• Czwartek, 13 grudnia 2018
  • Godz. 16:39
  • Imieniny: Łucji, Otylii
  • Czytających: 4687
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Wojna drezynowa pod Śnieżką

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Poniedziałek, 8 września 2008, 9:13
Aktualizacja: 9:15
Autor: TEJO
Fot. KDR
Samorządowcy Karpacza zastopowali pomysł połączenia kurortu z Mysłakowicami drezynami. Nie chcą wydzierżawić Karkonoskim Drezynom Ręcznym odcinka torowiska przebiegającego przez miasto mimo symbolicznych opłat.

Sprawę opisuje poniedziałkowa Polska Gazeta Wrocławska, która zauważa, że jeszcze kilka lat temu Karkonoskie Drezyny Ręczne miały zielone światło i namaszczenie od samorządu. To stowarzyszenie uratowało fragment linii kolejowej ze stolicy Karkonoszy do Karpacza przed całkowitą dewastacją inwestując w tory i uruchamiając drezyny. Stały się one zresztą jedną z najbardziej trafionych atrakcji, co docenili sami samorządowcy przyznając wyróżnienie stowarzyszeniu.

Marzeniem twórcy KDR Rafała Gerstena była i jest rewitalizacja połączeń na całej linii do miasta pod Śnieżką. Chciał połączyć Karpacz z Mysłakowicami za pomocą drezyn. Zyskał przychylność wszystkich samorządów oprócz… karpaczańskiego. Jak tłumaczy Polskiej Gazecie Wrocławskiej Bogdan Malinowski, burmistrz Karpacza, władze miasta pod Śnieżką straciły zaufanie do drezyniarzy. I chce, aby po torowisku jeździły nie drezyny, ale normalne pociągi. Samorządowiec zamierza o to zabiegać we Wrocławiu u władz województwa.

Sam Rafał Gersten upatruje niechęci urzędu do KDR po przepychankach związanych z przejęciem budynku dworca. Został on już sprzedany, ale unieważniono przetarg, a po protestach miłośników drezyn i mieszkańców – gmina została zmuszona do zaopiekowania się stacją.

Jak odnotowuje PGWr Karkonoskie Drezyny Ręczne wraz ze Związkiem Gmin Karkonoskich zamierzają rewitalizować Kolejkę Karkonoską, co wiąże się z zagospodarowaniem przez poszczególne gminy pięciu dworców i utworzeniem samorządowych kolei. Ta inicjatywa nie zyskała poparcia Karpacza.

