Piątek, 25 czerwca
Imieniny: Doroty, Łucji
Czytających: 6431
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zatruwają życie sobieszowianom

Środa, 27 lipca 2011, 7:50
Aktualizacja: 7:51
Autor: Angela
Mieszkańcy dzielnicy pod Chojnikiem skarżą się, że powrócił tam problem krzykliwych i awanturujących się obywateli pochodzenia romskiego. Co roku zjeżdżają latem do Sobieszowa i są uciążliwi dla lokalnej społeczności. W miniony poniedziałek zrobili awanturę w jednym z autobusów MZK.

W miniony poniedziałek jedna z mieszkanek Sobieszowa wybrała się ze swoją córką i wnuczkiem po urodzinowy prezent dla pięciolatka. Kobiety z dzieckiem wsiadły do autobusu MZK nr 7 na Podwalu około godz. 16.30. Razem z nimi wsiadła też grupa ciemnoskórych cudzoziemców: kobiety, dzieci i mężczyźni.

- W pewnym momencie mężczyźni zaczęli się awanturować. Głośno kłócili się ze sobą i krzyczeli. Mój wnuczek był przerażony, zaczął płakać. Zwróciłam im uwagę by się uspokoili, ale mężczyzna tylko spojrzał na mnie takim przeraźliwym wzrokiem. Poczułam od niego alkohol. Przestraszyłam się. Razem z córką i wnuczkiem wysiedliśmy z autobusu koło małej poczty i poczekaliśmy na kolejny kurs. Razem z nami wysiadło tez kilka dziewczyn, które też się przestraszyły. Pech chciał, że w międzyczasie kierowca autobusu wyrzucił awanturników z autobusu na przystanku koło Urzędu Skarbowego, gdzie wsiedli oni ponownie do autobusu, w którym jechaliśmy. W dalszym ciągu krzyczeli. Znowu musieliśmy wysiąść. Wracaliśmy więc do domu trzema autobusami – mówi mieszkanka Sobieszowa.

Mieszkańcy Sobieszowa podkreślają, że to nie pierwsze kłopoty, jakie sprawiają „goście”. Inny mieszkaniec Sobieszowa mówi, że problem z tymi ludźmi jest od co najmniej pięciu lat. Cała grupa cudzoziemców romskiego pochodzenia zjeżdża tu bowiem na okres letni, zatrzymuje się przy jednym z sobieszowskich hoteli, wieczorami urządza libacje i awantury. W minionych latach powyrywali też ławki z placu zabaw dla dzieci.

- Po naszych apelach do policji w minionym roku było spokojnie. W tym roku piekło zaczęło się od nowa. Nie jesteśmy rasistami, chcemy tylko normalnie żyć, a nie w ciągłym strachu, że w końcu zrobią komuś krzywdę – mówią mieszkańcy.

Sprawa została zgłoszona policji, straży miejskiej i radnemu Januszowi Wojtasowi, reprezentującemu w samorządzie sobieszowian.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (31) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group