• Wtorek, 22 października 2019
  • Godz. 1:02
  • Imieniny: Korduli, Filipa, Halki, Salomei
  • Czytających: 5406
  • Zalogowanych: 10
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Wypadek rowerzysty na single tracku

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 26 czerwca 2019, 14:30
Aktualizacja: Piątek, 28 czerwca 2019, 10:42
Autor: WAC
Fot. GOPR
Ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego udzielali wczoraj (25.06) w godzinach wieczornych pomocy rowerzyście, który doznał wypadku na jednej z tras nowo otwartych single tracków.

Wczoraj wieczorem ratownik dyżurny w Stacji Centralnej GOPR w Jeleniej Górze odebrał zgłoszenie o wypadku rowerzysty na trasie w rejonie Jagniątkowa Przy użyciu aplikacji Ratunek zlokalizowano miejsce wypadku. Pechowy rowerzysta doznał wielu urazów. Po zaopatrzeniu został ewakuowany i przekazany zespołowi pogotowia ratunkowego

Pamiętajcie, aby mierzyć siły na zamiary - apelują goprowcy. - Wybierajcie trasy na miarę swoich umiejętności, nie zapominając o odpowiednim przygotowaniu fizycznym oraz sprzętowym.
.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
1
4%
Dziwi
1
4%
Nudzi
5
18%
Smuci
5
18%
Złości
16
57%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (36) Dodaj komentarz

~dolina szczęścia 26-06-2019 17:52
Wieczorem?Coś zostało zbudowane,służy znikomej ilości ludzi,nikt nad tym nie panuje,samorząd zadowalony a płacą podatnicy.Brawo!
~1-2-3 26-06-2019 20:54
do: ~dolina szczęścia (17:52)
A weź i przestań... ględzić!
użytkownik facebook 26-06-2019 20:29
Rozumiem że rowerzysta nie miał kasku?
użytkownik facebook 26-06-2019 21:01
Ewa Weronika Sandor jakie to ma znaczenie, jak wyjedziesz z trasy na prędkości to kask może Ci uratować życie, ale wózek masz na reszta życia. Masz mózg to myśl.
~ 26-06-2019 23:22
do: użytkownik facebook (20:29)
Miał kask. Na innym portalu są zdjęcia zniszczonego kasku. Te single tracki są cholernie niebezpieczne. Jak wylecisz z trasy, to walisz prosto w głaz albo lecisz 10 metrów ze skarpy. Tam kask to najmniejszy problem. Można skończyć ze złamanym kręgosłupem, gdy się przeceni swoje umiejętności. To nie pumptrack zabobrzański, gdzie jedynym zagrożeniem jest uderzenie głową w asfalt.
użytkownik facebook 27-06-2019 15:37
Miał.
użytkownik facebook 27-06-2019 19:47
Rowerowy Bike Bez obraźliwych komentarzy.
użytkownik facebook 26-06-2019 20:32
Szkoda że Dwie godziny czekaliśmy na GOPR
użytkownik facebook 26-06-2019 20:47
Marek Musiałowski szkoda że nie ma posterunku GOPRu co 100 byłoby bezpieczniej.
użytkownik facebook 26-06-2019 20:49
Waldemar Piekarski skoro straż jest co kawałek to i GOPR może być co kawałek masz z tym jakiś problem
użytkownik facebook 26-06-2019 20:53
Marek Musiałowski to nie problem tylko rzeczywistość. Tak po prostu nie raz jest że trzeba troszkę poczekać.
użytkownik facebook 26-06-2019 20:55
Waldemar Piekarski jakoś na straż nikt długo nie czeka jestem w straży i nie żebym kogoś bronił tylko jak do nas przychodzi alarm to zostawiam wszystkie zajęcia i lecę na pomoc osobom obcym
użytkownik facebook 26-06-2019 20:58
Marek Musiałowski 2h - dobry czas, graty dla GOPR
użytkownik facebook 26-06-2019 21:06
Panie Strażaku jakoś sobie nie przypominamy żeby Pan był na miejscu wypadku...
użytkownik facebook 26-06-2019 21:36
Piotr Zamorski jakoś mnie nie wzywano a muj kolega pomagał osobie poszkodowanej jeszcze mogę więcej szczegółów podać jest pan na to gotowy
~Gość 27-06-2019 0:01
do: użytkownik facebook (21:06)
Zawsze Pan jest tam gdzie straż i GOPR.Czepia się Pan..Lepiej pomarudzić niż pomóc.
użytkownik facebook 26-06-2019 20:54
Trasy są idealne, szacun dla Wykonawcy!!!!
