezerwować wizytę u lekarza na ten sam dzień.
~zenekkkk 5-10-2018 9:55
czyli Pan "nic nie moge" Dżygóra
~zuzanka6 5-10-2018 10:13
otwierajmy nowe przechodnie olejmy ten kołhos brak konkurencji ja jadę do miasta i nasz lekarz czeka bez kolejki-skierowanie bez problemów do specjalisty
tomek44 5-10-2018 10:18
Kurcze ludzie jeśli wam ta przychodnia nie gwarantuje usług tak jakbyście chcieli to co stoi na przeszkodzie zapisać się do innej? Jest ich sporo. Dla przykładu Ars Medica na Kopernika przypomni się wam czar PRLu ale panie całkiem miłe i lekarze na następny dzień, a i z dodzwonieniem nie ma problemu.
~Rallyaction 5-10-2018 11:00
Podaję rozwiązanie tego problemu : nie chorować :)
~AJ 5-10-2018 11:05
A w przychodni Nasz Lekarz na Wojska Polskiego jest super 3 min.i telefon wolny, można się zapisywać .Pani miła i kompetentna. Miejsce zawsze się znajdzie nawet jak ktoś zachoruje nagle,Pani dr Cwichuła zawsze takiego pacjenta przyjmie, nawet popołudniu.
~Goac 6-10-2018 7:28
do: ~AJ (11:05)
Ta przychodnia i jej lekarze to wypisywania recept tylko. A Jankowski dawno na emeryturze powinien być
~Marek11 5-10-2018 11:23
Pisząc trzeba cokolwiek wiedzieć Koszty obsługi nfz to około 1 % !
~Stach 5-10-2018 11:38
Z rejestracją telefoniczną jest problem i dlatego wolę podjechać samochodem bo jest to szybciej i taniej (telefon kosztuje). Problem jest taki że za każdym razem trafiam do innego lekarza. Dobrze byłoby gdybym mógł się rejestrować do określonego lekarza( jeżeli nie jest to przypadek nagły) z wyprzedzeniem a chyba tego w przychodni nie ma. Poza tą niedogodnością jestem z przychodni zadowolony szczególni z rejestracji na określoną godzinę.
użytkownik facebook 5-10-2018 11:51
osobom, którym o godzinie 7:30 udało się "wejść" na listę oczekujących na infolinii sugeruję zagrać w totka 😊 sytuacja z wtorku: dzwoniąc o 7:30 byłam od razu odrzucana 😣 mam blisko więc ubrałam szybko synka i poszliśmy zarejestrować się osobiście. Dziecko 6 miesięczne chore z wysypką, godzina 8:00 zaraz po otwarciu się drzwi do rejestracji, proszę o umówienie wizyty do dr Zieziuli dostaje informację, że nie ma jej do odwołania, więc proszę do dr Niedzielskiej - Łoś - brak miejsc... 😒 Synka zapisano do dr Radwańskiej... Jestem już w gabinecie, doktor Radwańska prosi doktor Niedzielską - Łoś o konsultację, więc moje dziecko ogląda dwóch pediatrów jednocześnie... stwierdzają alergię, dr Radwańska zapisuje Zyrtec mówi, że jeśli się nie poprawi proszę przyjść w piątek... Puentując dostałam namiar na prywatnego pediatrę dr Michalską w środę wieczór diagnoza brzmiała bostonka. Tak więc proszę, aby szef Promedu nie mówił, że ma " świetną kadrę lekarzy", bo nie ma, a jeśli tacy są to i tak cud, żeby się do nich dostać... Każdy szanujący się pediatra powinien odróżnić chorobę bistońską od alergii...
~ja0505 5-10-2018 12:38
do: użytkownik facebook (11:51)
Żaden z tych lekarzy nie ma tytułu dr. , wszyscy to "lekarze "a nie doktory
użytkownik facebook 5-10-2018 13:01
Natalia Sebastian Nowak dzięki Bogu nie muszę tam chodzić. Za czasów mojego Syna nie było lepiej
~Niesłychane 5-10-2018 13:18
do: ~ja0505 (12:38)
A co to ma do rzeczy? Moja koleżanka też jest lekarzem i nie ma doktoratu, bo zamiast się doktoryzować, wolała się specjalizować.
