Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 30 sierpnia
Imieniny: Feliksa, Róży
Czytających: 10123
Zalogowanych: 84
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Wszyscy chcą spowalniaczy

Czwartek, 7 sierpnia 2008, 14:29
Aktualizacja: Piątek, 8 sierpnia 2008, 7:29
Autor: KTL
JELENIA GÓRA: Wszyscy chcą spowalniaczy
Fot. TEJO
Progi zwalniające, które powstają jak grzyby po deszczu na ulicach Jeleniej Góry, są błogosławieństwem dla przechodniów i przekleństwem dla kierowców. Wnioski o zamontowanie „hopków” jest tyle, że – gdyby drogowcy realizowali wszystkie – „leżący policjanci” znaleźliby się na każdym skrzyżowaniu.

Spowalniacze ustawiane są w różnych częściach miasta, ale co zrobią drogowcy, zniszczą mieszkańcy. Popularne „garby” często zostają demontowane na własną rękę przez rozeźlonych mieszkańców. Dzieje się tak między innymi w Cieplicach (np. na ulicy Struga).

– Ostatnio mieszkańcy zdemontowali plastikowe progi zwalniające na ul. Kasprzaka – usłyszeliśmy w Miejskim Zarządzie Dróg i Mostów. Firma znalazła i na to sposób. - Spowalniacze, które montujemy aktualnie, są na stałe wkomponowane w nawierzchnię. Przecinamy asfalt i w tym miejscu stawiamy wybrzuszenie z kostki kamiennej lub betonowej.

Część jeleniogórzan to entuzjaści takiego rozwiązania, inni natomiast szczerze nie cierpią czarno-żółtych lub szarych przeszkód ustawionych w poprzek drogi.
– Nie mam nic przeciwko progom zwalniającym. Dzięki nim kierowcy zwalniają i wzrasta bezpieczeństwo na drodze – mówi Sonia. – Robię jednak kurs na prawo jazdy i nie sądzę, abym za kierownicą długo pozostała ich entuzjastką.

– Z którejkolwiek strony dojeżdżam do domu, zawsze muszę minąć minimum trzy spowalniacze! – mówi jeden ze zdenerwowanych mieszkańców Sobieszowa (prosi o anonimowość). – Dodatkowo postawili mi jeden przed domem. Za każdym razem, gdy ktoś zwalnia, mam wrażenie, że za chwilę rozlegnie się dzwonek do drzwi. Ponadto zwiększył się poziom hałasu. Najpierw samochody hamują (nierzadko z piskiem opon), potem przeskakują przez „hopkę” a następnie ruszają na wysokich obrotach.

Pomimo faktu, że część jeleniogórzan na dźwięk słów „próg zwalniający” zaciskają zęby, inni bez opamiętania piszą wnioski o ustawienie takowych w najróżniejszych częściach miasta.
– Nasze środki są ograniczone, a ustawianie spowalniaczy to kosztowne prace. Pomimo to jesteśmy zalewani niebotyczną ilością wniosków. Starczy ich na kilka lat do przodu! – usłyszeliśmy w Miejskim Zarządzie Dróg i Mostów. – Ludzie chcieliby widzieć „garby” prawie wszędzie, nawet na najbardziej uczęszczanych traktach, tymczasem w miejscach, gdzie kursują autobusy miejskie nie możemy ich ustawić.

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
962
1
40%
2
35%
3 lub więcej
25%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Aktualności
Przetarg na stację turystyczną Orle rozstrzygnięty
 
Aktualności
Zachód słońca nad Karkonoszami – Śnieżka w chmurach
 
Inne wydarzenia
To była bez wątpienia wyjątkowa edycja tych ekstremalnych zawodów
 
Aktualności
Kto widział pumę?
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group