Czwartek, 6 sierpnia
Imieniny: Jakuba, Sławy
Czytających: 6319
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wędrówką życie jest człowieka. Czwarty wymiar Jana Owczarka

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 15 grudnia 2011, 7:47
Aktualizacja: Piątek, 16 grudnia 2011, 8:05
Autor: RED
Fot. RED
Znany z twórczości poetyckiej Jan Owczarek, polonista, krajoznawca i przewodnik, dał się poznać jako prozator. Kto jednak myśli, że jego zbiór opowiadań „Syberiada” tyczy tematyki syberyjskiej, rozczaruje się. Autor bowiem opisuje polskie góry ubarwiając swą refleksję obrazem z lat młodzieńczych eskapad.

Promocji najnowszej książki Jana Owczarka poświęcone było wczorajsze spotkanie Jeleniogórskiego Klubu Literackiego w Książnicy Karkonoskiej. Autor podkreślił swoją fascynację prozą Bruno Szulca i Edwarda Stachury. – Wędrówką życie jest człowieka – to motto zbioru. – Navigare necesse est. Żeglowanie jest koniecznością – powiedział J. Owczarek nawiązując do swojej pasji poznawania świata poprzez wędrówki, głównie po górach, ale nie tylko. Dodajmy, że J. Owczarek jest przewodnikiem sudeckim i Sudety zna jak własną kieszeń. Nie są mu także obce Bieszczady.

W „Syberiadzie” J. Owczarek zamieścił opowiadania, które – w istocie – udanie łączą tchnienie prozy poetyckiej Brunona Szulca z onirycznym realizmem Edwarda Stachury. Do tego niepowtarzalny styl samego autora, znanego z kilku tomików wierszy. Narrator opisuje naturę gór i człowieka językiem giętkim, niczym psalmista wysławiając na swój sposób dzieło Stworzyciela. – Nie ukrywam, że te opowieści mają wymiar mistyczny – wyjaśnił autor.

Nie brakuje tam symboliki, odniesień ewangelicznych zręcznie wplecionych w szarość codzienności, która dzięki talentowi Jana Owczarka zyskuje nowy wymiar. Autor maluje słowem trójwymiarowe obrazy rozbudzając swą narracją nie tylko wrażenia wzrokowe, lecz także węchowe i słuchowe. – Bruno Szulc zafascynował mnie metaforami i nimi zbudowałem wiele obrazów. To nieczęsto wykorzystywany w prozie trop, a warto z niego korzystać, byle bez przesady – powiedział Jan Owczarek.

Sporo emocji wśród zebranych wzbudził tytuł, który sugeruje, że książka tyczy Syberii i spraw z nią związanych. – O ile treść książki jest fascynująca, o tyle tytuł – kontrowersyjny – zauważyła Elżbieta Kotlarska, prezes Jeleniogórskiego Klubu Literackiego. Jan Owczarek odparł, że tytuł jest analogią do „Siekierezady” Stachury i nie ma nic wspólnego z Syberią poza porównaniem nagłych opadów śniegu w Karkonoszach do warunków pogodowych w tamtej części Rosji.

– To opowiadania głównie z lat 80. XX wieku. Dziś bym tak nie napisał, ale warto wrócić do tamtych tekstów, tym bardziej, że wynikają z konkretnych doświadczeń i przeżyć, a nie są jedynie tworem wyobraźni – podsumował autor.
Gośćmi spotkania byli, miedzy innymi, uczniowie Jana Owczarka, który naucza języka polskiego w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1. Gratulując swemu panu profesorowi wręczyli mu symboliczną różę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (28) Dodaj komentarz

