Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 3 kwietnia
Imieniny: Ingi, Ryszarda
Czytających: 13443
Zalogowanych: 28
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zgrzyty w Platformie Obywatelskiej

Wtorek, 20 maja 2008, 15:08
Aktualizacja: 15:37
Autor: ROB
JELENIA GÓRA: Zgrzyty w Platformie Obywatelskiej
Fot. TEJO
Wtorkowa sesja miała być formalnością, tymczasem radni opcji rządzącej nie mogli dojść do porozumienia w najprostszych – wydawałoby się – sprawach. Czy jeleniogórska PO przechodzi kryzys?

Do nieporozumienia doszło już podczas uchwalania porządku obrad. Grupa radnych chciała wykreślenia punktu o przystąpieniu do opracowania planu zagospodarowania przestrzennego. Dotyczył on działki przy ul. Ogińskiego. W efekcie punkt zdjęto z porządku obrad, ale kilku radnych PO było za, a kilku wstrzymało się od głosu.

Nie było też porozumienia w sprawie likwidacji Jeleniogórskiego Ośrodka Doradztwa Metodycznego. Uchwałę wycofano z porządku obrad poprzedniej sesji i miała być głosowana dzisiaj. Ale próba wprowadzenia tego tematu do porządku obrad skończyła się fiaskiem.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, dzisiaj też miała być głosowana uchwała o podwyżkach cen biletów MZK. Uchwała ta nie ujrzała światła dziennego.

Na później odłożono też sprawę powołania Młodzieżowej Rady Miejskiej Jeleniej Góry. Przewodniczący rady Hubert Papaj, który zajmował się tę sprawą, poprosił o zdjęcie jej z porządku.
Nieporozumień było tyle, że radni PO w pewnym momencie poprosili o przerwę i wyszli na spotkanie klubu.

Plotki o tym, co dzieje się w PO zdominowały obrady, które były praktycznie tylko formalnością. Radni musieli wysłuchać sprawozdań m.in. szefów policji, straży miejskiej, straży pożarnej, inspektora nadzoru budowlanego. Widać, niezbyt ich te tematy interesowały, bo spora grupa opuściła na ten czas salę. Kiedy podsumowywał swoją działalność powiatowy lekarz weterynarii, przez kilka minut na sali było tylko 14 rajców z 23 osobowej rady. W tym siedziało tylko dwoje z siedmiorga radnych Platformy Obywatelskiej. Wiesława Tomerę i Piotra Miedzińskiego widzieliśmy w ogródku gastronomicznym w jednym z lokali przy placu Ratuszowym.

Rządzący pod koniec sesji stanowczo zaprzeczali, jakoby doszło między nimi do konfliktów.
– Po prostu pewne kwestie nie były wcześniej przedyskutowane, stąd różnica zdań. Wszystko jest w porządku – zapewnili radni PO Piotr Miedziński i Wiesław Tomera, którzy wrócili spod parasola.

Podobnie wypowiadali się prezydenci Marek Obrębalski i Jerzy Łużniak. – Taryfa MZK nie znalazła się w porządku obrad, bo nie mamy pewności, że będzie w radzie wystarczająca większość do jej przegłosowania – powiedział Jerzy Łużniak.
Czy był to tylko drobny zgrzyt czy może dobra mina do złej gry? Czas pokaże.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
72
Brawura kierowców
62%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz to w kuchni... To po cichu niszczy Twoje nerki
Rozmowy Jelonki
Po co właściwie zmieniamy czas? Lepszy zimowy czy letni?
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret Młodości – Teoria przewlekłego zapalenia
 
112
Potrącenie na pasach
 
Aktualności
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group