Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 3728
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Uliczna historia cykliczna. Tym razem o placu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 13:51
Aktualizacja: Wtorek, 20 grudnia 2011, 7:52
Autor: RED
Fot. www.Fotopolska.eu
Trudno uwierzyć, że znajdował się kiedyś poza murami miasta za bramą ulicy Długiej. Było tam targowisko, zgrzytały po torowiskach tramwaje i skupiał się ruch głównie w stronę Cieplic. Do dziś jest ważnym węzłem komunikacyjnym, choć niestety zatracił sporo z klimatu dawnych lat.

To plac Niepodległości, przez wielu jeleniogórzan wciąż nazywany placem Bolesława Bieruta, oddanego Moskwie komunisty i pierwszego prezydenta RP po drugiej wojnie światowej, późniejszego I sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Jego nazwisko z szyldów zniknęło po uchwale Miejskiej Rady Narodowej z 9 lutego 1989 roku. Było to światełko w trendzie zmian nazewnictwa ulic i placów, które ewidentnie kojarzyły się z mijającymi już czasami Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Bieruta zastąpiła Niepodległość.

Jak opisuje Ivo Łaborewicz w „Słowniku ulic i innych nazw miejskich Jeleniej Góry”, plac ten jest jednym z najstarszych „zakątków” w toponimii naszego miasta. Wzmiankowany w XVIII wieku jako Vor dem Langgassen Thore (Przed Bramą ulicy Długiej) był przez długi czas jednym z targowisk, co zresztą usankcjonowano kolejną nazwą: – Marktplatz (plac Targowy), która obowiązywała w latach 1870 – 1920. Warto wspomnieć, że tamtych czasach plac Ratuszowy, powszechnie nazywany Markt, był określany jako Ring.

W roku 1920 włodarze miasta po raz kolejny zmienili nazewnictwo i miejsce to zyskało miano Warmbrunnerplatz (plac Cieplicki). Było tak do roku 1933, kiedy to zarząd Hirschbergu nadał placowi imię Adolfa Hitlera, kanclerza III Rzeszy. Oficjalnie, 27 lipca 1945 roku zarząd Jeleniej Góry wprowadził na szyldy nazwisko (a raczej pseudonim) wspomnianego już Bolesława Bieruta.

Dziś to jeden z najbardziej ruchliwych „węzłów” komunikacyjnych w Jeleniej Górze. I takim też – oczywiście przy zachowaniu proporcji – był od początku rozwoju komunikacji. Ta zresztą sprawiła, że z tego drugiego „rynku” musieli wyprowadzić się kupcy. Tędy bowiem w 1897 roku przeprowadzono tory linii tramwajowej. Jeździły nimi początkowo konne omnibusy, a później pojazdy napędzane gazem.

9 lutego 1900 roku ruszyły pierwsze tramwaje elektryczne. Warmbrunnerplatz stał się węzłem komunikacji szynowej, skąd – od ulicy Długiej i Promenady – rozwidlały się tory ku dawnym koszarom na dzisiejszej ulicy Obrońców Pokoju (Hospitalstrasse) oraz w kierunku Malinnika (Herischdorf), a później Cieplic, Sobieszowa i Podgórzyna (Warmbrunn, Hermsdorf i Giersdorf). W roku 1914 zlikwidowano połączenie z koszarami. Wagony z centrum do Cieplic zmierzały przez Langstrasse (Długa), a te w kierunku jeleniogórskiego dworca – jeździły Promenadą (Bankowa).

Tamta epoka z naszej perspektywy wydaje się złotymi czasami w dziejach placu Cieplickiego. Jednym z charakterystycznych punktów była stacja meteorologiczna umiejscowiona przy przystanku tramwajowym. Zainstalowano tam termometr, barometr i higrometr (mierzący wilgotność powietrza). Można też było zapoznać się z prognozą pogody na dzień następny. Stację ufundowało Riesengebirgsverein (Towarzystwo Karkonoskie).

W pochodzących z początku XX wieku imponujących kamienicach znajdowały się lokale gastronomiczne (na parterach). Jednym z ciekawszych była Centrala Automatów. Zgłodniali mieszkańcy wrzucali odpowiednie monety do automatu, który „wydawał” porcje. Przy placu Cieplickim istniał także hotel (Preussischer Hof, po polsku Pruski Dwór) z restauracją, który mieścił się w istniejącym do dziś budynku wzniesionym w XIX wieku na północnej ścianie Warmbrunnerplatz. Na parterze mieściła się wielka sala, salon i czytelnia. Posiłki przygotowywano w piwnicach. W tym samym budynku miały siedziby różne instytucje, między innymi, lokalny zarząd Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej (NSDAP).

