Sobota, 28 listopada
Imieniny: Grzegorza, Zdzisława, Stefana
Czytających: 5467
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Toksyczne produkty na sklepowych półkach. Przed świętami

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 19 kwietnia 2011, 8:36
Aktualizacja: 8:37
Autor: Angela
Sfermentowane owoce suszone, czekolady przeterminowane o ponad 200 dni, masło bez oznakowań i o składzie margaryny, brak daty ważności na jajkach oraz podawanie nieprawidłowej wagi, zakalce zamiast pięknych wypieków gotowych ciast – to wyniki kontroli UOKiK oraz Inspekcji Handlowej, które zostały przeprowadzone przed świętami. Sprawdź na co warto uważać!

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Państwowa Inspekcja Handlowa takie przedświąteczne kontrole przeprowadzają co roku. Pod lupę biorą przede wszystkim główny składnik potraw wielkanocnych: jajka. Ale nie tylko. Sprawdzają także czekolady, bakalie, masła, ciasta czy przetwory. Wyniki zachęcają do jednego: szczegółowego sprawdzania etykiet i zwracania wyjątkowej uwagi na jakość produktu. Okazuje się bowiem, że nie wszystko zapakowane w świąteczne sreberka nadaje się do zjedzenia. Zamiast świątecznego przysmaku, możemy zafundować rodzinie poważne dolegliwości żołądkowe.

Kontrole czekolady wykazały, że aż 24 procent z 460 sprawdzanych porcji budzi zastrzeżenia. W jednym ze sklepów znaleziono przeterminowane czekolady o 228 dni! Inne nieprawidłowości dotyczyły składu czekolad i polew czekoladowych, w tym przekroczonych limitów tłuszczów roślinnych, zawartości mleka tam, gdzie według nazwy produktu być go nie powinno (co może prowadzić do zachorowania osób uczulonych na ten składnik) oraz zbyt małej ilości orzechów, bakalii czy owoców.

Kontrola masła, którego sprawdzono niemal 400 porcji, wykazała, że najczęściej jest ono nieprawidłowo oznakowane i mieszane z tłuszczami roślinnymi, których być tu nie powinno ani grama. Obawy budziło też 20 procent kontrolowanych bakalii, które nierzadko okazywały się sfermentowane (np. morele) lub niedoważone.

Inspektorzy mieli też zastrzeżenia co do 43 procent badanych jaj, ciast i przetworów, które najczęściej były nieprawidłowo oznakowane, o zawyżonej klasie wagowej (jajka oznaczone jako XL okazywały się być z klasy wagowej L). Producenci często też wprowadzają w błąd kupującego co do składu przetworów czy jakości wypieków ciast, które po upieczeniu okazują się zakalcami.

Co więc robić by uchronić się przed takimi pułapkami?
- Robienie zakupów to ciężka praca, w której szczególnie w okresie świąt powinniśmy zachować zdrowy rozsądek i wyciszyć emocje – mówi Jadwiga Reder-Sadowska, miejski rzecznik konsumentów w Jeleniej Górze. – Sprzedawcy sięgają po działania coraz bardziej subtelne. Takie, których przeciętny klient nie jest w stanie dostrzec. Są to miedzy innymi gratisy, przekreślone ceny zazwyczaj wymyślone, oraz kontrasty cenowe. Trzeba też uważać, by nie dać się nabrać na fałszywe promocje. Ponadto sprawdzajmy datę ważności, dokładnie oglądajmy jakość towaru. Jeśli natomiast cena podana na półce nie zgadza się z ceną na paragonie, korzystajmy z prawa oddania zakupionego towaru – radzi pani rzecznik.

Warto pamiętać, że konsument ma prawo zareklamować nieświeżą żywność paczkowaną w terminie 3 dni od chwili otwarcia, a w przypadku artykułów sprzedawanych luzem w ciągu trzech dni od chwili zakupu. Reklamacji podlegają także produkty zakupione w promocji. Przeterminowane artykuły spożywcze nie mogą być natomiast sprzedawane w ogóle, nawet po znacznej obniżce. Jest tylko jedno „ale”! Konsumenci poza swoimi prawami, mają bowiem obowiązki. Jednym z nich jest rozsądne kupowanie, w tym sprawdzanie co wkładają do koszyków i ile za to płacą.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group