~ 26-06-2019 23:23
do: użytkownik facebook (20:54)
Podpisano - Arek Perin - wykonawca.
użytkownik facebook 26-06-2019 21:27
chrzest bojowy zaliczony
~ 26-06-2019 21:35
Zaczyna się. Skąd przyjezdny rowerzysta ma wiedzieć, które ścieżki są łatwe a które trudne, tablice tego nie podają. A poza tym na otwarciu pan prezydent zachęcał wszystkich, a sam na elektryku przejechał najłatwiejsze fragmenty, nie znając co kryje reszta tras. Będzie więc żniwo, bo projektanci mieli wiele co innego w planach.
~Sunozonek 26-06-2019 21:47
Wypadku by nie było, gdyby ten człowiek został doinformowany o tym na jakiej trudności trasie się znajduje. Pan prezydent Łużniak zaprasza wszystkich, nawet rodziny z dziećmi i super i fajnie, tylko kompletnie zapomniano o jednym. Wszyscy, każdy kto usłyszał o tych trasach, wali drzwiami i oknami do lasu. Wpada jeden z drugim choćby do Piechowic, zasuwa po single trackach kilometry na liczniku lecą a tu nagle SZOK! przeszkoda na trasie w formie skoczni lub wielkich kamieni, co jest grane? Kto ten sport zna, to żadna nowość, ten kto się z rodziną zapuści, w końcu zapraszali to dozna nieprzyjemnego szoku i słusznie bo każdy kto przyjedzie nie zostaje w żaden sposób poinformowany o trudności powstałych tras a to podstawa. Ktoś postawił nowe tablice z mapami w Sobieszowie ale żadnej informacji na nich o skali trudności tras niema, czy trasa łatwa czy średnia czy trudna, to samo jest na małych tabliczkach przy trasach. Głównie tutaj leży problem i jeśli ktoś tego nie poprawi to takich wypadków może być więcej a w takiej formie trudności trasy są też potrzebne.
~Patynka 26-06-2019 22:03
do: ~Sunozonek (21:47)
Faktycznie, trudne trasy w Piechowicach czy łatwa trasa typu Skrzat w Przesiece została na mapach oznaczona jednym tym samym kolorem niebieskim, jak dla mnie to jest chore. Ktoś sobie pomalował trasy na kolorowo by odróżniały się od siebie a kompletnie zapomniał dopisać, choćby słownie o kategorii tras pod względem trudności. Sama parę razy wylądowałam w lesie po za trasą i z dalszej jazdy zrezygnowałam. Myślałam że wszystkie trasy są jednakowe a tu ktoś sobie zrobił nas w balona.
~ 26-06-2019 23:27
do: ~Patynka (22:03)
No i to już jest podstawa do złożenia wniosku do prokuratury i sprawy w sądzie przeciwko miastu Jelenia Góra oraz przeciwko wykonawcy za narażenie życia i zdrowia użytkowników poprzez niedostateczne informowanie o stopniu trudności tras. Który prawnik chętny? Może być z tego bardzo medialna sprawa i w razie wygranej można sobie solidnie napędzić karierę i wyrobić renomę. W końcu nie każdy ma okazję pociągnąć prezydenta miasta do odpowiedzialności.
użytkownik facebook 26-06-2019 22:12
Te trasy jednak powinny być lepiej oznakowane pod względem ich trudności. By wyjeżdżając na trasę być wcześniej świadom co cię na trasie czeka, niestety tego nie zrobiono i taki który przyjedzie z drugiej strony Polski nawet nie wie na którą trasę ma się wybrać a potem następuje rozczarowanie.
użytkownik facebook 26-06-2019 22:48
Tomasz Wojtasik brak rozsądku. Za to taki delikwent może winić tylko sam siebie.
