• Wtorek, 17 września 2019
  • Godz. 14:13
  • Imieniny: Justyny, Franciszka, Roberta
  • Czytających: 7276
  • Zalogowanych: 17
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Ukryte pułapki w asfalcie

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 14 lutego 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 marca 2006, 23:03
Autor: TEJO
Fot. Krzysiek
JELENIA GÓRA. Coraz więcej kierowców musi odstawić swój samochód do warsztatu, ponieważ pojazd został uszkodzony na ulicznej dziurze. Tych w jezdniach robi się coraz więcej.

Dziurawe rekordy biją nawierzchnie dróg w Sobieszowie, ale i w centrum Jeleniej Góry nie jest ciekawie. Najgorzej jest na osiedlowych traktach. Dziur nie widać, bo przysłaniają je kałuże. Prowadzący pojazdy, którzy trakt znają, jeżdżą slalomem.

Na tych, którzy daną ulicą jadą po raz pierwszy, czyhają pułapki niczym „wilcze doły”. Nawet przy małej prędkości i uwadze ryzyko urwania zawieszenia i uszkodzenia koła jest bardzo duże.

– Najwięcej, bo aż sześć przypadków tego typu odnotowaliśmy na ulicy Sobieszowskiej – powiedziała nam kom. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. – Codziennie mamy kilka zgłoszeń z innych traktów – dodała.

Miejski Zarząd Dróg i Mostów na razie nie będzie dziur łatał, bo nie sprzyja temu pogoda. – Taka praca poszłaby na marne. Jest za mokro, w nocy chwyta mróz. Asfalt nie związałby się z powierzchnią – tłumaczą drogowcy.
Nie wiadomo, kiedy zacznie się zaklejanie dziur. Na pewno nie szybko, bo synoptycy zapowiadają kolejną odwilż.

Ale kierowcy, którzy muszą zapłacić za naprawę uszkodzenia samochodu nie z ich winy, mogą od zarządcy drogi domagać się odszkodowania.
Przede wszystkim na miejsce zdarzenia trzeba wezwać policję, która sporządzi protokół. Należy też ustalić, kto jest właścicielem drogi. W zakładzie, gdzie naprawiamy samochód, bierzemy rachunek za usługę. Ten, wraz z policyjnym protokołem oraz wezwaniem do zapłaty, kierujemy do zarządcy, lub właściciela drogi, na której – na przykład – uszkodziliśmy resory auta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Mroku 14-02-2006 12:46
Najlepszy przykład naszuch dróg jest na ul. Wyczółkowskiego gdzie lewy pas jest zwężony a na prawym jest dziura wielkości auta i głebokosci 10cm . tak jestn od tygodnia kto za to odpowiadaa
~Tomo 14-02-2006 14:05
Dziury nie zostaną usunięte, tylko postawią " 30-stke" i tak pozostanie na kilka miesięcy
~zdenerwowany 14-02-2006 15:27
W ogóle Wyczółkowskiego to jedna wielka porażka. Tu zwracam się do kogoś odpowiedzialnego za sprawy dróg. Ulica Wyczółkowskiego straszy swym wyglądem już od dawna, przydałaby się wymiana nawierzchni. Druga sprawa, po obu stronach jazdni powinien być zakaz zatrzymywania sie i postoju !!!!!! Ludzie mają własne podwórka a stawianją auta na ulicy !!! To jest starszna, jadąc Wyczółkowskiego do góry trzeba jechać slalomam między autami zaprakowanymi na tajże ulicy !!!! A jak jeszcze z przeciwka jedzie autobus to jest już masakra !!!!!
~jeleniogórzanin 15-02-2006 8:41
>W ogóle Wyczółkowskiego to jedna wielka porażka. >Tu zwracam się do kogoś odpowiedzialnego za sprawy >dróg. Ulica Wyczółkowskiego straszy swym wyglądem >już od dawna, przydałaby się wymiana nawierzchni. >Druga sprawa, po obu stronach jazdni powinien być >zakaz zatrzymywania sie i postoju !!!!!! Ludzie >mają własne podwórka a stawianją auta na ulicy !!! >To jest starszna, jadąc Wyczółkowskiego do góry >trzeba jechać slalomam między autami zaprakowanymi >na tajże ulicy !!!! A jak jeszcze z przeciwka >jedzie autobus to jest już masakra !!!!! zgadzam się z ta opinią i w całości popieram ale muszę sprostować tak jest tylko na odcinki od ul. Wolności do ul. Wańkowicza

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group