Niedziela, 26 września
Imieniny: Łucji, Justyny
Czytających: 2384
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Sylwester Urbański z lewicy do ratusza

Czwartek, 1 lipca 2010, 14:41
Aktualizacja: Piątek, 2 lipca 2010, 7:59
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Sylwester Urbański z lewicy do ratusza
Fot. TEJO
Nie powszechnie znany działacz Sojuszu Lewicy Demokratycznej, ale mniej popularny praktyk z ambicjami – taki jest kandydat SLD na urząd prezydenta Jeleniej Góry w jesiennych wyborach samorządowych. To Sylwester Urbański, który cztery lata służył radą Robertowi Prystromowi. Jesienią dwaj panowie staną po przeciwnej stronie barykady.

Sylwestra Urbańskiego oficjalnie przedstawiono w siedzibie SLD dziś w obecności szefa rady wojewódzkiej sojuszu posła Janusza Krasonia, liderki struktur powiatowych partii Grażyny Malczuk, byłego prezydenta miasta Józefa Kusiaka oraz posłanki Unii Pracy Elżbiety Zakrzewskiej. Zgromadzili się także inni działacze SLD.

– To człowiek sukcesu, praktyk, z wieloma osiągnięciami. Człowiek, który nie boi się czynów i osiąga cele – mówiła o kandydacie sojuszu Grażyna Malczuk. Jeszcze do niedawna to właśnie osoba kanclerz Kolegium Karkonoskiego, radnej rady miasta oraz szefowej powiatowej rady partii była wymieniana jako numer jeden w starciu o fotel szefa miasta. Nie brakowało też spekulacji, że kolejnej kadencji chciał Józef Kusiak. Jednak sztabowcy zdecydowali inaczej: twarzą lewicy nie będzie osoba kojarzona z dawnym układem władzy.

Padło na doktora Sylwestra Urbańskiego. Ten były oficer Wojska Polskiego, później związany z edukacją (pracował jako dyrektor szkół, kurator oświaty, a obecnie jest pracownikiem naukowym Wyższej Szkoły Menedżerskiej, gdzie kanclerzem pozostaje Józef Kusiak) powiedział dziś, że „posiada” ambicje prezydenckie, a nawet mógłby zostać liderem partii.

Dodał także, że jest bardzo niezadowolony z rządów mijającej kadencji. Sam ma pomysły, aby z Jeleniej Góry uczynić potęgę turystyczną. O szczegółach jeszcze nie mówił. – Jest za wcześniej. Mój program przedstawię we wrześniu – zapowiedział. Wtrącił jednak, że nie może tak być, że w Jeleniej Górze nie ma basenu z prawdziwego zdarzenia, a mieszkańcy jadą się kąpać na glinianki.

Dziennikarze sugerowali, że z rozpoznawalnością S. Urbańskiego jest – mówiąc delikatnie – tak sobie. Sam zainteresowany przyznał, że na 100 osób 20 wie, kim on jest. Grażyna Malczuk podkreśliła, że Urbański jest świetnie znany w środowiskach oświaty i wojska. Janusz Krasoń z kolei zaznaczył, że rozpoznawalność kandydata nie zawsze jest miernikiem sukcesu. Dał do zrozumienia, że kampania Urbańskiego będzie intensywna, a w promocji wizerunku kandydata pomogą media. O poparciu Unii Pracy dla S. Urbańskiego zapewniła E. Zakrzewska, posłanka UP.

Sylwester Urbański przyznał, że cztery lata temu doradzał sztabowi Wspólnego Miasta, którego liderem jest obecnie jego przeciwnik polityczny Robert Prystrom. Doradzał też obecnemu zastępcy prezydenta Miłoszowi Sajgonowi. Dodał, że do obu panów czuje szacunek, a pracę dla WM traktował jako nobilitację i działanie dla dobra Jeleniej Góry. Czynił to – jak przypomniał – za zgodą Józefa Kusiaka, ówczesnego lidera SLD. – Ale niezbyt mu się to podobało – zastrzegł. Dziś ma wiele zastrzeżeń co do pracy M. Sajnoga jako zastępcy szefa miasta. Wiele spraw – jak to określił – zrobiłby inaczej.

Taka postawa świadczy – co podkreślała G. Malczuk – o otwartości kandydata. S. Urbański powiedział również, że w swoich działaniach kieruje się głównie dobrem miasta i doświadczeniem oraz kompetencją współpracowników. – To będą główne kryteria dla ludzi, z którymi będę współpracował – zaznaczył. W trakcie wakacji Sylwester Urbański zamierza skupiać się na nieformalnych spotkaniach z wyborcami. Kampania na poważnie – przygotowana przez profesjonalistów – zacznie się we wrześniu. Wtedy poznamy program i hasło wyborcze SLD.

Tymczasem w ratuszu wskazanie S. Urbańskiego na kandydata na prezydenta nie budzi emocji. Szef Jeleniej Góry Marek Obrębalski powiedział, że nie zna jego osiągnięć. Miłosz Sajnog taką decyzję uznał za wyraz słabości lewicy, która nie ma żadnego pomysłu na rozwój miasta i opiera się na retoryce chwalenia przeszłości.

A na prezydenckiej giełdzie huczy od plotek. Póki co jedynie Robert Prystrom i Sylwester Urbański to kandydaci pewni. Z kuluarowych przecieków wynika, że kandydatem Dolnego Śląska XXI miałby być Miłosz Sajnog, zaś Platformy Obywatelskiej – Marcin Zawiła. Nie jest tajemnicą, że na nominację liczy także Marek Obrębalski. Wciąż nie wiadomo, kto uzyska poparcie Prawa i Sprawiedliwości.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (143) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group