• Sobota, 21 września 2019
  • Godz. 5:20
  • Imieniny: Hipolita, Jonasza, Mateusza
  • Czytających: 1839
  • Zalogowanych: 3
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Szaraki pomknęły do lwóweckich lasów

Wiadomości: Lwówek Śląski
Wtorek, 19 lipca 2011, 10:14
Aktualizacja: 10:15
Autor: Agrafka
Fot. Agrafka
Koło Łowieckie „Głuszec” we współpracy ze starostwem lwóweckim zakupiło 50 zajęcy szaraków, aby zwiększyć ilość osobników tego gatunku, którego liczba w ostatnich latach znacznie zmalała. Zające, których wczoraj do Polski trafiło niemal 200 sztuk, pochodzą z hodowli ze Słowacji.

Główną przyczyną zmniejszenia populacji zajęcy w Polsce jest nadmierny rozwój drapieżników, głównie lisów, które od końca lat 80 są karmione szczepionkami na wściekliznę. Dzięki temu nie zarażają zwierząt hodowlanych i ludzi. Jednak wścieklizna jest naturalnym regulatorem populacji lisa, więc szczepionki chronią te drapieżniki przed chorobami, przez co ich liczba stale wzrasta.

Cierpią na tym m.in. zające, kuropatwy i bażanty. Zaniknęła również moda na futra lisie, więc tym samym zmniejszyło się zapotrzebowanie na skóry i ubój lisów. Kolejnym powodem mniejszej ilości zajęcy jest rozwój mechanizacji w rolnictwie, w tym m.in. koszenie łąk bez użycia płochaczy, których celem jest płoszenie zajęcy. Często więc te zwierzęta padają ofiarą maszyn rolniczych.

- Zajączki pochodzą z hodowli półzamkniętych klatkowo-wolierowych ze Słowacji. Dziś do Polski trafiło prawie 200 sztuk zajęcy. Pierwsza dostawa została wypuszczona na Śląsku, tutaj uwalniamy drugą turę, a reszta jedzie na Mazury i Podkarpacie. Obecnie przeznaczonych zostało dużo pieniędzy na ponowne zasiedlenie zajęcy, ponieważ gatunek ten wymaga odbudowy. Zające, które trafiły do Polski przejechały prawie 800 kilometrów i podróż zniosły dobrze – powiedział Joanna Naróg, przedstawicielka Biura Polowań Dewizowych Art-Hubert z Leżajska.

Rozporządzenie ministra środowiska określa zająca jako zwierzynę łowną. Myśliwi z Koła Łowieckiego „Głuszec” już od paru lat nie polują jednak na te zwierzęta, i nie będą polować do czasu odbudowania ich populacji na tym terenie.

- Zając jest ważnym zwierzęciem w ekosystemie. Myśliwi starają się chronić zwierzęta leśne i w razie potrzeby nawet je hodować, aby uzupełnić populację. Dzięki myśliwym udało się uchronić przed wyginięciem takie gatunki jak bobry, żubry, czy też łosie. Zające są tuż przed okresem rui, więc mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku ich ilość wzrośnie. Puszczamy dziś 25 samic i 25 samców, a jedna samiczka zająca może mieć średnio 4-5 młodych, także liczymy na szybki wzrost liczby szaraków na naszym terenie. Zrezygnowaliśmy z kolczykowania zajęcy, aby zaoszczędzić im stresu - powiedział Henryk Szczybura, prezes Koła Łowieckiego „Głuszec” we Lwówku Śląskim.
Uzupełnienie ilości zajęcy na terenie Lwówka Śląskiego odbyło się po raz pierwszy. Szaraki będą dokarmiane przez myśliwych. W specjalnie wybudowanych karmikach wysypywana jest sól i suchy pokarm. Członkowie koła łowieckiego zapowiadają zwiększenie połowu lisa, aby chronić zające. W dalszych planach jest zwiększenie ilości kuropatw i bażantów na tym terenie.

- W ramach konkursu mogliśmy wspomóc akcję reintrodukcji zajęcy na naszym terenie z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. W przyszłości chcemy wspomóc także akcję zwiększania ilości kuropatw - powiedział Zbigniew Grześków, wicestarosta powiatu lwóweckiego