~zenekkk 5-10-2018 13:57
do: ~Niesłychane (13:18)
jedno z drogim nie ma nic wspolnego
użytkownik facebook 5-10-2018 15:13
Natalia Sebastian Nowak współczuję!
użytkownik facebook 5-10-2018 16:41
Daria Hap czytałaś?
użytkownik facebook 5-10-2018 17:23
Pani dr Zieziula jest boska, to fakt. Nie raz mnie ratowała, podczas gdy inni lekarze rozkładali ręce z niemocy.
użytkownik facebook 5-10-2018 20:03
Monika Sobecka tylko gdzie tu iść... skoro w przychodni Zabobrze wcale nie lepiej... 😥
użytkownik facebook 5-10-2018 20:04
Justyna Lewandowska to fakt, najlepsza ❤️
użytkownik facebook 5-10-2018 21:57
W tej przychodni można dostać się tylko do dwóch "doktorek" które na wszystko antybiotyk podają.
~logiczne 5-10-2018 11:56
Najwyższa pora pogonić resztki kodowców i peowców z samorządów. PiS już dawno obiecywało, że służba zdrowia będzie zreformowana i żadnych kolejek nie będzie. Jak mogą dotrzymać obietnicy jak ciągle samorządy blokują reformę ? Jest okazja, to zamiast narzekać trzeba iść na wybory żeby służbe zdrowia podnieść z upadku.
~abc 5-10-2018 11:57
do przechodni Promed od 10 lat jej istnienia nie można było się rano dodzwonić , po pół godziny sie czekało na kablu aby potem usłyszeć , że limity się skończyły do lekarza na rano lub do swojego i jutro trzeba dzwonić albo przyjść osobiście . Stałam w długiej kolejce i tez sie skończył limit do mojej lekarki to do innego mi proponowano ...jednym słowem ...nic się nie zmieniło
~Niesłychane 5-10-2018 12:35
Najgorsze jest to, że zamiast normalnego połączenia instaluje się teraz systemy kolejkowe - tak to nazwałam (nie znam fachowego określenia), gdzie człowiek "wisi" na linii, a na końcu połączenie często jest zrywane. Nie rozumiem też tego, dlaczego nie można nawiązać standardowego połączenia telefonicznego i nawiązać połączenia ponownie, gdy linia jest zajęta? Duża ilość pacjentów nie jest dla mnie żadnym wytłumaczeniem. Trzeba więc zatrudnić osoby, które będą tylko odbierać telefon i te które będą tylko obsługiwać pacjentów w przychodni. Ile razy widziałam, jak dzwonił telefon, bo osoba z rejestracji obsługiwała pacjenta. Taki brak poszanowania drugiego człowieka nie tylko złości, ale też bulwersuje.
~Anonim 5-10-2018 12:45
Czy nie rozumiecie ze to jest prywatna dzualalnosc gospodarcza, przychodnia, tylko wspolpracujaca z nfz? Jezeli beda mieli taki kaprys to beda odbierac telefony przez 30 min od 15:38 do 16:08 i nikt im tego nie ma prawa bronic. Jest wolny rynek, mozna sie zapisac do dowolnej przychodni, w tamtej okolicy promed nie jest jedyny.
~Niesłychane 5-10-2018 13:10
do: ~Anonim (12:45)
Nie ma na to żadnego wytłumaczenia. Pracują z pacjentami i nie powinni utrudniać im kontaktu. Jeśli pacjent to ich wróg, niech się zwiną. Niestety to nie jedyna przychodnia z takim podejściem.
~aaa 5-10-2018 13:48
"pacjenci naprawdę chorzy" - tak mówi pan doktor........
~Mb 5-10-2018 17:52
do: ~aaa (13:48)
Tak. Na korytarzu siedzą ciągle Ci sami pacjenci -babcie, które jak coś im strzyknie lecą na wizytę... Siedzą i gadają o wnusiach, fotki oglądają a są tak zjadłe jak wejdziesz w kolejkę...na to siła jest...