Po 1945 roku plac Bieruta stopniowo – przez lata – tracił dawny charakter. W domu towarowym i przyległej zautomatyzowanej restauracji urządzono lokale zwane z początku Grotą, a później – Stylową. Wielu jeleniogórzan pamięta ten „kultowy” w czasach PRL lokal. Potańcówki, zabawy, obiady pracownicze… Stylowa przetrwała do końca lat 80. XX wieku. W Pruskim Dworze do 1950 roku działała kawiarnia Popularna, ale lokal zlikwidowano. Później kamienica stała się biurowcem. Do lat 70. XX wieku przed tym budynkiem stawiano trybunę honorową podczas pochodów pierwszomajowych.

Po likwidacji tramwajów w 1969 roku plac Bieruta nie stracił pozycji na drogowej mapie miasta. Wciąż był jednym z najbardziej ruchliwych punktów. Z czasem przebudowano go i zmieniono organizację ruchu. W drugiej połowie lat 70. XX wieku pojazdy jadące w kierunku Cieplic „puszczono” sąsiednią ulicą Korczaka, a na części placu, gdzie istniał parking przed restauracją Stylowa, urządzono skwer, zwężając jednocześnie „wpadającą” w plac ulicę Wolności. Wtedy jeszcze czas odmierzał jeden z jeleniogórskich zegarów ulicznych znajdujący się na jednej z kamieniczek. Resztki konstrukcji czasomierza rozebrano w latach 90. XX wieku.

Niemym świadkiem historii jest… betonowy słup o żeliwnej konstrukcji, pochodzący zapewne z wczesnych lat 60. minionego stulecia. Zachowały się na nim obręcze utrzymujące niegdyś znaki drogowe. Jest też stara instalacja elektryczna. Słup stał przy placu Bieruta, a dziś znajduje się przy placu Niepodległości. Choć miejsce jest to samo, z pewnością nie jest takie samo. Mieszkańcy współczesnej Jeleniej Góry w codziennym pośpiechu dziś mijają ten plac z bogatą historią, brakuje bowiem tu zakątka, gdzie można by się było zatrzymać na dłużej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (20) Dodaj komentarz

