Czwartek, 25 lutego
Imieniny: Cezarego, Wiktora
Czytających: 8096
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: A mury runęły

Wtorek, 11 kwietnia 2006, 0:00
Autor: Polskie Radio Wrocław 96,7 FM
Zawaliła się część murów obronnych jednego z najstarszych murowanych zamków obronnych w Polsce. Chodzi o zamek we Wleniu datowany na koniec XII wieku.

Runął odcinek muru 10-metrowej długości. Mur miał w tamtym miejscu siedemmetrów wysokości i półtora metra grubości. Na szczęście nikomu nic sie nie stało, bo nikogo akurat w pobliżu miejsca katastrofy nie było.

O tym, że taka katastrofa jest możliwa wiadomo już od dekady. Eksperci napisali o tym
już w czasie badań zamku w 1993 roku. Jednak dopiero w tym roku w wakacje miały ruszyć prace zabezpieczające. Przygotowano na nie 400 tysięcy złotych.
Jednak samorząd, który do lat zabiegał o pieniądze po prostu nie zdążył.

Według wstępnych ustaleń przyczyną katastrofy było osłabienie konstrukcji budowli przez wykopy archeologiczne i brak wystarczającego odwodnienia ruin zamku.
Na razie nie wiadomo, czy mury będą odbudowywane.

Murowany zamek we Wleniu został wybudowany w miejscu dawnej kasztelanii "Valan" prawdopodobnie przez księcia Bolesława I Wysokiego. Powstał on w końcu XII wieku i składał się z muru obwodowego i sześciokątnej wieży. Zamek znany jest między innymi z tego, że Bolesław II Rogatka więził tam w roku 1256 wrocławskiego biskupa Tomasza I, a w 1277 swego bratanka, księcia wrocławskiego Henryka IV Probusa. W czasie wojny trzydziestoletniej zamek był kilkakrotnie zdobywany. W 1646 roku został podpalony i popadł w ruinę. Nigdy go nie odbudowano.

Do dziś zachowały się duże fragmenty murów wielkiej warowni i 12-metrowa wieża obronna. Obiekt ma wielką wartość historyczną.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group