Czwartek, 26 listopada
Imieniny: Konrada, Sylwestra
Czytających: 6170
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zanim scena się zawaliła…

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 10 stycznia 2010, 8:21
Aktualizacja: Poniedziałek, 11 stycznia 2010, 8:45
Autor: rylit
Fot. rylit
Niezapomniane pokazy laserowego widowiska „światło i dźwięk”, fajerwerki, tancerze ognia i podświetlony balon, który – niestety – nie poleciał: takie były atrakcje wczorajszego wieczoru II Karkonoskiego Festiwalu Światła. Jak informowaliśmy, po imprezie uszkodzeniu uległa scena.

Cieplice przyciągnęły mnóstwo widzów, którzy – nie zważając na beznadziejne warunki atmosferyczne – udali się do uzdrowiskowej części Jeleniej Góry, aby być świadkami kolejnego dnia II Karkonoskiego Festiwalu Światła. Kto przyszedł, nie żałował. Trudno świetlne widowisko opisać tak sugestywnie, aby oddać to, jak to wszystko wyglądało. Pełni wrażeń nie przekazują także zdjęcia. Po prostu – spektakl trzeba było zobaczyć i usłyszeć.

Na placu Piastowskim pojawił się także balon. W planach były loty na uwięzi, aby móc podziwiać Cieplice w krasie festiwalowych świateł. Niestety, zamierzenia negatywnie zweryfikowała pogoda.

W niebo poleciały za to podświetlone lampiony, które puszczali zgromadzeni widzowie. Był wśród nich wicemarszałek dolnośląski Jerzy Łużniak. Publiczność oklaskiwała pokaz fotografii światłem namalowanych, których autorami są młodzi warszawianie z grupy WLC. Zaśpiewała także Dominika Radwan, a pokazem tańca ognia uraczyła widzów grupa Anstis.

Jak już informowaliśmy, po imprezie pod ciężarem zalegającego nań śniegu runęła część konstrukcji sceny. Nie wiadomo więc, co będzie z dzisiejszym dniem atrakcji II Karkonoskiego Festiwalu Światła.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group