Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 18 stycznia
Imieniny: Małgorzaty, Piotra
Czytających: 12087
Zalogowanych: 46
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Szczęście w skorupce

Sobota, 15 kwietnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 15 kwietnia 2006, 13:47
Autor: Agata
Kotlina Jeleniogórska: Szczęście w skorupce
Fot. Archiwum, TEJO
Zdobione świąteczne jajka, które w Wielką Sobotę chyba każdy ma w koszyczku, to tradycja starsza niż chrześcijaństwo. Znane były już u Persów, Chińczyków i Fenicjan. Jajko jest symbolem odradzającego się życia, poświęcone – przynosi samo dobro. Odkąd znajdą się w domu, sprowadzają pod dach szczęście.

Podzielenie się święconym jajkiem z bliskimi umacnia więzi rodzinne, jest znakiem miłości, szacunku, ma zapewnić wszystkim domownikom zdrowie, szczęście i pomyślność do następnej Wielkanocy.

Jajek, a także zgniecionych skorupek używano kiedyś do licznych rytuałów mających zapewnić szczęście i bogactwo domowi lub zapobiegających chorobom. Zgniecione skorupki rozsypywano wokół domu, by zapewnić mu ochronę.
Przyczepiano je też do drzwi wejściowych, aby zapewniały spokój domownikom.

Woda z pokruszonymi skorupkami święconego jajka była uważana za lek na ból zębów, a woda po gotowaniu jajek na pisanki to ponoć substancja o wielce dobroczynnym działaniu – umycie się nią zapewnia urodę dziewczętom.
Która z niewiast chce w Wielkanoc zdobyć serce ukochanego, niech utrze skorupkę z poświęconej pisanki na proszek i dosypie do potrawy, którą poda chłopakowi. Proszek ów ma zdziałać cuda i wywołać uczucie ukochanego.

Na kresach istniał zwyczaj, według którego w Niedzielę Wielkanocną kawaler ofiarował swojej wybrance pisankę, mówiąc: „Chrystus zmartwychwstał” i trzykrotnie ją przy tym całował.

Dziś nikt chyba wielkanocnych pisanek do magicznych rytuałów nie używa. Ale w wigilię paschalną, czyli w Wielką Sobotę wkłada je do koszyka – i wraz z innymi pokarmami – zanosi do poświęcenia. Bo co to za święcone bez jajka?

A jeleniogórzanie w Wielką Sobotę nie tylko święcili pokarmy. Niektórzy udali się na zakupy, inni – korzystając z ładnej pogody – poszli na ryby lub na spacer.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
550
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
34%
Nie biorę udziału w taki akcjach
35%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group