Czytaj również

Komentarze (26) Dodaj komentarz

~gość niedzielny 8-09-2008 9:46
wiadomo... znów chodzi o kasę, pewnie radni jak to zwykle bywa szybko sobie policzyli, że ktoś może na tym zarobić, więc "blok" po co ma coś działać, jak może infrastruktura zniszczeć do cna. Samorządowcy będą się starać o przywrócenie normalnej komunikacji kolejowej... mrzonki.
~MK 8-09-2008 10:36
Najciekawsze jest to, że to właśnie miałaby być kolejka samorządowa więc to właśnie samorządy miałyby na niej zarabiać. Jeśli nie bezpośrednio, to przyciągając turystów jeszcze jedną atrakcją turystyczną jakiej nie ma na Dolnym Śląsku a jest np. w Rewalu - gminie partnerskiej Karpacza. Od razu czuć, że ta sprawa ma jakieś podwójne dno... Śmierdzi na odległość.
~Kolejowy Wojażer 8-09-2008 12:46
Od lat w Polsce kuleje społeczeństwo samorządowe, a gdy ktoś z dobrym pomysłem próbuje je wdrożyć w życie pojawia się jakiś urzędnik i mówi - Nie. Zamiast pomóc blokuje dobre inicjatywy. Burmistrz Karpacza póki co może zapomnieć o poł. Karpacza z Jelenią Górą więc niech nie robi problemów tej jakże ciekawej inicjatywie.
~kolejarz 8-09-2008 13:53
ten wasz burmistrz bredzi. Chyba liczy na to, że PKP przerzuci do Karpacza te pociągi, które ma wolne, bo właśnie zlikwidowały połączenia do Szklarskiej i Kudowy a może ten pociąg będzie jeździł w cyklu rocznym: jeden rok do Karpacza, drugi rok do Szklarskiej a trzeci do Kudowy i tak na zmianę. ;D Tylko krótkowzroczny idiota nie skorzystałby z okazji pozyskania nieruchomości w sytuacji kiedy PKP zgodziło się je oddać. Chyba lepiej jeśli województwo da forsę na kolej samorządom niż PKP na utrzymanie bandy nierobów na dyrektorskich stanowiskach.
~Turysta 8-09-2008 14:10
Nóż się w kieszeni otwiera jak się czyta takie rzeczy. Ludzie majacy zapał o własnych siłach i a własne pieniądze próbują zdziałać coś,co może skutecznie wypromowac region i stać sie kolejną atrakcją turystyczną. Jak widać władzy nie podobają się takie działania - jeśli nie wiadomo o co chodzi, to zazwyczaj chodzi o pieniądze. Panie Burmistrzu, może pora przestać się ośmieszać? Od kogo tym razem wziął Pan w... ?
~Qwist 8-09-2008 14:16
Cóż - tak wygląda gdy ktoś już zainwestował i uratował przed zniszczeniem jakiś obiekt. Teraz pora mu to zabrać i wykorzystać dla siebie. Ciekawe tylko co normalne pociągi mają wspólnego z atrakcją turystyczną w postaci drezyn, chyba że Karpacz i jego mieszkańcy nie mają żadnych korzyści z turystów. A może samorządowcy potrafiliby zrobić ze stacji jakieś atrakcyjne miejsce zamiast szybciutko ją sprzedawać.
~<ip> 8-09-2008 14:16
Burmistrz Karpacza to nieodpowiednia osoba na zajmowanym stanowisku. Działa ewidentnie na szkodę miasta oraz innych gmin nie przychylając się do tego projektu, a takich ludzi z naszych samorządów trzeba natychmiast usuwać. no ale cóż...głupich nie sieją:-( może ktoś to w końcu zauważy!!!! W lecie odwiedzało to miejsce naprawdę wielu turystów,więc dlaczego odbierać im możliwość spędzenia interesująco czasu a autorowi projektu realizacji szczytnego celu?????Dlaczego nie reagują inne gminy które tracą na tym i finansowo i atrakcyjnie??? Nie dajmy się poddać rządom jednego dyktatora!!!!
~niszczyciel 8-09-2008 14:25
~niszczyciel 8-09-2008 14:26
walcz walcz Rafał
~wiecznie niezadowolony 8-09-2008 15:59
a może burmistrz jest tylko pośrednikiem?? może chodzi o interesy kogoś wyżej?? ewidentnie chodzi o pieniądze a samorząd strzela sobie gola do własnej bramki. czysta polska rzeczywistość i mentalność.
~Masakra 8-09-2008 16:30
To jest wstyd i hańba, przyznajcie sami. Burmistrzowi nie chodzi o pieniadze itd. On miesza w interesy własne uczucia. To, że nasz burmistrz osobiscie nie lubi R.Gerstena nie powinno sie mieszac do takich spraw! wstydz sie Malina!
~karpaczanin 8-09-2008 17:16
