Niedziela, 26 września
Imieniny: Łucji, Justyny
Czytających: 6677
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kowary: Zapomniany żuraw stanie się atrakcją Kowar?

Poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 8:04
Aktualizacja: Wtorek, 29 kwietnia 2014, 7:47
Autor: Katarzyna Zielińska
Kowary: Zapomniany żuraw stanie się atrakcją Kowar?
Fot. Katarzyna Zielińska
– Próbowali go ukraść złodzieje. Udało się go obronić. Miało przejąć go niemieckie stowarzyszenie. Nie oddaliśmy go. Miał również zostać przeniesiony gdzieś w Polskę. Nie zgodziliśmy się. Teraz będzie naszą atrakcją turystyczną – tak o zabytkowym dźwigu zwanym również obrotowym żurawiem słupowym mówi Mirosław Górecki, burmistrz Kowar.

Dźwig znajduję się przy torze wjazdowym na stację kolejową w Kowarach od strony Jeleniej Góry. W kowarskim katalogu zabytków możemy wyczytać, że żuraw kolejowy został zbudowany w ok. 1880 roku. Jest to model stosowany powszechnie przez koleje niemieckie u schyłku XIX i na początku XX wieku. Był produkowany przez wiele firm. Służył do zaopatrzenia tendra parowozu w węgiel, oraz do załadunku i wyładunku otwartych wagonów kolejowych. Osadzony na kamiennej podstawie, złożony z centralnej kutej kolumny oraz obrotowej rurowej wysięgnicy. Konstrukcję uzupełnia przekładniowy mechanizm do ręcznego napędu żurawia. Dźwig wyróżnia to, że obsługiwało go dwóch ludzi przy użyciu korb i przekładni zębatych.

- Dzięki pomocy Elżbiety Zakrzewskiej, która była posłanką w 2012 roku, udało nam się przejąć cały dworzec PKP. A w raz z nim żurawia, który należy do dworca kolejowego – mówi Mirosław Górecki. - Zabytek zasługuje na ochronę, głównie ze względu na konstrukcję oraz zastosowane rozwiązania techniczne. – Grzegorz Rychter, prezes zarządu Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego chce przy udziale gminy zrewitalizować zabytkowy dźwig. Oczyścić go i odmalować, jeszcze w tym roku. Chcemy oczyścić również teren dookoła, zrobić ogrodzenie i wyeksponować zabytek. Dźwig jest historią naszego miasta – dodaje burmistrz.

Sam dworzec kolejowy, który ma ponad sto lat, również wymaga rewitalizacji. Tu niestety zaczynają się problemy. – Była taka koncepcja, aby stworzyć z Czechami inkubator kulturalny, który by się mieścił w budynku na dworcu. Byłaby tam informacja turystyczna, sklep z pamiątkami oraz kawiarenka. Również znalazłoby się miejsce na galerię wystawienniczą. Zbierane są pieniądze. Niestety radni zatwierdzili tam zjazdy do garaży. Ja tego na pewno nie poprę, ponieważ to marnowanie pieniędzy – dodaje Mirosław Górecki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (32) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group