Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 8 lutego
Imieniny: Ireny, Jana, Sebastiana
Czytających: 6914
Zalogowanych: 23
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Chorzy w sidłach infolinii

Piątek, 5 października 2018, 6:25
Aktualizacja: Niedziela, 7 października 2018, 4:53
Autor: AG–Dudek
Jelenia Góra: Chorzy w sidłach infolinii
Fot. AG–Dudek
– Zarejestrowanie się telefoniczne do Przychodni Promed w Jeleniej Górze graniczy z cudem – skarży się pani Angelika Światły z Miedzianki, która kilka dni temu próbowała zarejestrować do lekarza przeziębione dziecko. – Czas oczekiwania na połączenie z konsultantem to ponad pół godziny i dłużej. Bywa też, że po tym czasie połączenie zostaje zerwane i znów jesteśmy 35. w kolejce – dodają inni pacjenci. Dyrekcja przychodni zapewnia, że robi co może by komfort obsługi pacjentów był jak najlepszy, ale tłumaczy, że żadna placówka nie jest w stanie obsłużyć pół tysiąca osób jednocześnie.
- To nie jest normalne, że telefonicznie nie można się umówić do lekarza – mówi pani Angelika Światły, która jako jedna z kilku osób zgłosiła nam problem. – Ja w końcu zarejestrowałam dziecko osobiście. Przyjechałam do Jeleniej Góry i „wystałam” swoje w kolejce. Mam jednak mamę w podeszłym wieku. Ona mieszka w Jeleniej Górze i niestety od kilku tygodni nie może się zarejestrować do specjalistów, bo nie ma jak się dodzwonić, a nie ma siły, by samodzielnie dotrzeć do przychodni – żali się mieszkanka Miedzianki. – Ja rozumiem, że panie w rejestracji pracują na pełnych obrotach, ale przecież dyrekcja musi jakoś rozwiązać ten problem. Nie może być tak, że ludzie nie mogą się dostać do lekarza – dodaje nasza Czytelniczka.

Pani Ewelina z centrum Jeleniej Góry miała podobny problem.

- Dzwoniłam do przychodni kilka dni z rzędu z samego rana. Sama wychowuję dwójkę małych dzieci i pech chciał, że się rozchorowały. Próbowałam je umówić do pediatry. Dzwoniłam od 7.30 jak kazała automatyczna sekretarka. Najpierw mnie rozłączało co chwilę, a później byłam już 34. w kolejce. Czas oczekiwania to 60 minut. Nie miałam wyboru. Odczekałam swoje, a kiedy byłam już druga w kolejce, połączenie zostało zerwane. Znów musiałam się połączyć i usłyszałam, że jestem 30. w kolejce. To jakiś koszmar – dodaje.

Na problem z dodzwonieniem się w porannych godzinach skarżą się też osoby starsze. – Chciałam zapytać, kiedy mogę umówić do się kardiologa – relacjonuje pani Zofia. – Dzwoniłam i dzwoniłam, ale cały czas było ponad 30 osób w kolejce. W końcu poszłam do przychodni osobiście – mówi mieszkanka Zabobrza.

Dyrekcja placówki tłumaczy, że przychodnia w ciągu 20 lat swojego funkcjonowania w Jeleniej Górze zrobiła wszystko, by pacjentom ułatwić rejestrację, ale…

- Niestety w okresie zwiększonej zachorowalności, jaka rozpoczęła się we wrześniu, nie jesteśmy w stanie jednocześnie obsłużyć około pół tysiąca dzwoniących do nas pacjentów – mówi Rafał Dżygóra, lekarz zarządzający Przychodnią Promed w Jeleniej Górze. - Od godz. 7.30 pracują wszyscy konsultanci, więcej osób zatrudnić już nie możemy. Telefony odbierają cztery osoby. Ludzie przyzwyczaili się do bardzo wysokiego standardu naszej obsługi. U nas pacjenci naprawdę chorzy przyjmowani są praktycznie tego samego dnia, kiedy się do nas zgłoszą, co nie zdarza się nawet w placówkach w Wielkiej Brytanii czy Holandii. Trzeba pamiętać, że działamy w ramach NFZ i utrzymanie takiego poziomu obsługi naprawdę nie jest łatwe – dodaje Rafał Dżygóra.

Dyrekcja placówki apeluje do pacjentów o nieco więcej wyrozumiałości dla systemu, w jakim placówka działa i podpowiada kiedy łatwiej zarejestrować się przez telefon.

- W kolejce oczekujących na połączenie z konsultantem może być maksymalnie 40 osób, a maksymalny czas oczekiwania to 30 minut – mówi szef przychodni. – Tak wielu oczekujących jest najczęściej z samego rana, kiedy do przychodni dzwonią nie tylko osoby chore, ale również „nasi stali bywalcy”, którzy rejestrują się do lekarzy, bo taki mają pomysł na życie, a nie dlatego, że wymaga tego ich sytuacja zdrowotna. W późniejszych godzinach z pewnością łatwiej się do nas dodzwonić. Apeluję też do pacjentów o nieco więcej wyrozumiałości. Ja ze swojej strony zrobiłem już wszystko, by poziom obsługi pacjentów był jak najwyższy i nic więcej zrobić nie mogę. Mamy naprawdę świetną kadrę lekarską, czas oczekiwania na wizyty do lekarzy i specjalistów dla osób naprawdę chorych został skrócony do minimum. To spowodowało, że do naszej przychodni wciąż zapisują się nowi pacjenci, którzy nie znaleźli takiej obsługi w innych przychodniach funkcjonujących na terenie Jeleniej Góry. Niestety staliśmy się ofiarą swojego sukcesu – dodaje szef placówki.

Twoja reakcja na artykuł?

11
9%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
2%
Nudzi
1
1%
Smuci
26
22%
Złości
79
66%
Przeraża

Czytaj również

Sonda

Czy szukasz swoich szans na wygraną w grach Lotto?

Oddanych
głosów
420
Tak, regularnie
21%
Tak, ale tylko przy dużych kumulacjach
30%
Nie, nigdy
49%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego śnimy? Wpływ snu na życie
Rozmowy Jelonki
W sklepach mówią, że już tak jest, ale tak naprawdę jeszcze nie ma
 
Czechy
Tunel, który przybliża Pragę
 
Aktualności
Pół miliona na Wieżę Książęcą
 
Aktualności
Miliony na bezpieczeństwo
 
Pogoda
Jelenia Góra najcieplejszym miejscem w Polsce
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group