Środa, 1 kwietnia
Imieniny: Grażyny, Hugona, Ireny, Teodora
Czytających: 8842
Zalogowanych: 17
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zaczytaj się z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 7 lutego 2020, 8:07
Aktualizacja: Poniedziałek, 10 lutego 2020, 6:23
Autor: KK
Fot. Książnica Karkonoska
„Witt”, „Zaklinacz deszczu” i audiobook „Pokonać mur” – to po te książki radzą nam sięgnąć tym razem bibliotekarze z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej i uzasadniają to w swoich recenzjach. Zapraszamy do lektury!

Wilt. Tom Sharpe

Henry Wilt jest wykładowcą literatury angielskiej w college’u, którego dyrekcja ma plany, aby szkołę przekształcić, a przynajmniej sprofilować w kierunku technicznym. Już ta informacja może dać pewne wyobrażenie, jakie podejście do literatury mają słuchacze wykładów Wilta. Chociaż wykład w przypadku uczniów Wilta to słowo mocno nie na miejscu. Raz w tygodniu o literaturze mówi (a przynajmniej próbuje) do pierwszej tokarskiej, drugiej rzeźniczej czy trzeciej drukarskiej. Chyba od dziesięciu lat przerabia Folwark zwierzęcy i Władcę much. I od dziesięciu lat wie, że awans mu nie grozi, a do sukcesów można zaliczyć sam fakt utrzymywania się przy życiu i jako takich zdrowych zmysłach. Natomiast zupełnie innego zdania na ten sam temat jest Eva Wilt, żona Henry’ego– kobieta słusznych rozmiarów, niespożytej energii i tryskającej entuzjazmem do wszystkiego, co choć trochę można przeciwstawić życiowej rezygnacji jej męża. Czy sugerujecie, że między nimi jest konflikt? Naiwni! Wilt jest stłamszony przez swoją pełną wigoru połowicę, w tym samym niemal stopniu jak przez trzecią mechaniczną i dla odreagowania, na samotnych spacerach z psem wyobraża sobie morderstwo doskonałe, którego ofiarą jest oczywiście pani Wilt. Tyle że czasami marzenia się spełniają, przynajmniej połowicznie. Eva znika. Nie budzi to niepokoju Henry’ego, ale dość dziwne i absurdalne okoliczności zdarzenia wywołują poruszenie i ekscytację, ale przede wszystkim zainteresowanie policji w osobie inspektora Flinta. Krótko mówiąc - satyra, komedia kryminalna i angielski humor w jednym. Na okładce wydawca umieścił słowa Wojciecha Malajkata, który twierdzi, że kolejny raz czytał o niewesołym życiu Wilta i dusił się ze śmiechu. Ja się nie dusiłam – śmiałam się w głos, na szczęście byłam sama w domu. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (KH)

Zaklinacz deszczu. Jiří Hájíček

Współczesna czeska powieść obyczajowa poruszająca problem moralności i konieczności dojścia do prawdy, nawet z cenę wyjścia ze strefy komfortu. Głównym bohaterem jest prawnik, który zajmuje się prawem własności i dzierżawą gruntów. Pracuje na uniwersytecie w czeskich Budziejowicach i od dłuższego czasu cierpi na bezsenność. Żona twierdzi, że to dlatego, że nie jest nigdzie zakorzeniony. Kupuje łąkę i udostępnia ją Indianom oraz pisarzowi, który pisze historię Czecha marzącego o lataniu. Szukają jego skrzydeł. Spotkanie z byłą miłością, sąsiadką z dzieciństwa budzi w nim wspomnienia. Wspólnie rekonstruują świat przeszły, chociaż głównym tematem ich spotkań jest spór o grunt. Coraz więcej czasu spędza w rodzinnej wsi, jego katastralne śledztwo zaczyna przeszkadzać tutejszej władzy i lokalnym biznesmenom. Jego małżeństwo wisi na włosku. Zaczyna się walka, mężczyzna maluje na twarzy barwy wojenne i rusza w imię prawdy o własnym dzieciństwie, by nie obudzić się pewnego ranka jako kto inny. Powieść „Zaklinacz deszczu” wyszła w Czechach w serii „Wiejska trylogia moralnego niepokoju”. Porusza aktualne problemy południowoczeskiej wsi - spory o dziedziczenie, opuszczone majątki, lokalne układy, bezradność wobec gąszczu prawa, który jest nie do przejścia dla większości mieszkańców prowincji. Dotyka też problemów społecznych, kryzysów małżeńskich, poszukiwania sensu życia i sensu pracy, konfliktów w rodzinie i zapominaniu o marzeniach. „Zaklinacz deszczu” został Książka Roku 2017. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Pokonać mur. Marina Abramovic; czyta: Dorota Landowska

Marina, z pochodzenia Serbka, dorastała w komunistycznej Jugosławii. Do 6 roku życia mieszkała u babci, niezwykle religijnej, prawosławnej kobiety. Potem zamieszkała z rodzicami – z oschłą matką, która miała obsesję na punkcie kontroli, a która biła ją niemiłosiernie za najmniejsze przewinienie i zamykała za karę w szafie. Ojciec, który w domu bywał rzadko, był przyjacielem Tity i niesamowitym kobieciarzem, więc mimo, że opiekował się swoją córką, dawał jej miłość i poczucie bezpieczeństwa, to jednak było tego za mało. Dlatego Marina zapamiętała swoje dzieciństwo jako niekończące się pasmo awantur domowych i udręki.
Autobiografia Mariny może być szokująca, ponieważ autorka i równocześnie bohaterka tej opowieści jest brutalnie szczera, zwłaszcza, że robiła w życiu wiele rzeczy, które były kontrowersyjne, były przesuwaniem jej własnych granic wytrzymałości zarówno fizycznej, jak i psychicznej. I nie oszukujmy się, większość z nas by takich rzeczy nie wymyśliła i nie zrobiła. "Pokonać mur” to wspomnienia niesamowitej kobiety: artystki, performerki, historia jej życia od dzieciństwa w komunistycznej Jugosławii, z surowymi rodzicami, przez dojrzewanie jako artystka aż do sukcesów w świecie sztuki. Portret odważnej i silnej kobiety! audiobook dostępny w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (AS)

Twoja reakcja na artykuł?

4
100%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Pano ano 7-02-2020 14:24
czytać bracia kochani, chyba to lepsze niż oglądanie TVN_ czy TVP

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group