Piątek, 3 kwietnia
Imieniny: Ingi, Ryszarda, Pankracego
Czytających: 7459
Zalogowanych: 19
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zaczytaj się z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 14 lutego 2020, 8:09
Aktualizacja: Poniedziałek, 17 lutego 2020, 11:47
Autor: KK
Fot. Książnica Karkonoska
„Kot, który spadł z nieba” Takashi Hiraide, „Marzyciel” Laini Taylor, a także „Dzień wszystkiego” Ewy Nowak – to kolejne propozycje bibliotekarzy z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej. Swoje wybory uzasadniają w ciekawie napisanych recenzjach, które warto przeczytać, zanim sięgniemy po lekturę.

Kot, który spadł z nieba. Takashi Hiraide

Literatura japońska chyba po raz pierwszy pojawia się na tych łamach. I choć spotkanie należy do niezwykle udanych, to nie jest łatwo o nim napisać. Bo z jednej strony jest to prosta i klarowna opowieść o małżeństwie trzydziestolatków, którzy wynajmują mieszkanie w spokojnej i pełnej ogrodów dzielnicy Tokio. W pewnym momencie w ich życie wkrada się, przygarnięta przez sąsiadów, kotka o i imieniu Chibi. Chibi wykorzystuje szczelinę w ogrodzeniu i regularnie zaczyna odwiedzać domek po drugiej stronie siatki, po kociemu zmuszając bohaterów do zainteresowania się nią. Z drugiej strony, obecność kota, choć istotna, to jednak jest raczej pretekstem do rozważań. Ważniejsze jest to, co dzieje się między bohaterami, w ich głowach, jak zmienia się postrzeganie, wrażliwość, nastawienie do rzeczywistości, świata przyrody. W konsekwencji otrzymujemy bardzo subtelny rysunek psychologiczny i obraz, nakreślony delikatnym, niemal poetyckim pociągnięciem pióra, który skłania raczej do myślenia o książce jako uniwersalnym tekście do medytacji, gdzie słów jest tyle, ile być powinno, a każde z nich jest na właściwym miejscu, dając upragniony spokój i wyciszenie. A przede wszystkim jest Japonia z jej specyfiką, niemalże egzotyką, urodą, innością, która w równym stopniu zachwyca, jak i zadziwia, a nawet niepokoi. Historia Chibi i ludzi, którzy pojawili się w centrum jej oddziaływania „spadła” do nas ze sporym opóźnieniem, bo zdążyła już podbić serca czytelników w kilkunastu krajach. Trudno się dziwić, jeżeli można natrafić na zdania przepełnione taką urodą, mądrością i smutkiem: „Dla ludzi szlachetnych jest nie do pomyślenia, by torować sobie drogę w życiu, równocześnie spychając z niej innych. Wygląda jednak na to, że rzeka czasu coraz potężniejszą fala napiera na ludzi prawych i spycha ich na bok.” Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (KH)
Zespół pracowników Wypożyczalni Książnicy Karkonoskiej wzmocniła nowa osoba. Wśród wielu jej zainteresowań znalazła się literatura fantastyczna, którą polecać mogą jedynie jej fani. Brakowało nam kogoś takiego. Od dziś co dwa tygodnie w cyklu naszych recenzji będzie się pojawiać szeroko pojęta fantastyczna literatura fantastyczna.

Marzyciel. Laini Taylor

Wszystko zaczęło się od niebieskiej dziewczyny, spadającej z nieba oraz od skromnego bibliotekarza, Lazlo Starnge’a, którego wybrało niezwykłe marzenie, aby poznać sekret miasta Szloch. Żadne z dwójki bohaterów nie wiedziało, że ich losy się splotą, nawet nie zdawali sobie sprawy, w jakich okolicznościach dojdzie do ich spotkania, ani jakie tajemnice o samych sobie odkryją poprzez tą znajomość.
Historia usnuta przez Laini Taylor obraca się wokół przeszłości miasta Szloch, która jest przedstawiona z perspektywy dwóch głównych postaci. Ukazane są też trudne wybory i dylematy moralne, przed którymi są stawiani bohaterowie i bolesna prawda, z którą muszą się zmierzyć. Tytułowy Marzyciel przekonuje się, że marzenia niekoniecznie spełniają się marzącemu, a czasami trzeba im pomóc. Dzięki tym wszystkim elementom otrzymujemy barwny, magiczny świat, w którym nie wszystko ma oczywiste rozwiązanie.
Co ciekawe, pomimo, że w książce mamy do czynienia z zaciętym konfliktem między dwiema stronami, ciężko będzie nam się opowiedzieć po którejkolwiek z nich. Głównie dlatego, że każda ze stron doświadczyła okrucieństwa i cierpienia w jednakowym stopniu. Obydwie strony konfliktu stały się więźniami cyklu nienawiści: „ Nienawiść wykorzystywanych i torturowanych, którzy są dziećmi wykorzystywanych i torturowanych i których dzieci będą wykorzystywane i torturowane.”
Autorka zachwyca nie tylko piękną, baśniową historią, ale także językiem, w którym książka została napisana. Taylor operuje bardzo poetyczną prozą, a opisy miejsc są tak żywe, że można poczuć zapach dojrzałych śliwek unoszący się w powietrzu albo ciepło słonecznych promieni na skórze.
Marzyciel wciągnie Was od pierwszej dużej litery, aż do ostatniej kropki.
Ja, tymczasem, już po skończonej lekturze, z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu.
Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej (PW).

Dzień wszystkiego. Ewa Nowak

Jeśli kochasz zwierzęta, wierzysz w przyjaźń między dziewczynami i lubisz się pośmiać – ta powieść jest dla Ciebie! Czternastoletnia Majka cierpi na chorobliwe zadręczanie się. Po namowach przyjaciół i chłopaka wybiera się do cyrku. Podczas występu zostaje dotkliwie pogryziona przez małpkę. Nie wiadomo, czy Majka odzyska pełną sprawność dłoni, w dodatku dziewczyna nabawia się fobii, traci radość życia i zaufanie do zwierząt. Odwracają się także od niej „przyjaciele”. Na szczęście spotyka na swojej drodze Zuri – dziewczynę, którą chciałaby być, tylko brakuje jej odwagi. Nowa przyjaciółka pozwala jej oswoić lęk i otwiera jej oczy na cierpienia zwierząt. Ta znajomość wydobędzie z Majki wszystko, co najlepsze. Polecamy! Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej (JJ).

Twoja reakcja na artykuł?

2
100%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group