• Poniedziałek, 24 czerwca 2019
  • Godz. 11:01
  • Imieniny: Jana, Danuty
  • Czytających: 5730
  • Zalogowanych: 12
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Żona do adopcji – lekka i przyjemna komedia

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 9 lutego 2019, 8:31
Aktualizacja: Wtorek, 12 lutego 2019, 6:12
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Widzowie zgromadzeni w piątek (8.02) w sali widowiskowej Jeleniogórskiego Centrum Kultury spędzili miły wieczór obserwując lekką i przyjemną komedię w wykonaniu Olgi Borys, Jakuba Wonsa i Marka Pitucha. "Żona do adopcji" Teatru Old Times Garage bawiła od pierwszej do ostatniej minuty.

Życie głównego bohatera - Adama (Jakub Wons) to nieustanne przytakiwanie żonie, której buzia nigdy się nie zamyka. Gdy żona wyjeżdża na wczasy, Adam ma nadzieję na odpoczynek i poddanie się ulubionym czynnościom. Niespodziewanie mieszkanie nawiedza wróżbita Filip (Marek Pituch), który okazuje się jego dawnym kolegą z podstawówki. Panowie wspominają dawne czasy, popijając różne trunki. W końcu kolega zostaje na noc, a następnego dnia zjawiła się przedstawicielka ośrodka adopcyjnego, o której wizycie Adam zupełnie zapomniał. Na domiar złego (?) w pewnym momencie do domu wraca żona Adama... Mnóstwo zabawnych sytuacji i dialogów spowodowało, że sala widowiskowa JCK "pękała ze śmiechu".

Świetny spektakl, wspaniała gra aktorów - oceniła pani Aneta. - Wiele sytuacji niczym z życia wziętych, świetnie się bawiłam - dodała kolejna z przybyłych do JCK.

Wystąpili: Olga Borys, Jakub Wons, Marek Pituch
Reżyseria: Jakub Ehrlich
Muzyka: Szymon Suchoń
Scenografia: Adam Grządziel
Kostiumy: Ewa Kowalewska.

Twoja reakcja na artykuł?

5
63%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
13%
Nudzi
1
13%
Smuci
0
0%
Złości
1
13%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~.. 9-02-2019 23:30
Wspaniale. Nareszcie w Jeleniej coś lekkiego i przyjemnego. Do tej pory bowiem same ambitne, ciężkie i nieprzyjemne farsy w Teatrze Grand(a)!
~``` 10-02-2019 23:06
Małgorzata (Barbara Kurdej-Szatan) pracuje jako księgowa i wiedzie szczęśliwe życie u boku Miłosza (Mikołaj Roznerski), jednak gdy jej dziadek strzela focha postanawia nauczyć się karate. Przy okazji poznaje Maksymiliana (Piotr Adamczyk). Ale czy wyborcy zagłosują na zmiennokształtnego jaszczura w ciele człowieka?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group