Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 16698
Zalogowanych: 95
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dziwiszów: Tu może dojść do tragedii

Czwartek, 16 września 2021, 6:03
Autor: WAC
Dziwiszów: Tu może dojść do tragedii
Fot. google maps
Od prawie roku jestem mieszkańcem Dziwiszowa i z przerażeniem obserwuję zdarzenia, które mają miejsce na styku budynku nr 37 i drogi wojewódzkiej nr 365 – mówi pan Andrzej z Dziwiszowa.
Ściana tego budynku jest bardzo blisko krawędzi jezdni (mniej niż 1 metr) - opisuje nasz Czytelnik. - Jakiś czas temu wykonano w tym miejscu chodnik, który mógł dawać poczucie bezpieczeństwa przechodniom. Mimo że poczucie to i tak było złudne, to dodatkowo, ze względu na fatalny stan budynku wyłączono ten odcinek chodnika słupkami typu „jersey” i połączono za pomocą biało-czerwonej taśmy. Z drugiej strony nie ma chodnika, więc piesi, którzy chodzą tędy np. do kościoła lub z drugiej strony -  do sklepu, muszą korzystać na odcinku kilkunastu metrów z jezdni o dużym natężeniu ruchu.
Dzwoniłem w tej sprawie do Urzędu Gminy w Jeżowie Sudeckim, do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego  w Jeleniej Górze, a żona interweniowała u pani sołtys Dziwiszowa. Niestety wszyscy wskazali na brak kompetencji. Z pozyskanych informacji wiem, że budynek nr 37 w Dziwiszowie jest przeznaczony do rozbiórki od roku 2007, ale żaden urząd nie jest w stanie tego wyegzekwować. Czy musi dojść do nieszczęścia, aby ktoś w tej sprawie coś zrobił? - pyta nasz Czytelnik.
Jak mówi powiatowy inspektor nadzoru budowlanego Jacek Radwan w sprawie stanu tego obiektu od dawna trwa procedura administracyjna, która jednak uległa spowolnieniu ze względu na problemy z ustaleniem adresu jego właściciela.
Jakiś czas temu wydaliśmy nakaz przeprowadzenia niezbędnych prac zabezpieczających i usunięcia pewnych elementów mogących sprawiać zagrożenie dla bezpieczeństwa m.in. zdjęcia dachów i skucia tynków - informuje J. Radwan. - Roboty te częściowo zostały już wykonane. W tzw. międzyczasie kilka razy obiekt zmienił właściciela i powstał problem skontaktowania się z jego nowym nabywcą - krajowy adres, który figurował w ewidencjach okazał się nieaktualny i korespondencja nie była odbierana. Okazało się ostatecznie, że osoba ta przebywa w Anglii i kilka dni temu pod nowy adres wysłano nakaz zabezpieczenia budynku. Czekamy, czy tym razem jego doręczenie będzie skuteczne. Jeżeli nie uda się wymusić na nowym właścicielu właściwego zachowania, to wystąpimy do wojewody o środki na zabezpieczenie tego obiektu, po wycenie wartości tych prac.

Twoja reakcja na artykuł?

2
4%
Cieszy
9
19%
Hahaha
1
2%
Nudzi
1
2%
Smuci
8
17%
Złości
27
56%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
446
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
34%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Karkonosze
Śmierć na Śnieżce – kolejne rocznice
 
Kultura
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
 
Aktualności
Tajemnicze odgłosy –ponura kapliczka w Bukowcu
 
Aktualności
Bezsensowny mord. Z siekierą na księdza z Maciejowej
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group