Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 6 kwietnia
Imieniny: Izoldy, Wilhema
Czytających: 17090
Zalogowanych: 80
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Trwają badania w podziemiach

Wtorek, 30 lipca 2019, 17:28
Aktualizacja: Piątek, 2 sierpnia 2019, 10:52
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Trwają badania w podziemiach
Fot. Przemek Kaczałko
Zajrzeliśmy do jeleniogórskich podziemi przy ul. Chełmońskiego, gdzie ekipa z Akademii Górniczo–Hutniczej prowadzi badania, które mają pozwolić na odpowiedź na pytanie – czy w wyznaczonym miejscu znajduje się ukryte pomieszczenie, bądź tunel.

Na zaproszenie Projektu Arado - dzierżawcy podziemi - do Jeleniej Góry przyjechał Łukasz Kazek, dziennikarz, regionalista, historyk, który do współpracy zaprosił ekipę z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. To właśnie z tymi naukowcami w 2015 roku poszukiwał "Złotego pociągu" w Wałbrzychu. Teraz mają nadzieję, że uda się coś odkryć w stolicy Karkonoszy.

Zainspirowały nas do działania opowieści ludzi, którzy przychodzili tu po otwarciu Time Gates - Bram Czasu. Właściciele, czyli Jarosław Bona i Maciej Wyszowski stwierdzili, że warto te relacje zbierać, więc przyjeżdżałem tu raz na jakiś czas. Po konsultacji z konserwatorem zabytków, archeologiem - stwierdziliśmy, że jedno miejsce ewidentnie wskazuje, że coś się tam znajduje. Ostatni raz te podziemia badało wojsko w 1946 roku - powiedział Łukasz Kazek, który przyznaje, że nie szukają skarbów typu bursztynowej komnaty, złotego pociągu, czy jaj Faberge. - Mówimy o rzeczach, które chowano - depozyty ludności niemieckiej, broń, rzeczy związane z kultem Adolfa Hitlera. Świadkowie - szczególnie z Niemiec - potwierdzają, że była taka akcja chowania tego typu rzeczy - dodał Ł. Kazek.
Mamy anomalie na profilach, ale bardzo trudno powiedzieć co jest ich przyczyną - powiedział po pierwszym dniu badań Jerzy Ziętek z AGH w Krakowie.
Robiliśmy tutaj oprócz badań georadarem, metodę grawimetryczną i magnetyczną. Chcieliśmy sprawdzić czy skały zamurowanego fragmentu są różne od otoczenia - wyszło nam, że to ta sama skała, natomiast jeśli chodzi o pomiary grawimetryczne, to jest to trudna metoda, która ciężko rozpoznaje co jest z boku, łatwiej jest pod spodem. Z naszych wyników wychodzi mała niejednoznaczność, ponieważ pojawia się anomalia, ale nie wiemy z czym jest związana. W związku z tym powtarzamy kawałek naszego profilu, aby uściślić skąd to może pochodzić - opowiada Monika Łój, specjalistka w zakresie geofizyki AGH.

Naukowcy zapewniają, że po wykonaniu badań wrócą do Krakowa i będą analizować wyniki.

Wczoraj wykonaliśmy pełen pakiet badań, które zaplanowaliśmy. Niestety warunki nie są korzystne - mówił Sławomir Porzucek z AGH (Wydział Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska, Katedra Geofizyki). - Profil, który wykonujemy na ścianie jest bardzo krótki, czyli nie mamy tła. Widzimy tylko sam czubek anomalii, a nie mamy boków - tłumaczył naukowiec z Krakowa. - Wnioski będą w ciągu najbliższym 2-3 tygodni. Moglibyśmy ewentualnie próbować namierzyć tunel z powierzchni, ale on jest na głębokości 12-13 metrów, nie wiemy jak wygląda struktura skały i to trudne - mówił S. Porzucek.

Twoja reakcja na artykuł?

38
73%
Cieszy
0
0%
Hahaha
5
10%
Nudzi
2
4%
Smuci
0
0%
Złości
7
13%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
398
Brawura kierowców
59%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
33%
Kiepski stan naszych dróg
8%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kotlina Jeleniogórska w czołówce majówkowych propozycji
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Kolorowe Jeziorka bezpieczniejsze dla turystów
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group