• Niedziela, 22 września 2019
  • Godz. 6:02
  • Imieniny: Joachima, Maurycego, Tomasza
  • Czytających: 1615
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Becikowe nie tylko dla wybranych

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 10 lutego 2010, 8:05
Aktualizacja: Czwartek, 11 lutego 2010, 8:09
Autor: Angela
Fot. Angela
Przy określeniu kryterium do becikowego chybione okazało się wprowadzenie obowiązku przedstawienia przez każdą matkę zaświadczenia od lekarza stwierdzającego opiekę od 10 tygodnia ciąży. W Jeleniej Górze uniemożliwiło to uzyskanie wsparcia około połowie matek. Wkrótce kobiety, które z braku dokumentu otrzymały decyzję odmowną, będą mogły ponownie złożyć wnioski.

Od listopada 2009 roku matki, które chciały ubiegać się o dodatek z tytułu urodzenia dziecka m.in. o tzw. becikowe musiały okazać się zaświadczeniem potwierdzającym, że jako ciężarne były pod opieką lekarza nie później niż od 10 tygodnia ciąży. Dla tych, które początkowo nie wiedziały o ciąży lub w okresie błogosławionego stanu przebywały za granicą, to kryterium zamykało drogę do wypłaty należnego dodatku.

– Od czasu wprowadzenia tego kryterium w naszym ośrodku odnotowaliśmy około 50 procentowy spadek wypłaty tych świadczeń. Nie mówię już o tych matkach, które wiedząc o wymogach w ogóle się do nas nie zgłosiły – mówi Janusz Łyczko, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze.

– Te przepisy jeszcze przez jakiś czas obowiązują, ale pojawiła się informacja ministra zdrowia i ministra pracy i opieki społecznej, która mówi o pilnych pracach w kierunku zawieszenia wymagania zaświadczenia o przebywaniu ciężarnych kobiet pod opieką lekarza od pierwszego tygodnia ciąży – mówi Janusz Łyczko.

Z komunikatu wynika, że przepis mówiący o konieczności załączenia do wniosku zaświadczenia będzie zawieszony na okres dwóch lat. Dodatek z tytułu urodzenia dziecka ma być przyznawany na podstawie zaświadczenia od ginekologa lub położnej o przynajmniej jednej wizycie.

