Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 23 kwietnia
Imieniny: Jerzego, Wojciecha
Czytających: 21525
Zalogowanych: 92
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Złamane obietnice

Środa, 31 sierpnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 13 stycznia 2006, 20:48
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Dla części Polaków wyjazd do pracy w Czechach okazał się rozczarowaniem

Agnieszka Zych z Bogatyni pojechała do czeskiego Pilzna do pracy. Twierdzi, że pośrednik nie spełnił obietnic danych jej jeszcze w Polsce. Tymczasem pracodawca tłumaczy, że bogatynianka samowolnie porzuciła pracę.

Pani Agnieszka miała pracować w fabryce firmy Panasonic w Pilźnie, gdzie produkowane są telewizory. Pracę znaleźli tam już Polacy z Jeleniej Góry, Wałbrzycha i Zgorzelca.
– Wyjechaliśmy 7 sierpnia, a 4 dni później zrobili nam szkolenie. Dostaliśmy nawet firmowe identyfikatory.

Potem usłyszałam, że pracy nie ma. 18 sierpnia byłam już z powrotem w Polsce – opowiada pani Agnieszka. – Straciłam 2 tysiące koron. Nadal jestem bezrobotna.
Według jej relacji pod Pilznem koczuje spora grupa Polaków bez pracy. Podobno czeski pośrednik zalega też z wynagrodzeniami dla Polaków.

To prawda, że pewna grupa osób przez kilka dni nie pracowała – tłumaczy Krzysztof Antczak z Work Service Czech. – Ale teraz pracują już wszyscy. Ta pani nie poniosła żadnych kosztów. Za nasze pieniądze została tu przywieziona. To również my opłacaliśmy jej pobyt w hotelu.

Jeżeli wróciła do Polski, to zerwała umowę, jaką z nami zawarła – twierdzi Krzysztof Antczak. Według niego wynagrodzenie zostało wypłacone pracownikom z Polski w poniedziałek, 22 sierpnia. Termin przypadał na sobotę 20 sierpnia.

Krzysztof Antczak mówi, że kilka osób z Bogatyni wróciło do domu, bo zostały dyscyplinarnie zwolnione. – Pijaństwo, bójki – odpowiada pytany o przyczyny.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
773
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego Opel stracił wszystko? Dziś prawie nikt go nie wybiera
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Motoambulans pogotowia wraca na drogi
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
Tragedie i dramaty
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group