~ 5-10-2018 14:08
A może by tak w końcu rejonizację przychodni wprowadzić ? Bo pchają całymi stadami różni tacy z bardzo daleka mimo że mają przechodnię bliżej i później takie efekty
~Niesłychane 5-10-2018 16:10
do: ~ (14:08)
W przychodniach pracują różni lekarze, a także specjaliści. Trzeba ostro popracować nad systemem rejestracji i przyjmowania pacjentów. U nas króluje niestety znieczulica :/
~Nie wiesz chyba. 5-10-2018 20:00
do: ~ (14:08)
A czy wiesz że za każda osobę którą zapisze się do przychodni NFZ kasę nawet jak ta nie Bedzie ani razu w tej przychodni przyjeta..
~zaboberek 6-10-2018 9:24
do: ~ (14:08)
Jest wolny rynek,zresztą kiedyś były postulaty aby zlikwidować rejonizację.
~eee 5-10-2018 14:23
Promed jest kompletnie niewydolny, przyjmuje każdego nowego pacjenta, ale nie jest w stanie obsłużyć tych, których już ma. Przez tydzień codziennie dzwoniłam, żeby się zarejestrować, o 8.30 nie było już miejsc. Przez tydzień! Promed postawił na ilość, jakość zeszła na dalszy plan.
~zaboberek 6-10-2018 9:33
do: ~eee (14:23)
Przez tydzień dzwoniłaś,aby zarejestrować się do lekarza?W tym czasie nie skorzystałaś z innej możliwości pomocy(prywatna wizyta)?Może w takim razie nie byłaś aż tak chora?
użytkownik facebook 5-10-2018 14:27
Ja mam zawsze nastawiony budzik na 7:25 i o 7:29 czekam z palcem na słuchawce żeby natychmiast zadzwonić. Trochę paranoja, ale to jedyny sposób bo jak zadzwonię o 7:31 to już nie ma szans na dodzwonienie się. W późniejszych godzinach faktycznie jest łatwo, ale nie ma już miejsc do żadnego lekarza. Zazwyczaj około 8:30 kończą się miejsca...ale prawdą jest, że bardzo dużo starszych osób przychodzi bo mają rozrywkę z siedzenia w poczekalni i rozmawiania o chorobach...
~Anonim 5-10-2018 15:03
Problem z dostaniem się do lekarza był, jest i będzie. Nie płać składki - nie daj Boże wypadek i nie będziesz mieć prawa do żadnego zasiłku czy renty. Faktem jest, że sporo osób rejestrujących się 'na dalsze terminy" zajmuje linię, gdy właśnie są przypadki "na już". Co do kadry i samej placówki - na prawdę jest sporo miejsc w JG gdzie można skorzystać z lekarzy takich czy innych.
~18 sqandal 5-10-2018 15:22
… ta nasza jest chora i mimo jakiś tam niby ulepszeń jest coraz gorzej a rejstrowanie przez telefon powinno się unikać a nawet zlikwidować , każdy ma jakąś rodzine czy przyjaciół i jak sam nie może to wysłać kogoś do rejstracji i ………… i tyle .
~promed 5-10-2018 15:29
macie problem powazny, to na sor, a nie narzekac na przychodnie. nie musicie isc na sor- tzn. ze mozecie poczekac... a nie dzownić na ost. chwile i uskuteczniać pretensje do wszytskich świętych.
~Niesłychane 5-10-2018 16:11
do: ~promed (15:29)
Na SOR? Nie przesadzasz? Sądzisz, że dziecko przeziębione, czy z wysypką przyjmą na SORze? Na SOR trafiają ludzie ranni.
~Xrt 5-10-2018 16:02
A, jestem zadowolona z tej przychodni. Panie z rejstracji pozdrawiam. Lekarze?! Bardzo dobrzy.
~zabobrzanin 7-10-2018 22:39
do: ~Xrt (16:02)
A ja też bo na wizytę do kardiologa mogę się nie doczekać ! I to nie tylko przypadek braku rejestracji w tej przychodni ! Miejsca na NFZ do kardiologa dopiero po Nowym Roku ! Nie dziwi mnie fakt że co jakiś czas słyszę informację prasową że pacjent zakończył życie na schodach przychodni.Pozdrawiam sercowców i życzę wytrwałości.
użytkownik facebook 5-10-2018 16:31
Ja ostatnio czekałam ponad godzine ludzie ktorzy byli na 13weszli dopiero o 15 a oani przyjmujaca chora ale no nic nie zrobimy ze nie maja pracownikow
użytkownik facebook 5-10-2018 17:19
Daria Mroczka bo jak pójdzie na L4, to może dostać wypowiedzenie. Tak się niestety zdarza dość często.
