• Poniedziałek, 26 sierpnia 2019
  • Godz. 11:13
  • Imieniny: Aleksandra, Marii, Wiktora, Zefiryny
  • Czytających: 6528
  • Zalogowanych: 19
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Zniszczyli samochody – pozostaną bezkarni?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 2 sierpnia 2008, 8:25
Aktualizacja: 11:01
Autor: Angela
W nocy ze środy na czwartek nieznani sprawcy zniszczyli karoserię sześciu zaparkowanych przed blokiem samochodów. Mieszkańcy podejrzewają, że to sprawka wyrostków, którzy wracali z nocnych libacji. Mimo zbiorowego niszczenia mienia, pozostaną oni jednak bezkarni, ponieważ nie ma żadnego oficjalnego zgłoszenia na policję.

Właściciele aut z ulicy Noskowskiego o zniszczeniu samochodów dowiedzieli się rano przed wyjazdem do pracy. Wówczas okazało się, że ich pojazdy mają powgniataną od kopnięć karoserię.

Sprawy musieli się „dobrze bawić” bo nie poprzestali na dewastacji drzwi i lusterek. Na samochodach pozostały widoczne ślady skakania po dachach. Nikt nie widział, kim byli niszczyciele. Najgorszy jest jednak fakt, że sprawa nie została przez poszkodowanych zgłoszona na policję.

– Nie mamy żadnego oficjalnego zgłoszenia o tej sprawie – usłyszeliśmy od nadkom. Edyty Bagrowskiej, rzecznika prasowego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. Jedna osoba zgłosiła dzielnicowemu uszkodzenie lusterka, ale sprawa została już załatwiona. Bez poszkodowanych nie możemy nawet rozpocząć postępowania.

Tak jest w wielu sprawach, kiedy sprawcy pozostają bezkarni, tylko dlatego, że ludzie nie zgłaszają wykroczeń czy przestępstw. Nie zgłaszanie takich spraw policji to - jak mówią funkcjonariusze - oficjalne przyzwolenie na bezkarne działanie chuliganów i niszczycieli.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (16) Dodaj komentarz