mieszkańcy sami są sobie winni chcieli Malinowskiego to go mają a może nadszedł czas żeby odwołać szkodnika
~Bytom 8-09-2008 17:58
Uważam że działalność Rafała i całego stowarzyszenia K.D.R. jest to wspaniała inicjatywa mieszkańców ,zasługująca na uznanie i podziw. Panie Burmistrzu ma Pan wspaniałych mieszkańców, którzy zamiast stać pod sklepem z piwem angażują się w promocję i rozwój miasta. Powinien Pan raczej dążyć do rozwoju K.D.R. i dostrzec szeroki interes społeczny. Niech Pan nie zapomina że to Pan jest dla miasta i społeczeństwa a nie odwrotnie, uważam że wielką nieodpowiedzialnością z Pana strony będzie zaprzepaszczenie takiej szansy. Tobie Rafał i całemu stowarzyszeniu życzę owocnej walki i głęboko wierze że dacie rade pokonać bezdusznych decydentów, przecież z tego co tu czytam to społeczność jest z wami.
~Shadow 8-09-2008 18:14
Bla Bla Bla....żal.pl
~Romek 347 8-09-2008 18:27
Uważam że działalność Rafała i jego stowarzyszenia K.D.R. jest to wspaniała inicjatywa, zasługująca na uznanie i podziw. Panie Burmistrzu ma Pan wspaniałych mieszkańców, którzy zamiast stać pod sklepem z piwem angażują się w promocje i rozwój miasta. Powinien Pan raczej dążyć do rozszerzenia działalności K.D.R. i dostrzec szeroki interes dla miasta oraz całego regionu. Niech Pan nie zapomina, że to Pan jest dla mieszkańców a nie odwrotnie. Uważam że wielką nieodpowiedzialnością z Pana strony będzie zaprzepaszczenie takiej szansy. Tobie Rafał oraz całemu stowarzyszeniu życzę owocnej walki z bezdusznymi decydentami i nie poddawajcie się, przecież mieszkańcy Karpacza są z wami i doceniają wasz wysiłek.
~ms 8-09-2008 19:27
Popatrzcie, Karpacz Protestuje! Dziwne to wszystko, co robi burmistrz kurortu. Inicjatywa KDR to jest niepowtarzalna okazja dla tego miasteczka, aby wydźwignąć się na wysoką pozycję. Wszyscy wiemy, że koleją można przewieźć wiele osób. Przykład: wczoraj wieczorem wsiadłem w Gdyni w pociąg TLK Monciak-Krupówki jadący do Zakopanego. Nie spodziewałem się, że we wrześniu (i to jeszcze z niedzieli na poniedziałek) będzie tak ogromna frekwencja! Z ośmiu jadących do stolicy Tatr wagonów wyszły tłumy ludzi! Podejrzewam, że jeśliby podobnego charakteru pociąg kursował do Karpacza (albo chociaż wagony bezpośrednie), to ludzi także mogłoby być wiele. Pozdrawiam z Krakowa
~ROBIN 8-09-2008 19:37
a ja mam nadzieje, ze w koncu ludzie poznaja prawdziwe oblicze walczacego pana od drezyn i wtedy beda dziekowac miastu za taka decyzje.
~Magda Pakóła 8-09-2008 21:07
Jak zawsze w gre wchodzi kasa!!! Czyżby ktoś bał się że na tym interesie można za dużo zarobic?? Myśle że o to właśnie chodzi. Byłam na KDR i myśle że stan stacji z jaką Pan Rafał miał doczynienia przed przemalowaniem był opłakany!!! Więc apeluje do władz miasta o wyrozumiałośc... Bo to naprawde świetny pomysł z tymi drezynami!!!
~Prorok 8-09-2008 22:02
Jest gdzieś takie miasteczko na K. Bardzo malownicze, przyciąga wielu turystów. Grunty stają się w nim tak atrakcyjne, że państwowe koleje postanawiają zlikwidować połączenia i pohandlować nieruchomościami. Wszak to lepszy interes niż jeżdżenie pociągami. Choć pieniądze zasilą budżet kolei władze miasteczka zdają się sprzyjać temu pomysłowi. Może nie lubią pociągów? Jak to się dobrze składa, bo właśnie działkę z pięknym widokiem na góry i dużym napisem z nazwą miejscowości tuż przy wjeździe do miasteczka kupił potentat branży paliwowej z miasta na B. Tylko te tory... Gdyby je zlikwidować i kupić działkę po ich drugiej stronie można by scalić grunty i wybudować piękną stację benzynową. Wszak miastu turystycznemu trzeba takich inwestycji. No i ten dworzec ze swoimi 3 tysiącami metrów kwadratowych terenu rosnącego, po likwidacji torów do jednego hektara powierzchni. Mógłby tu powstać kolejny hotel albo chociaż hipermarket a inwestor na pewno byłby wdzięczny. Nagle krach. Jakiś