Jest to dobra informacja również dla pań, które wnioski o dodatek składały od 1 listopada 2009 roku i z powodu braku wymaganego zaświadczenia otrzymały decyzję odmowną. Wkrótce po ponownym złożeniu wniosku będą mogły mieć przyznane świadczenie.
Zmiany zaczną obowiązywać w najbliższych miesiącach. Rodzice nowo narodzonych dzieci mogą ubiegać się o tzw. becikowe do roku od chwili przyjścia dziecka na świat.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~NEO 10-02-2010 9:31
Za ten stan rzeczy odpowiadaja urzedomatolki ktorzy tworza te przepisy i Ci ktorzy interpretuja je, jak im sie podoba. Czy w takim przypadku nie wystrczylaby karta ciazy,w ktorej sa wszystkie dane? Czym rozni sie "dokument" wystawiony przez lekarza, tam sa tylko daty wizyt i pieczatka? Pytam sie, do czego potrzebny jest im oryginal aktu urodzenia dziecka? (ksero odpada) Dlaczeo pieniadze nie moga byc wyplacane od razu, podczas pierwszej wizyty w urzedzie? Nawet gdy decydujemy sie aby kwota zostala przelana na rachunek bankowy, wczesniej trzeba stawic sie osobiscie aby odebrac decyzje o przyznaniu becikowego. Jak ma temu sprostac mloda matka, ktora karmi dziecko piersia? Dla kogo tworzone jest prawo? Czy naprawde nie da sie normalnie? Pozdrawim swiezych rodzicow
*piipi* 10-02-2010 10:31
~FAJNIE .. *sezon dla skrzydlatych ptaszków ..*bocianów !
~ 10-02-2010 10:59
to byla paranoja ale w koncu ktos pomyslal i kazda matka otrzyma becikowe
~:) 10-02-2010 11:07
Do NEO:) Nie wiem czy wiesz ale niestety karta ciąży jest zabierana przez szpital więc nie daj jej się perzedstawić w MOPS-ie bo poprostu jej brak>A co do przepisów obecnie działających uważam że to jest bzdura ale jednocześnie uważam że kobieta która już dowie się że jest w ciąży powinna być pod stałą opieką lekarza dala dobra dzicka jak i swojego:)
~ana 10-02-2010 13:20
faktycznie kobieta w tym szczegolnym okresie powinna byz tym bardziej uczulona na soje i dzidziusia zdrowie ale przepisy itp.sa poprostu chore i nieadekwatne do stanu przed i po porodzie .Dojdzie jeszcze do takiego absurdu ze urzednik bedzie mial gotel ginekologiczny za biurkiem i bedzie wszystko szczegolowo sprawdzal obled........
~NEO 10-02-2010 13:58
Do ~` Moja zona rodziła w grudniu, we Wrocławiu i karty ciazy nikt nie zabral Uwazam, ze jest to dokument i powinien zostac w domowej dokumentacji dziecka i na podstawie ktorego powinnismy załatwic wszelkie formalnosci zwiazane z becikowym (bo o tym jest mowa w artykule) Jednak w starciu z urzedami i urzedomatolkami jest inaczej :-(
~~` 10-02-2010 14:51
No to chyba tylko we Wrocławiu nie zabierają karty ciąży bo w Jeleniej Kowarach i wielu innych miejscach zabierają choć uważam że powinni oddawać:)
~ 10-02-2010 16:32
W Jeleniej też nie zabierają karty ciąży! Mi nie zabrali.
rymcycymcy 10-02-2010 17:41
Mężczyzna też powinien być w tym czasie pod opieką lekarzy ...ciąża partnerki ma szkodliwy wpływ na wątrobę ! :)
~xxx 10-02-2010 21:29
Jakas bzdura z tym zabieraniem kart ciazy, mi tez nie zabrali, ani zadnej mojej kolezance Podpisuje sie pod slowami NEO, dla kogo tworzy sie prawo, przepisy ktore sa calkowicie nie zyciowe
~BARTEKJG 11-02-2010 7:24
PIPI kiedy czytam Twoje bezmózgie komentarze,żal mi Cię po prostu,i żałość mnie ogarnia
*piipi* 11-02-2010 10:28
..do - [~BartekJG ..] .. zal mi Ciebie, ..bo masz juz problemy z czytaniem! ~Hi,..a moze dopiero przerabiasz "Pierwszą Czytankę" !
*piipi* 11-02-2010 10:30
~C.d ..POUCZENIE: .. jezeli chcesz ze mną "rozmawiac" .. to nauczc się ..*pisac poprawnie mój nickname ! ~PA.*piipi
~gosc11 11-02-2010 11:46
zabieraja karty ciazy ja 2 razy rodzilam i 2 razy mi zabrali wiec co szpital to obyczaj
~DO NEO!!!!! 13-02-2010 20:28
Kogo masz na myśli pisząc o urzędomatołkach?o ludziach, którzy pracują w MOPS i muszą się użerać z takimi ludźmi jak ty?kiedy w końcu się nauczycie,że pracownik administracyjny, nie mówię tylko o urzędnikach w MOPS, ale też PUPie czy każdym innym są tylko marionetkami, które muszą wykonywać polecenia zgodne z ustawami czy rozporządzeniami. Papier jest święty jak to mówią i taki uzrzędomatoł nie ma nic do gadania bo jakby chciał pójść komuś na rękę przyjmując kartę ciąży to potem pracownik miałby problem, a ty musiałbyś dłużej czekać i zapewniam cię że nie byłaby to decyzja pozytywna tylko negatywna. Jeśli chodzi o terminy załatwiania spraw to każdy urząd ma na to max 30 jeśli jest to postępowanie wyjaśniające i wyobraź sobie że nie każdy rzuci robotę w cholerę bo neo przyszedł po becikowe!!!!
~DO NEO!!!!! 13-02-2010 20:42
Kogo masz na myśli pisząc o urzędomatołkach?o ludziach, którzy pracują w MOPS i muszą się użerać z takimi ludźmi jak ty?kiedy w końcu się nauczycie,że pracownik administracyjny, nie mówię tylko o urzędnikach w MOPS, ale też PUPie czy każdym innym są tylko marionetkami, które muszą wykonywać polecenia zgodne z ustawami czy rozporządzeniami. Papier jest święty jak to mówią i taki uzrzędomatoł nie ma nic do gadania bo jakby chciał pójść komuś na rękę przyjmując kartę ciąży to potem pracownik miałby problem, a ty musiałbyś dłużej czekać i zapewniam cię że nie byłaby to decyzja pozytywna tylko negatywna. Jeśli chodzi o terminy załatwiania spraw to każdy urząd ma na to max 30 jeśli jest to postępowanie wyjaśniające i wyobraź sobie że nie każdy rzuci robotę w cholerę bo neo przyszedł po becikowe!!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group