KochaSJG1983 2-08-2008 9:18
Jak zawsze sprawcy pozostaną bezkarni, bo polski wymiar sprawiedliwości jest dla nich za łaskawy. Nawet, jeśli poszkodowani uszkodzonych aut zgłoszą sprawę na policję to najprawdopodobniej sprawy dostaną wyrok w zawiasach. Niestety taka jest polska rzeczywistość...
~jelinek 2-08-2008 10:03
Podobne sprawy zgłaszałem na Policję, wskazując sprawcę. Po jakimś czasie otrzymywałem odpowiedź sprawa umorzona z powodu barku wykycia sprawcy. Proszę aby miejski rzecznik prasowy KMP poinformował mieszkńców o skuteczności wykrycia takich przestępstw za lata ubiegłe oraz składał po zakończeniu roku sprawozdanie z działalności Policji w Jeleniej Górze.
zloty666 2-08-2008 11:45
Do ~jelinek: miałem podobną sytuację, pełny opis sprawcy, blachy auta i . . . wynik ten sam co u ciebie - porażka i żenada ! ! !
~hetman 2-08-2008 13:07
Ludzie nie zglaszaja wielu szkod i wystepów chuliganskich na policje , bo wiedzą że to dzialanie nadaremne , policjanci nic nie dokonaja z wyjatkiem wpisu do statystyk o wykroczeniach jak typowi urzednicy i ma to dowodzic jak policja jest potrzebna więc nich spoleczeństwo ich utrzymuje.Plaga zlodziejji, chuliganow legalnie grasuje w Jeleniej Górze a policja od zawsze nie ma metod ani sposobu na ich wytepienie . Czy to zabawa w kotka i myszke?
~do jelinek 2-08-2008 13:13
Radzę wejść na stronę policji jeleniogórskiej-jest tam sprawozdanie z całorocznej dziłalności policji.
~Porażka Polaków 2-08-2008 13:43
powinno byc tak ja w USA, kazdy mógłby mieć łatwiejszy dostęp do broni. Niszczysz mój majątek, wlazłeś na posesje..moge zgodnie z prawem Ciebie zastrzelić w obronie własnej, czułem sie zagrozony..a Polska rzeczywistość taka: budzisz sie, w domu obcy facet chce zgwałcić córke Ty go zastrzelisz i stajesz sie mordercą....niszczy gnojek auto, nie wolno mi go dotknąc bo zacznie drzeć ryja ze pedofil go napadł...
~życiowy 2-08-2008 13:44
i co z tego, że będzie zgłoszona i tak umorzą z powodu braku sprawcy. Człowiek się nabiega straci czas i tak nic. Ładnie i medialnie wyglądaja fakty przedstawione przez panią rzecznik, festyny z udziałem funkcjonariuszy i spektakularne zatrzymania. A jakie są fakty, jaka jest wykrywalność np. w/w zdarzeń ????? A może przeznaczyć fundusze z wysokiego oficerskiego stanowiska rzecznika prasowego i przeznaczyć na dwóch funkcjonariuszy prewencji. Napewno będzie większy pożytek. Jeszcze jedno cyt. ,,Jedna osoba zgłosiła dzielnicowemu uszkodzenie lusterka, ale sprawa została już załatwiona" Jak można taką sprawę załatwić, skoro nie ma sprawców?????????????
~Państwo Polskie 2-08-2008 13:51
jelinek oraz zloty666 chodzi o to że łatwiej zlapać i ukarać bezdomengo, kogoś kto w praku piwo otworzył w słoneczny dzień, wtedy prawo działa szybko i skutecznie, jak ktoś zaparkowal auto tam gdzie jest zakaz, wtedy statystyki są wyśmienite...Policjanci są cieniutcy jeżeli chodzi o łobuzów, boją się.
~:) 2-08-2008 18:05
ludzie nie zgłaszajcie trudnych spraw na policję bo psujecie statystyki wykrywalności, a od tego zależą awanse i kasa:)
~Do Państwa ... 2-08-2008 19:18
Jacy policjanci - takie społeczeństwo. Przecież to nie jest obca nacja, tylko wybrani z takiego samego, polskiego materiału genetycznego jak ty "Państwo Polskie". Więc im jesteś cieńszy, słaby i beznadziejny - takie odzwierciedlenie w instytucjach.
~ahh 2-08-2008 22:39
na Ulicy rozyckiego tez auta zostaly porysowane kilkanascie przez chuligana najgorsze jest to ze swiadkowie nie reaguja chocby tel.na policje
~adrian 3-08-2008 0:12
a ja dostałem butelką w łeb w biały dzień i świadkiem był mój kolega, sprawcy zostali zidentyfikowni na policji - i co???? ... i nic!!! żeby ich ukarać musiałbym założyć sprawę cywilną co wiąże się z kosztami z mojej strony. yebac taki system
~Kerl 3-08-2008 14:13
ja wczoraj na teatrach siedząc koło 23.30 na ławce koło neptuna dostałem w twarz pełną parą, zobaczyłem po minucie policjanta powiedziałem o zajsciu, to zamiast zgłosic przez radio patrolą rysopis to podał mi cennyk ile kosztuje sprawa i oznajmił, że czesto sie to zdarza. NIE podjął żadnych działań nic kompletne, zbył mnie tylko rozmową przez CB ze swoim kolegą. To jest nasza policja własnie, jest cos dziwnego w tym ze ludzie nie mają szacunku do prewencji?!
~Locke do Kerla 3-08-2008 21:36
Uczynił właściwie. Naruszenie nietykalności cielesnej czyli art. 216 KK jest ścigany z oskarżenia prywatnego. Policja nie może się zajmować tego typu przestępstwami. Policjant wobec twojego zgłoszenia miał obowiązek cię poinformować, że jest to ścigane z oskarżenia prywatnego i na tobie ciąży obowiązek wniesienia tzw. prywatnego aktu oskarżenia. Dodatkowo poinformował cię (choć nie musiał), że takie postępowanie kosztuje 300 złotych. Powiedział Ci to dla twego dobra, bo jeszcze nie słyszałem żeby w takim trybie kogoś skazano, więc chciał Ci oszczędzić kasy i nerwów. W szczególnych sytuacjach Prokurator może się zgodzić, żeby objąć takie postępowanie ściganie z urzędu, a to gdybyś był niewidomy, upośledzony itd. Swoją też drogą codziennie chodzę wieczorem po centrum i jakoś nigdy nie dostałem w twarz. Z reguły dostają Ci co szukają, albo im się należy. Nieuprawnione w twoim przypadku jest obrażanie Policji, bo mogą on działać w granicach prawa. A to właśnie im nie pozwala tracić sił i środków w sprawach takich gdzie pijane wymoczki biją się po pyskach.
~Do locke- 4-08-2008 8:26
To co wypisujesz to jest wlaśnie kpiną z praworzadności i ich przedstawicieli - czyli jak chuligan bije w pysk na ulicy przechodnia to powolany policjant jest od tego aby pobitego poinformowal , ze chuligan naruszyl art.o nietykalności cielesnej etc. i jest scigany z oskarżenia prywatnego.Czysty kabaret !. A dlaczego policjant wyposażony w broń , uprawnienia do zatrzymania chuligana , nie doprowadzil tego przestepcy i nie spowodowal aby poszkodowany wniósl akt oskarżenia z art.216 KK ? Z logiki myslenia "Locke" wynika , ze poszkodowany powinien np. pożyczyc pistolet , paralizator od policjanta i gnać chyligana , biić sie z nim jak potrzeba - zalożyc kajdany i doprowadzić na komende , aby zlozyć doniesienie z art.216 .A w tym czasie policjant będzie pobieral pobory , i uświadamial obywatela o art.KK i informowal o cennikach !. Paranoja i kpina z obywateli i jednocześnie utwierdzanie że chuligan jest tolerowany i w pelni bezpieczny a policjant jest tylko bezradnym statystą na koszt spoleczny.
~do poprzednika 4-08-2008 13:59
Mylisz fakty człowieku. W artykule pisze wyraźnie że sprawcy nie było na miejscu zdarzenia. Ale gdyby był, to w takim przypadku w postępowaniu prywatnoskargowym rola Policji ograniczać się będzie do wylegitymowania sprawcy na rzecz ewentualnego przyszłego postępowania przed Sądem. Tyle jeśli rozpatrywać to z zakresu KK. Można by ewentualnie rozpatrywać z KW pod kątem naruszenia porządku publicznego itd. Co rozumiesz pod pojęciem doprowadzić przestępcę żeby poszkodowany mógł wnieść prywatny akt oskarżenia? To się dopiero nie trzyma kupy. Poszkodowany zgodnie z przepisami ma sam takowy akt oskarżenia wnieść do Sądu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group