głupek albo uczciwy, co to nie bierze albo nie orientuje się w układach wymyślił sobie, że oto można przejąć cały ten majątek i wzbogacić samorząd. Don Kichot jakiś... Cud: koleje państwowe ogłaszają przetarg i sprzedają dworzec. Inwestor będzie zadowolony. No i znowu ten idiota, co to tępy jakiś przekonuje ministra do uchylenia przetargu. Że sprzyja mu marszałek, starosta, wojewoda? Wszak burmistrz na zagrodzie równy wojewodzie... Jest jeszcze nadzieja: trzeba znaleźć dobrodzieja. Może mikołaj jakiś się pojawi, fundację założy, pochłonie tych drezyniarzy i stanowiskami właściwe osoby obdarzy. Prorok???
~Sabath 8-09-2008 22:26
zal.pl
~grassmen 9-09-2008 0:40
po 1 : to że Maliniak "nie Lubi" Gerstena to wszyscy w okolicy wiedzą po 2: to że radni są na MAXA poukładani z Maliną to też wszyscy wiedzą bo zawsze jakaś praca dla rodzinki w urzędzie albo dobry lokalik na działalność się wyrwie to warto; marionetki - chorągiewki po 3: gdzie szukać winnych ??? - mieszkańcy ? kto głosował na tego "Paszczywoła"? swoje interesy Ponad miasto i ludzi po 4: za rządów Maliniaka miasto nic nie zyskało a raczej traci na swojej wartości - co rok mniej turystów -myślcie przy następnych wyborach !!! po 5: KDR , Gersten co to za różnica!!! jak śmiał się sprzeciwić "wielkiemu" MALINIE !!! - no i jak to możliwe ??? łapówki nie wziął !!! toż to szok !!! po 6 i ostatnie bo mi się palce spociły : brak słów dla Rządów Karpacza jak i burmistrza tak i rady wszyscy się dobrali, KDR - niezły pomysł może w końcu coś się zacznie dziać w tym zmanipulowanym i smutnym jak pi...da mieście!!! LUDZIE NIE DAJMY SIĘ SZAKALOM !!!! BARWO I POWODZENIA RAFAŁ !!!
~LuLu 9-09-2008 13:16
@ ROBIN Co masz na mysli piszac "prawdziwe oblicze " ?? Ciekawe.. Rafal, powodzenia, haha, ale i tak wiesz, ze nie wskorasz... Sad but true :/
zloty666 9-09-2008 17:07
działanie jak pies ogrodnika, sam nie wykorzysta torowiska (wrocław się nie zgodzi), a chętnym nie pozwoli . . .
~Karpaczanin 10-09-2008 12:10
Motywy działania maliny są w karpaczu dla wszystkich jasne. Od 2000 roku zwlekał z pozyskaniem dworca na rzecz gminy. Gdyby nie ten Gersten ze swoim pomysłem dworzec dalej by niszczał, PKP rozebrało by tory i byłby fajny teren za psie pieniądze do kupienia i wszyscy zainteresowani by się na tym obłowili. Taka Huta Julia bis... Kiedy Gersten przeforsował uchwałę zmuszającą maliniaka do pozyskania dworca uwalił mu ten plan. Trzeba zastosować plan B: upieprzyć Gerstena i wprowadzić "swojego" gracza. Jeśli się nie uda jest plan C: dać publiczną forsę PKP niech uruchomi tu pociąg i ubić na tym interes polityczny: oto zdobyłem dworzec i uruchomiłem pociąg... Że uwala w ten sposób wyjątkową okazję na wyrwanie od PKP tego majątku na rzecz samorządów? Wszystko, tylko nie samorząd, bo kto to jest samorząd? To my wszyscy czyli nikt, kto może się odwdzięczyć? To już nie jest nawet szyte grubymi nićmi to szewskie szydło... To jest tak czytelne, że aż dziwne, że nie zajmie się tym CBA.
~ 25-09-2008 22:33
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Może jakaś konkurencja dała urzędasom Karpacza coś do łapki? Warto by to sprawdzić
~kriss.g 30-09-2008 14:36
... z tego co wyczytałem to chodzi o urażoną dumę (Burmistrza) ... jak ktoś mu się wp..a w interesy to nie zasługuje na nic więcej tylko uwalenie ...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Jeśli oboje rodzice nie pracują, należy im zabrać świadczenie 500+?

Oddanych
głosów
2337
Tak
72%
Nie
24%
Nie mam zdania
4%
Głos ulicy
Niepracujący bez 500+?  69
TV Dami
Serwis Informacyjny TV DAMI Jelenia Góra z dnia 11.12.2018 r.  
Miej świadomość
Koncert dla Niepodległej  1
Dialogi Jelonki
To powietrze nas zabija 28
Aktualności
KARR aktywizje seniorów  
Aktualności
Jarmark Bożonarodzeniowy w Mirsku  
Copyright © 2002-2018 Highlander's Group