• Poniedziałek, 14 października 2019
  • Godz. 18:00
  • Imieniny: Bernarda, Dominika, Kaliksta, Liwii
  • Czytających: 8438
  • Zalogowanych: 20
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Akcenty Roku Tuwima

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 13 września 2013, 8:28
Aktualizacja: Sobota, 14 września 2013, 9:05
Autor: Elster
Fot. Mea
Dzisiaj (13 września, piątek) przypada 119. rocznica urodzin jednego z najpopularniejszych polskich poetów i tłumaczy – Juliana Tuwima. Rok 2013 ustanowiony został Rokiem Tuwimowskim – mija sto lat od poetyckiego debiutu Tuwima, w tym roku przypada również 60. rocznica jego śmierci.

Julian Tuwim na jeleniogórskiej scenie Teatru im. Cypriana Kamila Norwida był obecny dwukrotnie. Tu powstała realizacja jego dramatu „Bal w Operze” – w 1987 roku w wykonaniu studentów III roku Wydziału Aktorskiego PWST we Wrocławiu pod kierunkiem Mieczysławy Walczak-Deleżyńskiej i Jerzego Kozłowskiego, a dziesięć lat potem „Cuda i dziwy” (1997) w reżyserii Leszka Czarnoty.

„Bal w Operze”, jeden z najwybitniejszych, obok „Kwiatów polskich”, dzieł Tuwima, stał się idealnym wręcz materiałem do scenicznej przeróbki na spektakl muzyczny grany na Scenie Studyjnej. Twórcy zdecydowali się na włączenie do spektaklu fragmentów z nowotestamentowego Objawienia św. Jana, które na początku i na końcu swego poematu umieścił Tuwim. W sztuce wówczas wystąpili: Bożena Borowska, Joanna Kreft, Mirosław Baka, Dariusz Bereski, Bogdan Ferenc, Piotr Gulbierz, Piotr Konieczyński, Wojciech Kościelniak oraz Jarosław Góral.

W tegorocznym programie „Nocy Muzeów 2013” z okazji Roku Tuwimowskiego w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze odbyło się uroczyste podsumowanie konkursu plastycznego „W krainie wierszy Juliana Tuwima” oraz miał miejsce regionalny przegląd recytatorski „Twórczość Juliana Tuwima – słowem malowana”, gdzie recytatorów z jeleniogórskich podstawówek oraz Szkoły Podstawowej nr 1 w Piechowicach, Szkoły Podstawowej nr 3 im. Józefa Gielniaka w Kowarach i Szkoły Podstawowej nr 1 im. Tadeusza Kościuszki w Szklarskiej Porębie oceniał m.in. Piotr Konieczyński, znakomity aktor wierny od początku swego scenicznego debiutu Teatrowi im. Norwida, gdzie spędził ćwierć wieku.

Jednym z punktów tegorocznych obchodów Roku Tuwima była ciekawa inscenizacja na pożegnanie roku szkolnego 2012/13. Licealiści II LO im. C. K. Norwida na deskach Zdrojowego Teatru Animacji przedstawili „Dwie twarze Tuwima” w reż. Ryszarda Grzywacza, nauczyciela języka polskiego. Z kolei uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 7 przygotowali przedstawienie pt. „Tuwimiada”, które na 22. Przeglądzie Amatorskich Teatrzyków Dziecięcych „BOM-BEL” w Siechnicach otrzymało drugą nagrodę, a Krzysztof Kaczorowski za rolę zawiadowcy stacji odebrał indywidualną nagrodę - honorowe wyróżnienie aktorskie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Kiwi 13-09-2013 8:56
Oczywiście, Krzysiu THE BEŚCIAK!!!
~PiSowiec 13-09-2013 10:06
Nie zapomnijcie dodać, że Tuwim po wojnie stał się niestety sługusem stalinowskiej Polski, liżąc tyłek komunistom co niemiara pisząc m.in takie oto paszkwile: uwim o powojennej politycznej emigracji polskiej: "We mgle" (Fragment) Na podstawie martwej Wizy Pozwolono im, pijanym Widmom sinym i rozchwianym Tułać się i straszyć ludy Nad rzekami Babilonu... I rzygają do Tamizy, I rzygają do Sekwany, I rzygają do Hudsonu."
~Do~PiSowca 13-09-2013 11:43
A chyba najbardziej Panu/Pani przeszkadza, że był Żydem? Tak? Cały PiS!
rymcycymcy 13-09-2013 12:47
"Socjały nudne i ponure, pedeki, neokatoliki, podskakiwacze pod kulturę, czciciele radia i fizyki, Z fajką uczone małpy, ścisłowiedzy, co oglądacie świat przez lupę i wszystko wiecie: co, jak, kiedy, całujcie mnie wszyscy w ...."
~Tosia11 13-09-2013 23:36
Bez względu na wszystko kocham Tuwima, bo się na nim wychowałam i to sama bez wpływu szkoły. W dodatku urodziłam się też 13 września.
~ 14-09-2013 7:04
do ~PiSowiec | - Niestety, trzeba się z tym pogodzić, że wszyscy literaci publikujący w tamtych czasach MUSIELI chwalić władzę ludową i ganić to co było jej obce, bo inaczej nie mieliby co włożyć do garnka, za to, jak już przystali na warunki, których żądała od nich ta władza, to mieli się o wiele lepiej niż reszta społeczeństwa, byli wręcz hołubieni. Do pisarzy tych należała i Zofia Nałkowska, i Maria Dąbrowska, i Tuwim, i Iwaszkiewicz. Jeśli ktoś się z tym nie zgadzał, to musiał albo przestać publikować albo wyjechać z kraju, jak Miłosz. Baaardzo nieliczni próbowali się buntować. Ciekawy jest przypadek zwłaszcza Władysława Broniewskiego. Odsyłam do książek Sławomira Kopera (albo Kopra ;-)) "Kobiety władzy PRL" oraz Mariusza Urbanka "Broniewski, miłość, wódka i polityka".
~ 14-09-2013 7:05
Do dialogowca 13-09-2013 11:43 | - znajdź w komentarzu Pisowca fragment, w którym napisał on o wyznaniu lub narodowości Tuwima.
~ 14-09-2013 7:09
A do 13-09-2013 10:06 | ~PiSowiec | - Władza ludowa nie wydawała pisarzy, którzy jej nie chwalili, przynajmniej w czasach Tuwima, który zakończył żywot za dyktatury Bieruta. Czytaj te rzeczy z jego twórczości, które posiadają wartość ponadczasową.
~ 14-09-2013 9:39
A Krzysztof Kaczorowski to faktycznie THE BEŚCIAK!!! GRATULACJE!
~Widz 14-09-2013 10:07
Tak, tak, Krzysiu wymiata! Brawo!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group