• Niedziela, 20 października 2019
  • Godz. 3:46
  • Imieniny: Ireny, Kleopatry
  • Czytających: 2607
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Uroczysko i… śmietnisko

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 22 sierpnia 2008, 8:15
Aktualizacja: 8:17
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Cieplickie stawy za wałami, zwane ptaszyńskimi, to jedno z najbardziej urokliwych miejsc w Jeleniej Górze. Nie dla wszystkich, bo nawet i tam trafiły ciężarówki z gruzem i zniszczyły część krajobrazu.

Względnie czyste stawy krajobrazem przypominają raczej krainę jezior. Do tego widoki Karkonoszy i Śnieżki potęgują pozytywne wrażenia ze spaceru w tym miejscu. O akweny dbają ciepliccy wędkarze. Zakazują wielu rzeczy: nie wolno łowić amura, korzystać ze sprzętu pływającego. Trzeba uważać na… przeręble. Zakazane jest mycie samochodów i kąpiel. Poza strefą zakazu jest wysypywanie gruzu.

Dwie potężne hałdy cegieł zalegają już od pewnego czasu brzegi pomiędzy stawem środkowym (zwanym też płytkim), a głębokim. Jedna pochodzi z rozbiórki baraku, jaki przez lata stał tu i dawał wędkarzom ochronę przed deszczem, ale z czasem stał się latryną. Drugą przywiózł tu nieznany brudas i zostawił. Polski Związek Wędkarski, który dzierżawi akweny, za ich brzegi nie odpowiada, więc dzikie wysypisko straszy wszystkich.

Myśliwi strzelają do kaczek
Gruz to nie jedno utrudnienie dla tych, którzy chcą w spokoju odpocząć od hałaśliwej cywilizacji. W enklawie przyrody, jaka powstała na dnie suchego zbiornika przeciwpowodziowego, swój obwód łowiecki mają myśliwi. W środy i piątki wieczorem urządzają zbiorowe i indywidualne polowania na kaczki i proszą wszystkich o wyrozumiałość. Wędkarzom i spacerowiczom, którzy mogą zostać dosięgnięci zbłąkanym śrutem, odradzamy zasiadkę i przechadzki w tych dniach w godzinach wieczornych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~reif 22-08-2008 9:13
kiedyś jak uprawiano wiklinę wyglądało to bardziej porządnie. dzisiaj robi się z tego po prostu śmietnik.od strony pakoszowa zwozi się normalnie śmieci,polne drogi są rozjeżdżone a i lodówki i prali można znależć w krzakach.szkoda bo miejsce jest urodziwe.
KochaSJG1983 22-08-2008 10:20
Co na to sam prezes PZW Cieplice Pan Kitler, czy Kidler, czy jak mu tam? Pozwala na takie coś, żeby na jego terenie wywalano takie odpady?
~_ojdiridirachciach___ 22-08-2008 11:04
Wędkarze zawsze robią syf wokół siebie. Worki, pudełka po glizdach, puszki i flaszki. W kupie gruzu czują się widocznie jeszcze lepiej ;)
~Propozycja 22-08-2008 14:58
Proponuję zezwolić myśliwym na odstrzał wszystkiej zwierzyny, która bezużytecznie lata w powietrzu lub łazi po ziemi. Zezwolenie powinno objąć całe miasto. Mieszkańcom, w zamian, niech myśliwi zaoferują, za opłatą, możliwość obserwacji z odpowiednich ukryć ich krwiożerczych zamiłowań. Jak działać to całą gębą! A swoją drogą jak to jest możliwe, ze ta cała myśliwska hołota grasuje na terenie, który powinien byc terenem rekreacyjnych. Terenem spokoju i ciszy. Takze dla kaczek.
HankaOdRumcajsa 22-08-2008 21:02
...odstrzelić można... ale tych co zasmiecają...
~zorientowany 22-08-2008 22:28
Myśliwi polują na kaczki od lat ale polowanie odbywa się na stawach hodowlanych,które są znacznie oddalone od stawów "Ptaszyńskich" czyli po za zasięgiem strzału ze śrutu.Polowania odbywają się we wtorki i piątki(a nie w środy)Poza tym śrut wystrzelony do góry opada z siłą niezagrażającą zdrowiu człowieka czy zwierzęcia.Polowanie odbywa się zgodnie z prawem i według planu pozyskania zwierzyny nałożonego na koło przez wyższe instancje.
~Leon 23-08-2008 15:31
Czy suto opłacani włodarze tego miejsca nie maja nic do zrobienia? Istnieje przecież prawo, którego są zobligowani strzec. Winnych zaśmiecania trzeba ścigać a artykuł w Jelonce powinien być potraktowany, zgonie z prawem prasowym, jako doniesienie o przestępstwie.Nie do pomyślenia jest taka bezczynność i praktycznie tolerancja tego wykroczenia. W każdym kraju w Europie przywiązuje się ogromną wagę do tak wyjątkowo unikalnej piękności terenów.Odpowiednio zadbane i zagospodarowane mogłyby się stać jedną z ciekawszych atrakcji dla kuracjuszy i turystów.Czy musimy czekać aż te miejsce ktoś prywatnie doprowadzi do porządku i będzie miał z tego tytułu dochody czy tez może stanie sie cud i biorący za to pieniądze zaczną wywiązywać sie ze swoich obowiązków. Stosunkowo niewielkim nakładem środków można tam poprawić stan dróg, które pozwolą na rozwinięcie odpowiedniej infrastruktury, uwzględniajac zadania przeciwpowodziowe suchego zbiornika np. wypożyczalnie kajaków,rowerów wodnych,wyznaczenie miejsc do kąpieli, na ogniska lub grillowania. Oczyma wyobraźni widzę zadowolonych turystów, Jeleniogórzan, a także zagranicznych gości ,którzy chętnie spędzą czas w tak innym i pięknym miejscu.Nie dajmy zmarnować takiej szansy na rozwój. Moje pomysły mogą być obarczone brakiem szczegółowej znajomości prawa wodnego ale w Cieplicach i Jeleniej Górze ktoś się na tym zna i wie jaka działalność można by prowadzić w tak specyficznym miejscu. Mam skromną nadzieję na to , że ów artykuł będzie początkiem dyskusji na temat - jak a nie czy skorzystać z tego cudnego daru natury. W każdym mieście w naszym kraju byłoby to obowiązkow miejsce do pokazania tak jak ww Krakowie Wawel czy we Wrocławiu Panorama z Racławickiej

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group