użytkownik facebook 5-10-2018 17:49
Nie mają pracowników???Nie żartuj...
użytkownik facebook 5-10-2018 17:16
Traf na otwartą linię :D
użytkownik facebook 5-10-2018 17:18
Tomasz Leon Dylewski
użytkownik facebook 5-10-2018 17:38
Tak jest w wielu przychodniach w Jeleniej, a może i w całej Polsce.
użytkownik facebook 5-10-2018 17:48
Guzik prawda moi znajomi nie mają żadnego problemu z rejestracją!!
użytkownik facebook 5-10-2018 17:50
A ja mam podobny problem w przychodni w Cieplicach.
użytkownik facebook 5-10-2018 17:46
To co tam sie wyprawia przechodzi ludzkie pojęcie 8:00 już przyjęć nie ma trzeba dzwonić na drugi dzień w nadzieji że się człowiek dodzwoni...coś typu chybił trafił!!!!!Skandal...Promed schodzi na psy!!!!!
~Ja1988 5-10-2018 19:23
To prawda, trochę słabo z tymi połączeniami. Ja nie dzwonię w godzinach otwarcia, a później, od ok. 11. Często umawiam się na inny dzień jeśli jest taka możliwość. Od 7.30 nie można się dodzwonić, kiedyś była 7.55 i też nikt nie odbierał.
użytkownik facebook 5-10-2018 19:24
Aby jeszcze ta rejestracja byla ,naprawde od 7.30😕😕
~--.. 5-10-2018 19:41
Za dużo zapisanych jest ludzi i w tym jest główny problem dla dzwoniących. Promed się cieszy że ma kasę z tego. Jedyne teraz wyjście to zatrudnić więcej lekarzy , lub wydłużyć ich pracę godzinową , żeby podnieść komfort pacjentów . Taka jest jedyna prawda w tym temacie. Lepiej przepisać się tam , gdzie nie leci się na ilość. Ludzie macie wybór. Po co się męczycie i narzekacie ?
~Pac 5-10-2018 21:10
Brakuje lekarzy to i malo miejsc jest. Za granica lepsze pieniadze i pacjenci maja wiekszy szacunek. W Polsce bez krzyku i hamstwa nic sie nie zalatwi. Wina systemu ze pozwala sie uciekac fachowcom za granice. Glosujcie dalej na obecne rządy
użytkownik facebook 5-10-2018 22:43
Ja nigdy nie miałam problemu 😊 czasem trzeba chwilę zaczekać ale bez tragedii.
~Pff 6-10-2018 0:03
Skoro promes wie że połowa pacjentów to babcie przychodzące na pogaduszki do lekarza, to zarówno rejestracja jak i lekarze powinni im skutecznie wyperswadować takie zawracanie dupy. Jeżeli pacjentka/pacjent nadużywa swoich praw to trzeba im te prawa ograniczyć i po problemie!
użytkownik facebook 6-10-2018 8:41
Powinno być wiecej lekarzy na taka przychodnie i po poludniu również tyle samo .
użytkownik facebook 6-10-2018 9:05
Ja to jak się dodzwonie to jestem albo 40sta albo lekarza nie ma co by przyjął dziecko masakra raz byłam u lekarza to usłyszałam że syn jest strasznie przeziebiony po tym poszłam prywatnie to się okazało że syn ma zapalenie oskrzeli silne :( masakra
~Mirecki.w. 6-10-2018 9:45
zamiast NFZ i prywatnych lekarzy polecam Zaklady Pogrzebowe bez kolejki i duza konkurencja szybkie dzialanie.
użytkownik facebook 6-10-2018 9:52
E tam w Promedzie tylko za 6 razem się dodzwoniłam a to i tak szybciej niż do przychodzi do szpitala! Bo tam dzwoniłam ostatnio 21 razy 🤩
użytkownik facebook 6-10-2018 12:35
A są w Polsce przychodnie pracujące rano i popołudniem. Rejestruję się na 17.00 bo, np. ta godzina mi odpowiada i jestem przyjęta. Nie ma tłoku, nie ma stresu.Dla mnie szok, dla nich nich normalność.
użytkownik facebook 7-10-2018 8:34
Przychodnia Zabobrze, umawia na południe.
