Niedziela, 29 maja
Imieniny: Magdaleny, Urszuli
Czytających: 2733
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Wyżywają się nie tylko na wrakach

Środa, 2 lipca 2008, 8:31
Aktualizacja: 13:26
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Wyżywają się nie tylko na wrakach
Fot. TEJO
Porzucone suzuki stoi od kilku dni na rogu ulic Morcinka i Głowackiego. Codziennie jest coraz bardziej uszkodzone: wybite szyby i splądrowane wnętrze. To obiekt do „ćwiczeń” dla pobliskich wandali.

To tylko przykład wielu starych samochodów, które blokują miejsca parkingowe i cieszą tylko chuliganów. Ci mają gdzie „potrenować” demolkę. Czynią bardzo często – jak wyżej wspomniano – zupełnie bezkarnie. Właściciel o swoim pojeździe zapomniał, a na wandalizm nikt nie reaguje. Zresztą łobuzy demolują auto w nocy, a mieszkańcy pobliskich bloków wolą nie słyszeć odgłosów chuliganerii.

O takim pojeździe należy zawiadomić policję. Ma rejestrację, więc nie będzie trudne namierzenie właściciela. – Zdarza się, że ludzie wyjeżdżają na dłużej i zupełnie zapominają o swoich „czterech kółkach” – usłyszeliśmy od stróżów prawa. Auto powinno zostać odholowane na parking przy MZK na koszt właściciela. Kiedy jest nieobecny, będzie musiał zapłacić za usługę po powrocie.

Ale wandale demolują też auta, które mają opiekuna. Najczęstsze są kradzieże sprzętu pozostawionego przez roztargnionych właścicieli. Powinni o tym pamiętać zwłaszcza turyści, którym zdarza się zapomnieć o kamerach i aparatach fotograficznych, często jak przynęta pozostawionych w widocznym miejscu. Złodzieje kradną też alufelgi.

Bywa że nie kradną nic, a na samochodzie po prostu wyżywają się zupełnie bez powodu. Wczoraj na jednej z ulic Zabobrza banda wyrostków postawiła czyjś pojazd na boku i uciekła.

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group