Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 18 lutego
Imieniny: Maksyma, Szymona
Czytających: 10097
Zalogowanych: 68
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zaczytaj się z Jelonką.com

Piątek, 19 sierpnia 2016, 8:11
Aktualizacja: 8:13
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek/KK
Jelenia Góra: Zaczytaj się z Jelonką.com
Fot. Książnica Karkonoska
„Historia niebyła kina PRL” i „Utracone Sudety” – to kolejne książki polecane przez bibliotekarzy Książnicy Karkonoskiej, którzy odkrywają rąbek tajemnicy tego, co znajduje się na kartach tych publikacji. Natomiast dla miłośników audiobooków polecamy książkę „Seniorzy w natarciu”, czyli dużą dawkę dobrego humoru, w którym autor przekonuje, że „nigdy na nic nie jest za późno”.

Tadeusz Lubelski – Historia niebyła kina PRL
Podobno historia kina światowego to, obok dzieł zrealizowanych i podziwianych, także fascynujące i legendarne już utwory, które niestety pozostały w sferze zamierzeń. Nie inaczej dzieje się w kinie polskim. Tadeusz Lubelski, wybitny historyk filmu, przyjrzał się trzynastu projektom z lat 1945 – 1989, które choć osiągnęły wstępną fazę realizacji (najczęściej gotowy był scenariusz), to na tym etapie pozostały a tym samym nigdy nie weszły na ekrany. W niezwykle ciekawych tekstach Tadeusz Lubelski przybliża tamten czas, wydarzenia, twórców. Na podstawie dokumentów i współcześnie prowadzonych rozmów stara się odtworzyć proces powstawania i przeszkody, które spowodowały, że filmy - pomimo podjętych działań - jednak nie zaistniały. Mając na uwadze hipotetyczne daty premier, pozwala sobie na stylistyczną zabawę i recenzuje niezaistniałe filmy, podszywając się pod wiodących krytyków tamtych lat. Najciekawsza jednak pozostaje próba odpowiedzi na pytanie, co by było gdyby… Czy jesteśmy sobie w stanie wyobrazić w roli Maćka Chełmickiego kogoś innego, a nie Zbigniewa Cybulskiego? Czy powstałby „Człowiek z marmuru”, gdyby wcześniejszy projekt scenarzysty, pisarza Aleksandra Ścibora –Rylskiego spotkał się z przychylnością władz? Jaką stratę poniosło kino polskie nie mając w dorobku filmu o powojennych losach AK-owców, czyli „Morza Sargassa” tego samego scenarzysty? Czy Catherine Deneuve mogła zagrać u Wojciecha Hasa? Najwybitniejsze nazwiska, nieprawdopodobne historie, niepowetowane straty – po prostu fascynująca lektura. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (KH)

Utracone Sudety. Tomasz Rzeczycki
Gdyby pokusić się o obiektywne spojrzenie na powojenną historię Ziem Odzyskanych, tak jak uczynił to autor publikacji, nasunie się jeden oczywisty wniosek. Partyzancka kolonizacja terenów poniemieckich, to na terenie Sudetów cywilizacyjny i gospodarczy regres. Polacy zasiedlili obszar w pełni rozkwitu i doskonale zagospodarowany. Co się zatem stało i z jakiego powodu poznikały wsie i miasta? Dlaczego, mimo wspaniałych i dalekosiężnych planów, nie udało się dokończyć rozpoczętych inwestycji? Czy zabrakło doświadczenia, a może to kwestia bezwzględnej ekonomii i pilniejszych potrzeb w skali całego kraju, który musiał np., odbudować stolicę? Pewnych zaniedbań już się nie da odwrócić, nie uda się np. odtworzyć pierwszego obserwatorium meteorologicznego na Śnieżce, odtworzyć pastersko-szklarskiego klimatu nad Izerą, włączyć osiedla Tkacze w granice Polski. Tomasz Rzeczycki nie ocenia, opisuje fakty i przytacza dowody, dynamicznie opowiada o kolejnych pomysłach na budowę wyciągów i kolejek w Karkonoszach, planie dobudowania brakującego kawałka Drogi Sudeckiej w Borowicach czy przyczynach zniknięcia Miedzianki. To najbliższe nam tematy, związane z Kotliną Jeleniogórską, ale nie jedyne przykłady zaniedbań PRL-u . Pechowa trzynastka, czyli 13 historii miejsc, które nie miały szczęścia w okresie powojennym. Życie w Sudetach toczy się dalej, w Miedziance idzie obecnie chyba ku lepszemu, w Karpaczu jest nowy wyciąg, Orle i Chatka Górzystów, Izery tętnią życiem sportowo-turystycznym, a Śnieżka doczekała się „talerzy”. Tomasz Rzeczycki udokumentował nieudolność komunistycznych rządów, które doprowadziły do wyraźnych strat w Sudetach. Bogata bibliografia i materiał ilustracyjny czynią z książki lekturę obowiązkową każdego miłośnika historii regionu. Można na przykład zaskoczyć wiedzą podczas zdobywania Śnieżnika i Śnieżki. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

„Seniorzy w natarciu” Catharina Ingelman-Sundberg w znakomitej interpretacji Artura Barcisia
Główni bohaterowie: Märtha, Geniusz, Stina, Grabi i Anna-Greta, udowadniają, że prawdziwe życie zaczyna się około osiemdziesiątki. Staruszkowie przebywający w domu starców nie godzą się na jedzenie bez smaku, przyjmowanie otępiających leków, ze złym traktowanie i wprowadzanymi tam ograniczeniami. Biorą życie w swoje ręce i… ruszają na podbój świata. Zakładają Emerycką, by zabierać bogatym i rozdawać potrzebującym. W biały dzień napadają m.in. na Muzeum Narodowe z nadzieją, że dzięki temu trafią do więzienia, w którym – w ich przekonaniu – panują znacznie lepsze warunki, niż w domu starców. A kiedy zostają wciągnięci w rozgrywki przestępczego światka, dopiero zaczynają rozkręcać się na dobre! Przezabawne scenki bawią, napełniają optymizmem i dobrym nastrojem.

Sonda

Czy będziesz płacił podatek kościelny?

Oddanych
głosów
366
Tak
20%
Nie
80%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak tej witaminy może nieodwracalnie uszkodzić wzrok
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Samorządy
Agnieszka Lemiszewska nowym wicestarostą karkonoskim
 
Aktualności
Violetta Kapcewicz zwyciężczynią „The Voice Senior”
 
Policja Jelenia Góra
Policjanci na Biegu Piastów
 
Teatr im. Norwida
"Powiedzmy miłość" w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group