Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 13 stycznia
Imieniny: Bogumiły, Weroniki
Czytających: 11691
Zalogowanych: 92
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Cesarki na cenzurowanym

Piątek, 22 sierpnia 2008, 9:10
Aktualizacja: 9:10
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Cesarki na cenzurowanym
Fot. Archiwum
Co roku około 1400 kobiet w jeleniogórskim szpitalu rodzi przez cesarskie cięcie, wiele z nich na własne życzenie. W całym kraju cesarkę na życzenie wybiera około 30 procent ciężarnych. Powód? Strach przed bólami porodu naturalnego oraz przekonanie, że jest ono bezpieczniejsze dla matki i dziecka. Tymczasem Ministerstwo Zdrowia chce zakazać cesarki i uznać ją za błąd w sztuce lekarskiej.

Kiedy Ministerstwo Zdrowia zakaże cesarskiego cięcia na życzenie? Najprawdopodobniej już niebawem. Jak na razie wokół tego tematu toczą się zacięte dyskusje. Zwolennicy i przeciwnicy nowych przepisów przekrzykują się argumentami.

Urzędnicy ministerialni podkreślają, że cesarskie cięcie nigdy nie pozostaje obojętne dla zdrowia kobiety, co więcej, często przyczynia się śmierci. O tym, że źle przeprowadzona cesarka na długie lata pozostawia po sobie ślad nie tylko fizyczny, przekonała się pani Natalia Bukier z okolic Jeleniej Góry.

– Dwójkę dzieci urodziłam naturalnie, bez żadnego problemu. Trzecie dziecko było źle ułożone i owinięte pępowiną – wspomina pani Natalia. W tym przypadku lekarze podjęli decyzję o natychmiastowej operacji cesarskiego cięcia. Wykonali mi cesarkę w kształcie litery L. To było 14 lat temu, jednak do dzisiaj odczuwam bóle brzucha, które uniemożliwiają mi normalne funkcjonowanie.

Miałam problem z chodzeniem, odczuwała bolesne kłucie. Przez długi czas rana nie chciała się zagoić, kilka razy zmieniano mi szwy. Do dzisiaj nie wróciłam do pracy. Nikomu cesarki nie życzę, a tym bardziej nie polecam – usłyszeliśmy od jeleniogórzanki.

Cesarskie cięcie na życzenie Ministerstwo Zdrowia chce uznać za błąd w sztuce lekarskiej, i zapowiada że nie będzie refundować takich zabiegów. Operacje mają być wykonywane i opłacane z NFZ jedynie wtedy, gdy istnieją poważne wskazania medyczne, czyli w przypadku zagrożenia zdrowia matki i/lub dziecka.

Przeciwko tym decyzjom protestują przede wszystkim grupy feministek, które zarzucają pomysłodawcom pozbawianie kobiet prawa o decydowaniu o sobie i swoim ciele. Nic nie wskazuje jednak na to by ktoś brał te głosy pod uwagę. Problem jednak w tym czy nowe przepisy nie będą jedynie powodem do stwierdzania fikcyjnego zagrożenia zdrowia i życia ciężarnych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
197
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
34%
Nie biorę udziału w taki akcjach
34%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Doroczne spotkanie u prezydenta
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Kiedyś palono tu znicze, dziś robi się zakupy na obiad
 
Aktualności
Starosta wyjaśnia w sprawie swojego wykształcenia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group