• Wtorek, 15 października 2019
  • Godz. 6:41
  • Imieniny: Jadwigi, Teresy, Florentyny
  • Czytających: 2161
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

„Wiersze na plakatach” z gorzałką w tle

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 23 listopada 2007, 8:54
Aktualizacja: 8:57
Autor: rylit
Fot. rylit
W wirtualnej kawiarence „Zaułek” przy MDK „Muflon” w Sobieszowie w czwartkowy wieczór swoją twórczość prezentowali członkowie Jeleniogórskiego Klubu Literackiego. Pan we fraku i w meloniku częstował gości wódeczką przy akompaniamencie grupy „W tym sęk” i Wojciecha Jarocińskiego.

Dzięki scenografii, jaką przygotowali organizatorzy, Muflon zamienił się w uliczną kawiarnię w zaułku nieokreślonego starego miasta. Wokół słupa ogłoszeniowego wyklejonego plakatami z wierszami, czytano utwory poetów różnych. Słup symbolizował założenia akcji prezentowania poezji na afiszach.

Uupełnieniem a raczej samodzielnym przedsięwzięciem artystycznym był występ znanego wielu fanom Wojciecha Jarocińskiego i coraz i zdobywającego popularność jeleniogórskiego zespołu „W tym sęk”.
Wojciech Jarociński, gitarzysta i wokalista zespołu „Wolna Grupa Bukowina” tworzący i wydający płyty również indywidualnie, gości na lokalnych estradach częściej, bo mieszka w pobliżu Jeleniej Góry.
Grupa „W tym sęk” to młody obiecujący zespół, coraz bardziej popularny i coraz częściej występujący, reprezentujący Jelenią Górę na wielu imprezach. Chociaż droga artystyczna członków zespołu była różna, to w obecnym składzie prezentuje ciekawe brzmienie.

Widzowie bardzo ciepło przyjęli muzyczną mieszankę jazzu, bluesa, poezji śpiewanej, zestawienie starych niezapomnianych utworów z najnowszą twórczością artystów publiczność przyjęła owacyjnie.

A po sali wędrował cały czas pan we fraku i z melonikiem, który częstował spragnionych gości wyśmienitą gorzałką. Kto tam nie był, ma czego żałować.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

MaxMad 23-11-2007 10:39
Bardzo mi się podoba ta akcja "Wiersze na plakatach" - nareszcie cos innego niz glupie reklamy i facjaty politykierow! Moze tak od czasu do czasu spontanicznie ktos wywiesi jakis "plakacik"?
~Zauroczona 23-11-2007 11:40
Tak trzymać Dyrekcjo ! Świetny pomysł ! Podobało mi sie WSZYSTKO! I nazwa wirtualnej kawiarenki -"Zaułek",i scenografia, i wspaniałe "Sęki", i zawsze świetny Pan Wojtek,i Pan we fraku i meloniku częstujący gości. A repertuar! Uroczy wieczór,uroczy klimat. Gratulacje dla wszystkich i tych ze sceny i innych dobrych,anonimowych duszków wieczoru. Czekam na następny taki wieczór.
~ 23-11-2007 12:44
GORZAŁKA przyciągnie na pewno większą ilość ulicznych miłośników poezji !
~Zauroczona 23-11-2007 14:34
Wspólczuję.W ten sposób zohydzić można wszystko.Tylko tak to już w życiu jest,że każdy widzi to co chce.Ja słuchałam wspaniałej muzyki i widziałam pozytywnie nastawionych ludzi.I tych ,którym chciało się coś z siebie dać i coś zrobić dla innych i tych, którzy przybyli do kawiarenki nawet z dalekich, w naszej jelenigórskiej rzeczywistości,miejsc.A Pan we fraku był uroczy i klimatyczny,w pozytywnym tego słowa znaczeniu i nikogo nie upił. Nie wiem czy wiesz,że alkohol wcale nie służy do upijania się.Serwowany w maleńkich naparsteczkach, jak wczoraj podnosił nastrój i wyjątkowość tego wieczoru.Wspólczuję Ci, jeśli każdy Twój kontakt z alkoholem oznacza pijaństwo.Uwierz, że może być inaczej.
rylit 23-11-2007 18:41
Brawa dla "Zauroczona"za rzeczową obronę jednego z elementów scenariusza wieczoru muzyczno-poetyckiego, Pana we fraku częstyjącego przybylych gości trunkiem rozgrzewającym( w tym wypadku była to gorzałka)Zwyczaj ten kultywowany jest w wielu kulturach.Ostatnio spotkałem się z nim w czasie wizyty delegacji Tyrolczyków w naszym regionie.No ale kultura kulturze nie jest równa i dla wielu gorzałka kojarzy się z jednym.Mam nadzieję, że przesympatyczny Pan we fraku i z butelką gorzałki wybaczy mi , że go sfotografowałem.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group