~ 26-06-2019 23:34
do: użytkownik facebook (22:48)
Co nazywasz rozsądkiem? Jakiego rozsądku wymagasz? Przyjeżdżasz tu np. z Poznania, bo prezydent Łużniak trąbił w mediach i zachęcał wszystkich z całej Polski. Dojeżdżasz do parkingu w Michałowicach. Pierwsza trasa z tamtej strony - Doppler. Tabliczka informacyjna z nazwą trasy, długością i sumą przewyższeń. Długość kilka kilometrów, przewyższeń ze 150 metrów. Luzik się wydaje. Innych informacji nie ma. Jedziesz. Na początku ok, chociaż ciasno. Potem zakręty, zza których niewiele widać, ale dajesz radę. Za którymś zakrętem nagle drop po głazach, a dalej kolejne zakręty i drzewa. Czasu, żeby się wypiąć z pedałów za mało. Decyzja w ułamek sekundy, że albo zjeżdżasz, albo lądujesz na boku. Zjeżdżasz. Brak praktyki po głazach powoduje, że lecisz przez kierownicę i obijasz się o drzewa. W wariancie drugim panikujesz i spadasz z trasy na bok po skarpie 10 metrów w dół. Kask na głowie, ale poza tym zwykłe lekkie ciuchy. Rower zniszczony, ciuchy poprzecierane, ręka lub noga złamana, a w gorszym przypadku rozbity kask i wstrząśnienie mózgu. W najgorszym wypadku skręcony kark i śmierć. Czego zabrakło? Rozsądku? Moim zdaniem informacji i ostrzeżeń przed wjazdem na trasę, dokładnego opisu przeszkód oraz wykrzykników na trasie. Na Dopplerze nawet nie ma jak zsiąść z roweru i go sprowadzić na dół. Albo zjeżdżasz, albo zostajesz bez innej alternatywnej drogi obejścia.
~Sunozonek 27-06-2019 0:03
do: ~ (23:34)
I to mi się podoba, bardzo rozsądnie to opisałeś, kompletny brak informacji o trudności tras. Czy tym głąbom tak trudno to zrozumieć że choć człowiek piszę prawdę, to i tak go dalej krytykują byle było po ich stronie pomimo że popełnili duży błąd. . Odpukać by tych wypadków nie było więcej a oni niech ten błąd w końcu poprawią by nie było więcej wypadków. Jak nie wiedzą o co się rozchodzi to niech przynajmniej innych nie krytykują, puki co co poniektórzy za bardzo się zbłaźnili jak i sam prezydent Jeleniej Góry to widać jaki był odbiór tych tras, zupełnie po macoszemu byle po trupach do przodu a reszta się już nie liczy.
~Max 26-06-2019 22:52
Przydałby się tablice z wykrzyknikami, jak na maratonach.
~ 27-06-2019 13:49
Jak jedzie samochodem do innego miasta to też barana mają informować gdzie jest bezpiecznie i bardzo dobrze może nauczy się rozumu , niech se kupi hulajnogę ale ona też niebezpieczna
~Mieszkaniec 27-06-2019 16:35
Jest ryzyko jest zabawa... I na rowerze jeżdżąc też trzeba myśleć. Amator i tyle.
użytkownik facebook 28-06-2019 4:59
https://pomba.pl/realizacja-pasma-rowerowego-olbrzymy/?fbclid=IwAR2vydsXYBH7NURULj9osgSqiJA0FJ2MiC3FqBKU0kdcoU1lr7ulUs3340w
Pasmo Rowerowe Olbrzymy 28-06-2019 7:44
Sylwia Czesna przecież ta sprawa znalazła finał w sądzie. Co ma wspólnego z wypadkiem ?
użytkownik facebook 28-06-2019 8:53
Pasmo Rowerowe Olbrzymy no może to, chociaż oczywiście nie musi, bo nie zam okoliczności wypadku: "Ponieważ zakładane rozwiązania projektowe nie są wykonywane albo są wykonywane niezgodnie ze sztuką budowlaną, powstające w efekcie trasy nie mają poziomów trudności zakładanych w projekcie. Trasy, które miały być łatwe wcale takie nie są, a trasy średnio zaawansowane są dużo łatwiejsze od zakładanych w koncepcji. W efekcie poziom trudności wszystkich tras jest w miarę podobny i trudny do zdefiniowania. Sieć przestaje być różnorodna i przyciąga mniej turystów." Raczej chciałam zwrócić uwagę na to, że nie ma tras łatwych- dla amatorów, rodzin z dziećmi itd., a to nie jest chyba zgodne z ideą powstania tego obiektu. Pozdrawiam.
~` 28-06-2019 17:15
Ewolucja droga eliminacji. Sciezka wiec jest glosem ewolucji. Nie blokujmy matki natury.
~Miłościwy 30-06-2019 21:14
Szkoda ze nikt nie napisal ze rowerzysta byl z lwowka DLW najprawdopodobniej ;-) Same miszcze i w autach i na rowerach.....
~kolarz 1-07-2019 10:42
Gdzie jest pozwolenie na użytkowanie tych tras . Czy nadzór budowlany dopuścił to do użytku.A może nie było w ogóle pozwolenia na budowę? Panie Prezydencie może sprawdzi Pan kompetencje kolejnych Urzędników. Początek z Dyrektorem Łukaniukiem to czubek góry lodowej.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group