Sobota, 15 maja
Imieniny: Zofii, Jana
Czytających: 5014
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wody Polskie tłumaczą odrzucenie taryfy Wodnika

Poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:32
Aktualizacja: 13:35
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Wody Polskie tłumaczą odrzucenie taryfy Wodnika
Fot. Wody Polskie
Dzisiaj (12.04) odbyła się telekonferencja prasowa z udziałem przedstawicieli PGW Wody Polskie. Prezes państwowej spółki tłumaczył m.in. powody odrzucenia wniosku taryfowego przesłanego przez PWiK Wodnik w Jeleniej Górze. Za sprawą decyzji Wód Polskich, mieszkańcy największego miasta w Karkonoszach nie zapłacą więcej za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków.

W konferencji z lokalnymi mediami wzięli udział: Przemysław Daca – prezes Wód Polskich, Paweł Rusiecki – zastępca prezesa Wód Polskich ds. Zarządzania Środowiskiem Wodnym, Mariusz Przybylski – dyrektor WP Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu oraz Krzysztof Mróz – Senator RP, który prosił państwową spółkę o wyjaśnienie wątpliwości wokół proponowanej przez Wodnika taryfy oraz kwestię użytkowania zbiornika Sosnówka.

Przykład Jeleniej Góry jest dowodem na potrzebę powołania Wód Polskich jako regulatora strzegącego interesów mieszkańców. Miejska spółka PWiK „Wodnik” wnioskowała o znaczące podwyżki opłat za wodę i ścieki. W pierwszej propozycji z 25 stycznia br. wzrost miał wynosić za wodę o 35%, a za ścieki 44%. Po zażądaniu przez PGW Wody Polskie szczegółowych wyjaśnień Wodnik zaczął obniżać propozycje wzrostów. Najpierw do 19% za wodę i 25% za ścieki, a w trzeciej propozycji do 9% za wodę i ścieki. Jednocześnie Wodnik, w wypowiedziach publicznych, uzasadniał podwyżki koniecznością rozbudowy ujęcia wody Grabarów, gdyż jak twierdził - Wody Polskie zamkną użytkowanie zbiornika Sosnówka. Tym samym przerzucił odpowiedzialność za planowane podwyżki na PGW Wody Polskie, które są administratorem zbiornika - mówił Przemysław Daca, prezes Wód Polskich.

W dniu 2 kwietnia br. Wody Polskie zdecydowały o odrzuceniu wniosku taryfowego, a przedstawiciele państwowego regulatora argumentują decyzję trzema czynnikami.

PWiK Wodnik zaplanowało zbyt dużą marżę za odprowadzania ścieków i dostarczanie wody. Wielokrotnie mówiliśmy o tym, że woda to nie jest dobro, na którym można zarabiać. Drugi powód jest taki, że miasto Jelenia Góra ma kanalizację ogólnospławną, czyli taką, gdzie mieszają się ścieki bytowe z wodami opadowymi, burzowymi. Wodnik nas nie przekonał, że mieszkańcy nie będą płacić za wody opadowe zmieszane z pozostałymi ściekami bytowymi. Trzeci powód formalny jest taki, że zdaniem dyrektora Wód Polskich we Wrocławiu, Wodnik nieprawidłowo ustalił koszty rewaloryzacji wynagrodzenia - zdecydowanie większe, niż to wynika z obowiązującego prawa - tłumaczył P. Daca.

Ponadto przedstawiciele regulatora zapewniali, że nie ma planów zamknięcia zbiornika Sosnówka, o czym szerzej napiszemy w osobnym artykule. Z kolei Krzysztof Mróz dziękował władzom Wód Polskich za wyjaśnienie sprawy oraz wskazał, że podobny regulator państwowy, który będzie weryfikował ceny proponowane przez spółki samorządowe dla mieszkańców - byłby potrzebny w kontekście gospodarki odpadami, za które w ostatnich latach również płaci się znacznie więcej.

Wodnik ma prawo odwołać się od decyzji dyrektora Wód Polskich we Wrocławiu do II instancji, czyli prezesa Wód Polskich i jak zapowiada Katarzyna Wierska-Kuberka, jeleniogórska spółka skorzysta z tego prawa. Stanowisko spółki Wodnik również podamy w osobnym artykule.

Twoja reakcja na artykuł?

64
80%
Cieszy
4
5%
Hahaha
3
4%
Nudzi
0
0%
Smuci
4
5%
Złości
5
6%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (72) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group