• Środa, 20 listopada 2019
  • Godz. 5:49
  • Imieniny: Anatola, Edmunda, Feliksa, Sędzimira, Rafała
  • Czytających: 2499
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Bezmyślni łamią zakaz

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 15 lipca 2006, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 15 lipca 2006, 23:25
Autor: Daria
Fot. Daria
Kierowcy, którzy ignorują przepisy, skutecznie utrudniają poruszanie się pieszym. Kodeks ruchu drogowego wyraźnie mówi o tym, że kierujący pojazdem parkujący częściowo na jezdni a częściowo na chodniku jest zobowiązany zostawić półtorametrowy odstęp, który umożliwi przejście ludziom chodnikiem.

Jednak nie dla wszystkich kierowców przepis ten jest wystarczająco jasny i nie wszyscy się do niego stosują. Taka sytuacja bardzo często powtarza się w różnych miejscach Jeleniej Góry.

W piątkowe popołudnie zastawiony był chodnik przy ulicy Mickiewicza. Parkujący tam kierowcy skutecznie zablokowali cały chodnik.
Szczególny problem z przejściem wąskim pasem chodnika miały osoby starsze i matki z wózkami.
– Nie wiem, co za kretyn tu postawił samochód. Przecież nie mogę bezpiecznie przejść, a ulicą się boję, bo tu jeżdżą jak szaleni – powiedziała oburzona pani Ania, mama półrocznej Kamili, która z trudem ominęła stojące samochody.
Nie jest to manewr łatwy, gdyż w tym miejscu krawężnik jest dosyć wysoki.

Jak powiedziała nam jedna z mieszkanek pobliskich budynków, mimo kilkakrotnego zwracania uwagi na niestosowne parkowanie, kierowcy nic sobie z tego nie robią i samochody stawiają tam dalej.

Zastawiony chodnik przy ulicy Mickiewicza to tylko przykład. Problem znają piesi w centrum Jeleniej Góry. Bardzo wąsko jest zwłaszcza w pobliżu prywatnych gabinetów lekarskich, gdzie pacjenci także często zastawiają nie tylko chodnik, ale także bramy wjazdowe sąsiadujących domów.

Kłopot udało się częściowo rozwiązać przed gmachem sądu przy ulicy Wojska Polskiego. Skutecznym okazały się częste naloty strażników miejskich na kierowców, którzy nieprawidłowo parkowali auta oraz nakładane mandaty.

Od czasu do czasu policjanci i straż miejska organizują akcje, podczas której ścigają ludzi, którzy nie szanują zarówno przepisów, jak i pieszych. Ogranicza się ona raczej do centrum miasta. Na dalsze ulice stróże prawa zapuszczają się rzadziej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (24) Dodaj komentarz