~fotoamator 19-12-2011 14:39
A gdzie zdjęcia??? Zawsze były :(
~fotoamator 19-12-2011 14:44
Są :)))) albo ja głupi albo ktoś czyta komentarze
~jelek 19-12-2011 15:47
Kto mówi o nim plac Bieruta? Bez przesady, nigdy nie słyszałem, żeby ktoś tak o nim mówił. Aczkolwiek ten cykl artykułów na +
~ 19-12-2011 15:58
Nadal starsi mówią Plac Bieruta, fakt. Słup - pamiętam jak byłem mały; teraz przestałem zwracać uwagę. A za Niemca jakoś ładniej było i bardziej wielkomiejsko :-)
~ERYK 19-12-2011 16:08
Pierwsze tramwaje były zasilane prądem stałym , produkowanym w ówczesnej niemieckiej Celwizkozie . Już wtedy myśl niemiecka wyprzedzała epokę - tramwaje były ekologiczne i tanie .Natomiast przesiedlńcy na ziemie zachodnie z za Buga , utworzyli na modłę narodowa postęp, wedle powiedzenia "Polak potrafi .. spieprzyć " I tak zlikwidowano tramwaje na rzecz drogich w utrzymaniu autobusów , z dostawą setek opon i oleju w środowisko , smrodzących i wypuszczających tysiące ton spalin w roku w miasto turystyczne i uzdrowisko. Ot - mniemanie _
~foto 19-12-2011 16:23
zdjęcie z kawałkiem świateł i lampą oraz z kawałkiem zardzewiałej lampy rewelacja! Profesjonalizm wylewa się ze zdjęć :/
~s. 19-12-2011 16:48
Jak patrzę na stare zdjęcia to wszystko wydaje się takie spokojne. Bez przysłowiowego wyścigu szczurów. Na marginesie, czekam na opisanie dzielnicy herischdorf, a konkretnie neue herischdorf.
~16:48 | ~s. 19-12-2011 17:53
O Herischdorf chyba raczej wiele napisać się nie da. To była maleńka rolnicza gmina. Na jednym z budynków stojących przy ul. Wolności do dzisiaj widoczny i czytelny jest napis "Gemaindeamt Herischdorf".
~Ne wrati 19-12-2011 18:02
Eryk -masz rację.Przywrócenie komunikacji tramwajowej jest moim marzeniem.
~quartz 19-12-2011 18:14
Artykuł na plus,więcej takich.Np w osobnym dziale dla ciekawskich swojego regionu....
~s. 19-12-2011 19:13
Do 17,53. Oj da się napisać. Ludności było niewiele mniej niż cieplicach. Aby cieplice mogły uzyskać prawa miejskie zastosowano trick taki sam jak jelenia zrobiła z cieplicami i szobieszowem. Co prawda oficjalnie dopiero 1941. W dużym uproszczeniu malinnik rozciągał się od starej zajezdni poprzez góre sołtysią, koronę do parku i osiedla Fullnera włącznie. A także na boki. Były szkoły urząd gminy, sąd, poczta, straż pożarna i wiele innych ciekawych miejsc. Historycznie najpierw był malinnik potem cieplice. Oj da się napisać.
~iras 19-12-2011 19:20
O IWANIE zapomnieli napisać-stał tyle lat i komu to przeszkadzało?Na cmentarz biedaka wywieźli.
~ 19-12-2011 19:26
na zdjęciu Nr.16 pokazana jest rozdziellnica prądu musi być napewno zabytkowa bo jak widać jest z epoki PRL-u .i dość że szpeci to jeszcze jest w opłakanym stanie kable widać obejścia kabli niewidać to prądu chyba niema ,bo inaczej zaraz ktoś by zrobił lewizne
~pat33 19-12-2011 22:30
Jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc w Jeleniej.Zobaczcie przy okazji budynki przy wylocie Wolnosci jakie poobdzierane przez przywalajace w nie samochody.I do tego skwerek z psimi kupami.Nastepni juz o nas tak ladnie nie napisza.
~Ed 19-12-2011 22:42
Od 7 zdjęcia zaczyna się katastrofa tego miasta ...jedyne co powstaje to markety. Szkoda, że piękno miasta można podziwiać tylko na zdjęcia.
~havr77 19-12-2011 23:32
każde duże miasto w Europie ma tramwaje ... tramwajów nie ma tylko na wsi ... to kiedy wrócą do JG ???????
~KrzysiekM 20-12-2011 9:36
havr7.Każde duże miasto! Jelenia Góra nie jest dużym miastem.Ponadto odtworzenie tramwai w naszym mieście nie jest najlepszym pomysłem.Bo niby gdzie?Ul. Wojska Polskiego czy Konopnickiej?Koszt budowy liczony w miliardach! Rozkopanie ulic i wymiana rur i instalacji, utwardzenie,ułożenie torów, budowa zajezdni.Koszty przekraczające możliwości.Ale najważniejsze, czemu to ma służyć?Na pewno nie poprawie komunikacji, nie będzie to również żadną atrakcją miejską, bo niby dla kogo?
~ 20-12-2011 9:56
lepszym pomysłem są trolejbusy, odpada torowisko, pętle do nawracania itp. tylko linka z prądem rozpieta nad ulicą i można śmigać... czyte powietrze w mieście a niedroga inwestycja, (no i najlepiej na przedmieściu jakaś mała elektrownia atomowa do zasilania trakcji :)
~Bolko. 20-12-2011 10:37
W mojej pamięci jako pierwsza zachowała się nazwa "Stylowa" dla całości lokalu. Po prawej stronie od wejścia była sala restauracyjna z dancingami, a po lewej kawiarnia z wejściem też na piętro. Później gdy dolną lewą stronę poddano remontowi i obłożono ściany granitowymi kawałkami, zaczęto ją nazywać "Grotą" i również spełniała rolę sali restauracyjnej ale bez tańców.
~x 20-12-2011 14:10
tramwaj!!!! bylo i nie wroci. komus to przeszkadzalo. wystarczylo troche przebudowy i dobudowy linii oraz stopniowe wprowadzenie nowszego taboru i jezdzilo by sie ekologicznie i taniej. latwo bylo zlikwidowac gotowa infrastrukture i zostalo..... g...no!!! ktos blysnal pomyslem z autobusami i mamy syf do dzisiaj, nasze tramwaje dlugo jeszcze jezdzily bodajze w Bydgoszczy czy inowroclawiu. zastapiono je nowymi i dalej tam smigaja a JG ma smrod spalin. moze ktos wpadnie na pomysl i zaproponuje miastu trolejbusy. sopot i pare innych miast je ma i zdaje to egzamin na piatke. pozazdroscic madrosci wladz tamtym miastom.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group