użytkownik facebook 9-10-2018 10:31
Właśnie "wiszę" na infolinii (do specjalistów) Przychodnia Zabobrze już 1 godz. 20 min. Gdy startowałam byłam 8 w kolejne, o czym informował mnie automat. Teraz od prawie 15 min już mam właściwy sygnał, ale nikt nie odbiera....
użytkownik facebook 9-10-2018 13:43
Magdalena Pruś .No wlasnie!
użytkownik facebook 9-10-2018 13:51
Ewa Karolina Zdzienicka Pani Ewo i co ciekawe, mimo, że już jak o tym pisałam tu na FB, byłam w zasadzie na samym przodzie kolejki, bo sygnał miałam już ten właściwy, to po przeszło 2 godzinach wiszenia na telefonie, a w tym po 65 minutach słuchania w słuchawce tego sygnału, który świadczy o tym, że w zasadzie jak ktoś wreszcie podniesie słuchawkę, to zadam to jedno krótkie pytanie z którym dzwoniłam - poddałam się i rozłączyłam. Szybciej sprawę załatwił mąż, który pojechał do przychodni.
użytkownik facebook 9-10-2018 16:51
Ja mia,łam już takie przygody, że po wyliczaniu która jestem w kolejce ( nowa funkcja automatów) - nagle rzuciło mnie 10 nr w tył!!! Też zrezygnowałam. Służba zdrowia, to najczęstsze skargi ludzi na Zabobrzu.
użytkownik facebook 6-10-2018 13:02
Standard... Połączenia telefonicznie z większością przychodni w Jeleniej Górze graniczą z cudem. Ilość osób odbierających telefony w promedzie to jakiś żart - 4 osoby... No, ale jest druga strona medalu... Pacjenci dukający w telefon zamiast konkretnie i szybko przedstawić problem i cel w jakim dzwonią. Sredni czas oczekiwania na połaczenie to 60min, moje rozmowy z rejestracją trwają średnio 3 minuty. Może ograniczenie "dukania" przez telefon rozwiązało by problem? I wykluczenie opowiadania historii swojej choroby również? Niestety mimo przynależności do jednej z przychodni, najczęściej korzystam z dorażnej pomocy w szpitalu...
użytkownik facebook 6-10-2018 23:26
Ja ostatnio w innej przychodni czekałam na połączenie 58 min byłam 13 w kolejce.😆 dzwoniłam tylko żeby potwierdzić wizytę bo raz zapomniałam tego zrobić i po przyjściu do lekarza kartka na drzwiach że go niestety nie ma 🤤 na co Pani w rejestracji kazała mi wziąć "numerek" czekać w kolejce żeby móc z nią porozmawiać i sytuację wyjaśnić 😓 ... usłyszałam że dzwonili do mnie ale widocznie nie chciałam z nimi rozmawiać 😰 dodam że byłam z 5 miesięcznym dzieckiem 😞 w szoku byłam kiedy to jaden starszy pan widząc moje zdenerwowanie oddał mi swój "numerek".😊
~Sak 8-10-2018 11:02
Błędne tłumaczenie że póżniejsza rejestracja przebiega szybciej ?Właściwie to wcale nie przebiega ! Czekając na wizytę u lekarza,słyszę dżwięk telefonów - których nikt nie odbiera.Nie wnikam dlaczego / może już rejestracja wyczerpała się/?Należy współczuć rejestratorkom,które słuchają terkotu nieodbieranych telefonów /albo przyzwyczaiły się lub są bardzo zestresowane z tego powodu !
~No, tak 9-10-2018 12:09
do: ~Sak (11:02)
Gdyby jedna, dwie osoby odbierały tylko i wyłącznie telefony, a inne obsługiwały wyłącznie pacjentów na miejscu, nie byłoby bałaganu.
użytkownik facebook 9-10-2018 13:17
Ten sam problem jest z rejestracją w szpitalu dostać się dodzwonic się nie da
~Moher 11-10-2018 18:17
Dzwoni babcia i dostaje info ze ma na tą i ta godzinę wizytę... I zaczyna się dyskusja, że może inny lekarz, a może wcześniej a może później, a może jutro...Ludzie starzy potrafią truc d niewiarygodnie. Nic do nich nie dociera! Cały czas myślą że coś wytarguja.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2018 Highlander's Group