~marz 15-07-2006 9:09
o kurde to przecież koło mnie, samochod sasiadów hehehehe ale obciach . WSTYD PANIE SASIEDZIE
~Patol 15-07-2006 10:26
Skonfiskować im samochody a twarze tych ludzi podać do mediów!!
~glosik 15-07-2006 10:33
Wczoraj przy parkingu na Sygietyńskiego Straż Miejska robiła porządek z takimi "kierowcami", nie dość że zastawiali wyjazd z parkingu tak że każdy z wyjeżdżających musiał wystawić połowę auta na ulicę by widzieć czy nic nie nadjeżdża i co prawie skończyło się dwiema kraksami to jeszcze na dodatek wszystkie te samochody parkowały na trawniku i 1,5 metra od przejścia dla pieszych!!. Zero wyobraźni, gdzie tacy uczą się jeździć??. I jeszcze panowie kierowcy byli strasznie zbulwersowani tym że im się każe odjechać i mandatami straszy!!, szkoda że Straż Miejska nie wezwała policji nie było by dyskusji bo to że zasłaniali wyjazd to jeszcze nic, ale kodeks drogowy mówi wyraźnie że nie można parkować pojazdu bliżej przejścia dla pieszych jak 10 metrów. I po co taki jeden z drugim bez pojęcia o przepisach dyskutuje ze strażnikiem skoro jego jest ewidentna wina. Trochę pokory i kultury panowie "kierowcy", przyznanie się do winy i skrucha z tego powodu nikogo jeszcze życia nie kosztowały a uprzejmość jest lepsza i ważniejsza od kłótni szczególnie wtedy kiedy nia ma się racji!!!!.
~romek 15-07-2006 11:15
takich miejsce w Jelonce jest sporo, np. Wiejska koło "Przyszłości" . Mały zakręt , mostek i przejście dla pieszych , ale "panom kierowcom" to nie przeszkadza .... 20 metrów dalej można postawić samochód , ale "pan kierowca" musiałby przejść aż 20 metrów .... rozumiecie , aż 20 m , ile to wysiłku
~Zosia 15-07-2006 13:16
A potem będą pretensje, jak wkurzony pieszy przejedzie gwożdziem wzdłuż samochodu blokującego trotuar.
~żaba 15-07-2006 15:06
oooo Dzieki Zosia dobry pomysł :-)))))))
~XaD 15-07-2006 19:46
A potem będą pretensje, jeśli wkurzonemu właścicielowi uda się dopaść takiego pieszego i pozwać go do sądu gdzie spokojnie dostanie odszkodowanie za zniszczone mienie. O bardziej krewkich właścicielach skłonnych do rękoczynów nawet nie wspomnę. Nie oznacza to, że popieram tych młotków, którzy tak parkują, ale własnoręczne wymierzanie „sprawiedliwości” może się źle skończyć.
~biedronka 15-07-2006 20:25
tym sajczentem jedzi babka , jezdzi poprostu jak pirtat drogowy jak wyjedzia to nieuwaza na inne samochody tylko faje widac z pod kierownicy powinni jej zabrac prawo jazdy gdy wozi jeszcze swojego syna z ktorego tez niezle ziolko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~ALICE 15-07-2006 22:33
NApisałeś osoby "STRASZE" a nie starsze... taka mała korekta... ;)
~mieszcuch 15-07-2006 22:56
"Od czasu do czasu policjanci i straż miejska organizują ...."??? Mundurowi to przecież wasza codziena służba za nasze podatki. Wy musicie być Zasadniczy i konsekwentni.Mundurowy przechodzi, przejeżdza, to za nim jest ład i porządek. Skontrolujcie panowie mundurowi jedną ulicę na dzień, ale tak, aby nikt nie śmiał,tam popełnić wykroczenia przez, przynajmniej,5 lat. A od czasu do czasu to mozna ...... A tak a'propo. kto widział policjanta pieszo na ulicy JG, albo działających skutecznie strażników. Może ja jestem tak malo spostrzegawczy.
~ktos 15-07-2006 23:44
tez tamtedy przejzedzalam z wozkiem i ez sie balam przejsc bo jezdza tam jak szaleni. co za palant ustawil tak smaochud. ktos moglby mu poinformowac o tym albo policje.pozdrawiam
~piorek 16-07-2006 0:45
a mój ojciec parkuje przepisowo samochód (pół na chodniku pół na ilicy) i tak porysowali, :P chamy :P
~nikol 16-07-2006 5:22
podobnie ma sie sytuacja na ul Kolberga ale niestety , ani straz miejska ani policja na to nie reagują.Chodniki tu słuzą dla samochodów a nie dla przechodniów.Niektorzy to staja nawet w przejściach bo d... im nie chce sie ruszyć....
~To prawda jeśli chodzi o kierowców- 16-07-2006 7:51
gdzie tacy uczą się jeżdzić. Zauważam, że kierowcy nie sygnalizują zmiany kierunku jazdy-to jest denerwujące bo stwarza zagrożenie dla innych użytkowników. Chyba w tym zakresie przepisy nie zmieniły się? Kierunkowskazy mają chyba sprawne bo często to porządne fury. A swoją drogą znaki zakazu w Jelonce są chyba ustawiane przez fachowców z bożej łaski-trzeba mocno główkować co taki miał na myśli ustawiająć znaki np zakazu zatrzymywania?! Pozdrawiam Empe
~glosik 16-07-2006 10:12