Piipi Jelonkowa 15-12-2011 9:26
.. *bo,gdy mężczyzna pisze wiersze to kobieta .. nie zazdrosci,ale kocha słowo pisane Fajnego Poety ! .. z Gratulacjami *piipi
~Alfik 15-12-2011 10:09
Gdzie można kupić książkę P Owczarka?
~Wędrówka 15-12-2011 10:58
Podziwiam i gratuluję!
~M.K. 15-12-2011 11:33
GATULUJĘ... MAREK K. ;) ;P
~sol 15-12-2011 12:31
Brawo; Szacun; Respekt dla P.Owczarka!! p.s Brawo Paulinka!!
~Teessi 15-12-2011 12:40
To wspaniale, że są jeszcze wśród nas ludzie wrażliwi, nie obojętni na piękno słowa. A piszę to dlatego, że sama tworzę wiersze. Jeden z moich ostatnich wierszy nosi tytuł "Powroty", chciałabym zaprezentować go wszystkim Czytelnikom "Jelonki" w ten dżdżysty, jesienny dzień. Wiersz znajdziecie na tej stronie: http://www.strumienie.eu/article/647.html. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Pozdrawiam i życzę miłej lektury :))
~ 15-12-2011 12:42
Nasz region bardzo ostatnimi czasy podupada, skoro tacy ludzie są nobilitowani i mają czelność napisać coś wykraczającego poza ramy gazetki niedzielnej...
~ 15-12-2011 13:26
Niespełnieni poeci uczący w szkole, pozbawieni stylu i kopiujący to, co było już wcześniej. Naprawdę nie mogło być gorzej.
~Qndzia 15-12-2011 13:29
eh... zalosne, szkoda gadac; nasz "kochany, wielki humanista"
~ 15-12-2011 14:31
12.42,13.26,13.26-żałosne jest to,iż jest w was tyle jadu i zawiści.Zazdrość ludzką cechą jest,jednak w waszym wydaniu szczególnie żałosna i rzeczywiście,, szkoda gadać,,
~AA 15-12-2011 14:47
Serdecznie gratuluję Panu Janowi Owczarkowi interesujacej prezentacji swojej twórczości. Wiecej takich prdagogów i przewodników po górach i literaturze!!
~Osa 15-12-2011 15:09
Czytaliście, czy po prostu z czystej zazdrości, zawiści, ignorancji, głupoty czy być może wiary we własny ponadprzeciętny talent literacki próbujecie poniżyć kogoś kto ma odwagę podzielić się swoimi przemyśleniami?
~ 15-12-2011 16:00
Gratulacje i gorące pozdrowienia :) Adam Spolnik
~anuszka 15-12-2011 16:32
Piękny wiersz, Teessi! Gratuluję poetyckiego talentu, pisz więcej :-)))
~Tomcio. 15-12-2011 17:02
JASIU NA PREZYDENTA!!!
~buzia 15-12-2011 17:35
Gratulacje dla kolegi Przewodnika za wszechstronny talent!!!!!!!!!!!! :)
~hax 15-12-2011 17:50
Pamiętam jak w latach 90 uczył mnie polskiego w żeromie. Wtedy nie miał jeszcze siwych włosów. Bardzo pozytywny człowiek.
~ 15-12-2011 18:43
Nie znam pana Jana jako nauczyciela, ale pamiętam, jak chodził do szkoły nr 3 im Mikołaja Kopernika. Zawsze był dobry z polskiego i historii.
~ 15-12-2011 18:49
Dobrze, że pisze. A nic do tego pani Kotlarskiej, jak nazwie swój tomik . On chyba się nie mieszał do tego, co napisała.
~ 15-12-2011 19:05
Adaś Spolnik też chyba tam chodził, a do II LO na pewno.
~jelgór 15-12-2011 19:23
Przeczytałem te opowiadania z zainteresowaniem z uwagi na osobę Autora, to chyba dobrze, że Pan Jan wydał je wreszcie i tym samym mógł się od nich uwolnić od postachurowskiego mitu odludzia i prostych ludzkich potrzeb (piwo...) czy narzucajacych się jakby poza tematem odniesień historycznych (Gdańsk). Dla mnie to opowieści o spotkaniach, które się skończyły, zanim zaczęły - choć osobiście żałuję, że nie ma w książce ani wielkiej miłości, ani nienawiści, a jedyna relacja, w której powinno iskrzyć, dotyczy brata, który tutaj nie jest nawet cieniem Michała Kątnego z Siekierezady. Tym niemniej cieszę się, że Pan Jan - poeta! - pożegnał się z tamtymi czasami, by móc wkrótce zaciekawić nas nowymi utworami. Pozdrawiam Autora, jeśli tu zajrzy.
~ 15-12-2011 20:10
Gdzie można nabyć te opowiadania?
~ 15-12-2011 21:11
Ogromny szacunek dla tego Pana-za wielką wrażliwość świata, kulturę osobistą, wiedzę i umiejętność jej przekazywania. Gratulacje Panie Profesorze! Pozdrawiam. Anna
~sympat 15-12-2011 21:13
Także inny polonista a właściwie polonistka z Żeroma, też para się pisaniem. To Pani Halina Lizak. Panią Lizak i Pana Owczarka pamiętamy jako najwyższej próby pedagogów. Pozdrawiam serdecznie wdzięczny uczeń - matura 88
~ 15-12-2011 21:25
Środowisko nauczycielskie jest bardzo zawistne. To tutaj bardzo widać... Dużo nauczycieli tu pisze. Okropność. Posuną się do najgorszego świństwa, byle dopiec, jeśli coś się komuś udało. Znajdą zawsze jakąś łatkę. Ta wokalistka miała racje, kiedy wyciągnęła zaciśniętą pięść i wyprostowała środkowy palec w stronę nauczycieli. Panu Janowi cześć i chwała. Reszcie nauczycieli - to co pokazała ta wokalistka.
~Amicus 15-12-2011 21:43
Wielkie gratulacje i życzenia dalszych sukcesów !
~W.absol 16-12-2011 0:18
Mam nadzieję, ze to dopiero początek kariery panie profesorze.:) Wspaniale i powodzenia.:)
~nauczycielka 16-12-2011 10:21
Nie dosyć, że Pan Profesr, Mądry, Oczytany..to jeszcze Kulturalny, Miły, UJMUJĄCY i Przystojny..

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group