Czwartek, 24 czerwca
Imieniny: Jana, Danuty
Czytających: 3189
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Uliczna historia cykliczna. Tym razem o placu

Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 13:51
Aktualizacja: Wtorek, 20 grudnia 2011, 7:52
Autor: RED
JELENIA GÓRA: Uliczna historia cykliczna. Tym razem o placu
Fot. www.Fotopolska.eu
Trudno uwierzyć, że znajdował się kiedyś poza murami miasta za bramą ulicy Długiej. Było tam targowisko, zgrzytały po torowiskach tramwaje i skupiał się ruch głównie w stronę Cieplic. Do dziś jest ważnym węzłem komunikacyjnym, choć niestety zatracił sporo z klimatu dawnych lat.

To plac Niepodległości, przez wielu jeleniogórzan wciąż nazywany placem Bolesława Bieruta, oddanego Moskwie komunisty i pierwszego prezydenta RP po drugiej wojnie światowej, późniejszego I sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Jego nazwisko z szyldów zniknęło po uchwale Miejskiej Rady Narodowej z 9 lutego 1989 roku. Było to światełko w trendzie zmian nazewnictwa ulic i placów, które ewidentnie kojarzyły się z mijającymi już czasami Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Bieruta zastąpiła Niepodległość.

Jak opisuje Ivo Łaborewicz w „Słowniku ulic i innych nazw miejskich Jeleniej Góry”, plac ten jest jednym z najstarszych „zakątków” w toponimii naszego miasta. Wzmiankowany w XVIII wieku jako Vor dem Langgassen Thore (Przed Bramą ulicy Długiej) był przez długi czas jednym z targowisk, co zresztą usankcjonowano kolejną nazwą: – Marktplatz (plac Targowy), która obowiązywała w latach 1870 – 1920. Warto wspomnieć, że tamtych czasach plac Ratuszowy, powszechnie nazywany Markt, był określany jako Ring.

W roku 1920 włodarze miasta po raz kolejny zmienili nazewnictwo i miejsce to zyskało miano Warmbrunnerplatz (plac Cieplicki). Było tak do roku 1933, kiedy to zarząd Hirschbergu nadał placowi imię Adolfa Hitlera, kanclerza III Rzeszy. Oficjalnie, 27 lipca 1945 roku zarząd Jeleniej Góry wprowadził na szyldy nazwisko (a raczej pseudonim) wspomnianego już Bolesława Bieruta.

Dziś to jeden z najbardziej ruchliwych „węzłów” komunikacyjnych w Jeleniej Górze. I takim też – oczywiście przy zachowaniu proporcji – był od początku rozwoju komunikacji. Ta zresztą sprawiła, że z tego drugiego „rynku” musieli wyprowadzić się kupcy. Tędy bowiem w 1897 roku przeprowadzono tory linii tramwajowej. Jeździły nimi początkowo konne omnibusy, a później pojazdy napędzane gazem.

9 lutego 1900 roku ruszyły pierwsze tramwaje elektryczne. Warmbrunnerplatz stał się węzłem komunikacji szynowej, skąd – od ulicy Długiej i Promenady – rozwidlały się tory ku dawnym koszarom na dzisiejszej ulicy Obrońców Pokoju (Hospitalstrasse) oraz w kierunku Malinnika (Herischdorf), a później Cieplic, Sobieszowa i Podgórzyna (Warmbrunn, Hermsdorf i Giersdorf). W roku 1914 zlikwidowano połączenie z koszarami. Wagony z centrum do Cieplic zmierzały przez Langstrasse (Długa), a te w kierunku jeleniogórskiego dworca – jeździły Promenadą (Bankowa).

Tamta epoka z naszej perspektywy wydaje się złotymi czasami w dziejach placu Cieplickiego. Jednym z charakterystycznych punktów była stacja meteorologiczna umiejscowiona przy przystanku tramwajowym. Zainstalowano tam termometr, barometr i higrometr (mierzący wilgotność powietrza). Można też było zapoznać się z prognozą pogody na dzień następny. Stację ufundowało Riesengebirgsverein (Towarzystwo Karkonoskie).

W pochodzących z początku XX wieku imponujących kamienicach znajdowały się lokale gastronomiczne (na parterach). Jednym z ciekawszych była Centrala Automatów. Zgłodniali mieszkańcy wrzucali odpowiednie monety do automatu, który „wydawał” porcje. Przy placu Cieplickim istniał także hotel (Preussischer Hof, po polsku Pruski Dwór) z restauracją, który mieścił się w istniejącym do dziś budynku wzniesionym w XIX wieku na północnej ścianie Warmbrunnerplatz. Na parterze mieściła się wielka sala, salon i czytelnia. Posiłki przygotowywano w piwnicach. W tym samym budynku miały siedziby różne instytucje, między innymi, lokalny zarząd Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej (NSDAP).

Po 1945 roku plac Bieruta stopniowo – przez lata – tracił dawny charakter. W domu towarowym i przyległej zautomatyzowanej restauracji urządzono lokale zwane z początku Grotą, a później – Stylową. Wielu jeleniogórzan pamięta ten „kultowy” w czasach PRL lokal. Potańcówki, zabawy, obiady pracownicze… Stylowa przetrwała do końca lat 80. XX wieku. W Pruskim Dworze do 1950 roku działała kawiarnia Popularna, ale lokal zlikwidowano. Później kamienica stała się biurowcem. Do lat 70. XX wieku przed tym budynkiem stawiano trybunę honorową podczas pochodów pierwszomajowych.

Po likwidacji tramwajów w 1969 roku plac Bieruta nie stracił pozycji na drogowej mapie miasta. Wciąż był jednym z najbardziej ruchliwych punktów. Z czasem przebudowano go i zmieniono organizację ruchu. W drugiej połowie lat 70. XX wieku pojazdy jadące w kierunku Cieplic „puszczono” sąsiednią ulicą Korczaka, a na części placu, gdzie istniał parking przed restauracją Stylowa, urządzono skwer, zwężając jednocześnie „wpadającą” w plac ulicę Wolności. Wtedy jeszcze czas odmierzał jeden z jeleniogórskich zegarów ulicznych znajdujący się na jednej z kamieniczek. Resztki konstrukcji czasomierza rozebrano w latach 90. XX wieku.

Niemym świadkiem historii jest… betonowy słup o żeliwnej konstrukcji, pochodzący zapewne z wczesnych lat 60. minionego stulecia. Zachowały się na nim obręcze utrzymujące niegdyś znaki drogowe. Jest też stara instalacja elektryczna. Słup stał przy placu Bieruta, a dziś znajduje się przy placu Niepodległości. Choć miejsce jest to samo, z pewnością nie jest takie samo. Mieszkańcy współczesnej Jeleniej Góry w codziennym pośpiechu dziś mijają ten plac z bogatą historią, brakuje bowiem tu zakątka, gdzie można by się było zatrzymać na dłużej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (20) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group