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

Tomy M. 19-07-2011 10:23
W KPN szaraków ostatnio przybyło, można je spotkać na polach pod lasem nad Sobieszowem. Mnie interesuje jednak co się stało z muflonami?!! Nie spotkałem żadnego od kilku lat ... czyżby już po muflonach?
~............ 19-07-2011 10:51
Myśliwi nie będą polować, mogą takie bajki dzieciom opowiadać... Po to kupili, aby je potem zabijać.
~dani 19-07-2011 13:10
mam wrażenie, iż te zajączki są już zależne od ludzi i długo nie pożyją na wolności. Nie są zdolne do samokontroli, szkoda zwierząt, bo szybko padną łupem wiejskich psów i domowych pułapek. Gdzie ochrona praw zwierząt przy takiej akcji?
~mm 19-07-2011 14:10
Nie mają do czego sobie postrzelać to zakupili trochę zwierzaczków.
~ 19-07-2011 15:52
mają do czego strzelać zwłaszcza do baranów
Piipi Jelonkowa 19-07-2011 15:52
..oby ta informacja nie dotarła do Jagniątkowa ! .. bo tam urzęduje orzeł,który *lubi zające !
Tomy M. 19-07-2011 16:42
@Piipi - ... orły lubią zające ... a misie lubią dzieci :-)
~poiu 19-07-2011 20:33
Jestem ciekaw wyników tej akcji, bo do tej pory było to jedynie wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Co do polowań, to - uważajcie "eksperci"! - od kilkunastu lat na tym terenie na zające się nie poluje ! Ale spadek populacji to nie tylko lisy. To również zmiany w gospodarce rolnej (duże połacie, bez miedz, chemizowane i uprawiane agregatami, po których zostaje dosłownie czyste pole). Te czyste pola to szansa dla drapieżników skrzydlatych w postaci "szponiastych" i - uwaga! - kruków ( które są pod ochroną; żaden myśliwy nie wie, po jakiego czorta). To w skrócie. Na temat zaniku zająca napisano już sporo prac naukowych i nadal nie do końca wszystko wiemy.
~ 19-07-2011 22:32
DO POJU - KRUK TO RZADKI PTAK I DLATEGO JEST POD OCHRONĄ. KIEDY I GDZIE WIDZIAŁEŚ OSTATNIO KRUKA? MYŚLIWI TO BARANY, ONI W OGÓLE NIEWIELE WIEDZĄ NA TEMAT OCHRONY PRZYRODY, WIEDZĄ TYLKO JAK STRZELAĆ DO ZWIERZĄT, ABY MIEĆ TROFEUM DO CHWALENIA SIĘ, NAWET W OKRESIE OCHRONNYM
~"Z" 19-07-2011 23:06
Do Anonima Taki rzadki jak twoje zwoje mózgowe przyrodniku zakichany. Jest jednak cwańszy od ciebie dlatego go nie zauważysz.
~"Z" 19-07-2011 23:20
Do Anonima Taki rzadki jak twoje zwoje mózgowe przyrodniku zakichany. Jest jednak cwańszy od ciebie dlatego go nie zauważysz.
Piipi Jelonkowa 20-07-2011 0:26
..do - [~Tomy M ] .. jesteś Policjantem ??
~ 20-07-2011 8:19
Przez wiele lat uważano kruka za pokarmowego konkurenta człowieka ze względu na zdobywanie przez niego zwierzyny łownej, np. zajęcy, saren, kuraków. Badania wykazały jednak, że w diecie padlina stanowi aż 2/3 całościowego pożywienia. Nie są szkodnikami. Raczej czyścicielami. Żywią się również odpadkami ze śmieci. To dobrze, że jest cwany. Kruki to mądre ptaki. Inaczej by wyginęły, jak wiele innych gatunków wytrzebionych przez myśliwych, np. cietrzewie.
~ 20-07-2011 8:29
http://wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,3119344.html -> Myśliwi z koła łowieckiego Żubr z Sanoka postawili ambonę w pobliżu paśnika dla zwierząt i urządzili tam polowanie; http://wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,1266142.html -> 42-letni myśliwy, Michał B. z gm. Węgorzewo, zabił dwa łosie, do których wtedy nie wolno było strzelać, gdyż obowiązywał okres ochronny; http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,6715294,SPN_broni_dzikiej_zwierzyny.html -> na terenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego, w okolicach Doliny Czarnej Wody, w nocy dwóch mężczyzn zastrzeliło ciężarną lochę, która lada dzień miała urodzić małe dziki. Prawdopodobnie wcześniej zwabiali ją pokarmem w to miejsce. Policja zatrzymała sprawców, jeden z nich był członkiem Polskiego Związku Łowieckiego.
~ 20-07-2011 8:39
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,8846296,Psy_rozszarpuja_dzika___Film_to_dowod_na_profesjonalizm.html -> "nikt po obejrzeniu filmu nie ma wątpliwości, że śmierć zamęczonego dzika to dla myśliwych po prostu świetna zabawa. Leśniczy z Trójmiasta, mówi, że choć film jest wstrząsający to niestety pokazuje prawdę.[...] - Tak wyglądają polowania - tak wygląda rzeczywistość. Niestety szczucie dzikich zwierząt psami jest oficjalnie dopuszczoną metoda łowiecką w Polsce." http://wyborcza.pl/1,87710,9153239,Zajac_i_kuropatwa.html -> "Odstrzał kruków w Wielkopolsce w 2006 roku, na który wojewoda wydał zgodę, okazał się bezsensowny. Zabite ptaki zbadali naukowcy. Przejrzano żołądki 40 kruków i u żadnego nie znaleziono szczątków zająca.
~ 20-07-2011 8:47
CD. z 08:39 : "pierwszym krokiem, który powinien być zrobiony, by ocalić kuropatwy i zające, jest wstrzymanie odstrzałów. Jednak przeciwko ewentualnej decyzji już zaprotestował Polski Związek Łowiecki - zapewne dlatego, że niektórzy czerpią spore dochody z hodowli zajęcy i kuropatw, które kupują koła łowieckie, by potem na te zwierzęta polować." -> to też stąd: http://wyborcza.pl/1,87710,9153239,Zajac_i_kuropatwa.html; w powyższych komentarzach są cytaty z podanych przeze mnie źródeł. To wiarygodne źródła.
~ 20-07-2011 8:55
http://wyborcza.pl/1,75248,1894279.html -> "To tajemnica poliszynela, że niektórzy myśliwi strzelają zarówno do ptaków krukowatych, jak i drapieżnych - mówi myśliwy pragnący zachować anonimowość. Co jakiś czas na aukcjach internetowych pojawiają się wypchane drapieżniki - mówi dr Andrzej Kepel z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody "Salamandra". Przyrodnicy nie mają wątpliwości - mimo trwającej blisko 30 lat ochrony ptaki drapieżne są zabijane. Ale z reguły nikt nie ponosi za to kary - niezwykle trudno ustalić, kto strzelał. Mało który myśliwy wyda kolegę. Wielu obarcza drapieżne ptaki winą za to, że coraz mniej jest kuropatw i zajęcy."
~ 20-07-2011 9:05
A to na koniec: http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,328757 - nie piszę o czym, bo cały artykuł jest niezmiernie ciekawy.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group