Dziś w dobie expresowych kursów na prawo jazdy (ja chodziłem w 1989 na taki kurs 2 miesiące) na ulicy jest totalne "hulaj dusza,piekła nie ma". A dopiero później jest płacz i żal w razie stłuczki a rozpacz w razie wypadku śmiertelnego. Można by powiedzieć że co komu pisane, ale jeśli kierowcy zachowywali by się serdeczniej i bardziej kulturalnie na ulicy to kazdemu z nas byłoby lżej i przyjemniej, tym bardziej że samochodów przybywa i coraz ciaśniej się robi!!
~anerik 16-07-2006 10:45
A może by po porostu w tym miejscu zakazać parkowania na chodniku i ulicy? Często jeżdżę po tej ulicy i samochód w połowie zaparkowany na chodniku i ulicy stwarza też zagrożenie, bo nie widać go z daleka przez rozrośnięte żywopłoty , a samochód zawsze parkuje za zakrętem i go nie widać z daleka.
~piechurek 16-07-2006 10:47
piorek. Mam propozycję, żeby twój ojciec parkował samochód na podwórku lub innym miejscu, a nie na polowie chodnika i ulicy. Chyba mozna przejść sie dwa kroki do domu?
~Mania 16-07-2006 13:14
co do kursow jazdy:chodze w tej chwili na taki do PZMotu i stwierdzam ze ucza rzetelnie/na razie teoria/-co z tego jak czesc panienek chichocze,glupio komentuje lub w ogole nie przychodzi.Mysle,ze traktuja to jako zabawe i okej to ich pieniadze tylko potem okazuje sie ze takie dziewuszki zdaja egzaminy.I tu tkwi problem;kto im je daje?
~Emeryt 16-07-2006 14:31
Ludzie z autami muszą gdzieś je parkować. Jak ktoś tak zaprojektował drogę, że miejsc postojowych nie ma, to zawsze auta będą na trawie parkowały - ale najlepiej to od razu buntować matki z dziećmi aby rysowały auta gwoździami - co za kretynizm. Przecież mieszkacie ludziska na Zabobrzu i widzicie co tam się dzieje - wszyscy parkują gdzie popadnie bo po prostu nie ma gdzie. To wina Zarządu Miasta i Drogowców, że nie umieją myśleć a nie ludzi, którzy mają auta i płacą podatki na drogi, których ktoś nie umie projektować. Jak coś piszecie ludzie to się zastanówcie najpierw a nie sądy kapturowe tu urządzać. Od kierowców miasto ma konkretne i niemałe pieniądze, a że ma ich w dupie to już inna sprawa. Nie powód to aby ich karać i napuszczać ludzi na siebie. W Cieplicach wokół parku nie ma ani jednego miejsca parkingowego dla autobusów na przykład i z tgo powodu turyści nie zostawią tam swojej kasy, za to Ty ze swoim gwoździem jesteś szczęśliwy !? Do czego tych ludzi ta komuna doprowadziła...
~obserwator 17-07-2006 0:36
Parkowanie na chodnikach to plaga,polak nawet przy szerokiej jezdni dwa koła pojazdu na wszelką okolicznośc musi umieścic na chodniku , podczas parkowania , nie przestrzega znaków drogowych a najlepiej gdy ich brak , wyobraźnia nie pracuje jest to poważna wada - (lub wygodnictwo albo świadome cwaniactwo).Pytanie ?co robią służby odpowiedzialne za ten stan.Straż Miejska -zero reakcji .Policja przejedzie slalomem (proszę przejechac jak się rozpocznie rok szkolny ul.Anieli Krzywoń i dalej Lwówecką -HORROR)Parkują uczniowie Kolegium Karkonowskiego -(CO NA TO REKTOR KOLEGIUM ? widzi co się dzieje ). Wysepka ,łuki drogi ,znaki drogowe wszystko jest ignorowane a Policja jeżdzi i nic ,sama parkuje na samym narożniku skrzyżowania ul.Grunwaldzkiej-Anieli Krzywoń przy rogu budynku pod prąd.Natomiast za ich plecami w zwężeniu ul.Anieli Krzywoń zajmując nieomal cały chodnik parkują samochody osobowe lub busy .Przejśc chodnikiem to problem ,matka z wózkiem jezdnią ,ciężkie auta ascenizacyjne też problem z przejazdem a Policja - czeka na wypadek!!!W październiku na powyższe tematy zamieszczę zdjęcia, chyba że sytuacja się radykalnie zmieni.Jeszcze jedna sprawa to ciężkie samochody (śmieciarki)które niszczą chodniki i trawniki , kierowców tych pojazdów nie obowiązują żadne przepisy ani prawa - może służby kompetentne zadbają o mienie wspólne i "PANÓW" kierowców sprowadzą na ziemię .Naiwnie wierzę w Służby Porządkowe-obserwator.
~jimmy 17-07-2006 10:47
"Na dalsze ulice stróże prawa zapuszczają się rzadziej." Ale odkrycie!
~obserwator 17-07-2006 11:30
Prawdą jest odkąd Kolegium Karkonoskie zlokalizowane jest w tej okolicy , patrole zmotoryzowane Policji są częstsze.Podejrzewam że to rutynowe przejazdy, gdyż rozwydrzona młodzież po zmroku do późnych godzin nocnych -awanturuje się ,rozrabia.
~kruszyna 17-07-2006 13:10
i bardzo dobrze po co tam parkuja. porysowac auto to sie moze ??? czegos naucza . a pewnie sami by sie wsciekali jakby oni musieli omijac samochody takich bananów :-/
~do piorek 19-07-2006 12:51
przepisowo to jest zaparkować tak żeby na chodniku zostało 150 cm

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group