Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 7 maja
Imieniny: Benedykta, Ludmiły
Czytających: 15716
Zalogowanych: 103
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Święta lubią komercję

Poniedziałek, 24 grudnia 2007, 7:59
Aktualizacja: 8:00
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Święta lubią komercję
Fot. rylit
Najbardziej kochamy Boże Narodzenie. Później – sylwestra. Trzeci w rankingu jest… dzień Wszystkich Świętych. Wielkanoc zajmuje czwarte miejsce. To ranking świąt pod względem popularności. W Wigilię przedstawiamy dwugłos o znaczeniu nadchodzących dni.

Dlaczego Boże Narodzenie jest tak uwielbiane? Kolorowe dekoracje, moc prezentów, choinka, niezapomniana atmosfera wieczerzy wigilijnej, zapachy z kuchni. Sklepy pełne towarów, kolorowy świat, raj na wyciągnięcie ręki. To cechy, które każą z niecierpliwością czekać właśnie na grudniowe święta.

– Pewien ojciec z niecierpliwością oczekiwał przyjścia na świat swojego dziecka. Przygotował pokój, kupił wyprawkę, mebelki i wszystko, co trzeba. I… poszedł się upić. Kiedy wytrzeźwiał, okazało się, że dziecko się narodziło, a on nawet o tym nie wiedział. Nie czyńmy w ten sposób z Bożym Narodzeniem i przyjściem na świat Jezusa Chrystusa, bo możemy o nim zapomnieć – przestrzega ks. Jerzy Jastrzębski z parafii św. Wojciecha na jeleniogórskim Zabobrzu.

– Często gubimy się właśnie w przygotowaniach i kiedy nadchodzi ta najbardziej radosna chwila, czyli święta, to mamy wszystkiego dość, bo jesteśmy zmęczeni.
A Boże Narodzenie jest to nie tylko czas radosnego odrodzenia się życia w człowieku, ale i pewien etap przygotowania do równie radosnego narodzenia się dla wieczności – dodaje ksiądz Jerzy.

Ale komercjalizacji świąt nie da się uniknąć. – Apele o umiar są wskazane, jednak nie namawiałbym do występowania przeciw komercjalizacji. Święta to przecież okres żniw dla firm. Niektóre z nich realizują grubo ponad 40 proc. rocznych przychodów w czwartym kwartale, co jest związane z erupcją popytu na towary i usługi typowe dla okresu świątecznego. Dlatego trudno się dziwić, że chcą maksymalnie wykorzystać szał zakupów – mówi poniedziałkowemu Życiu Warszawy dr Jan Pindakiewicz, wykładowca marketingu w Szkole Głównej Handlowej.

Jego zdaniem racjonalne skomercjalizowanie świąt jest generalnie korzystne dla gospodarki, czyli dla wszystkich. Z komercjalizacją wiąże się też wiele zjawisk pozytywnych. – Akcje zbierania produktów dla biednych, prezentów dla dzieci z ubogich rodzin, Wigilie dla bezdomnych i samotnych, występy artystyczne, z których dochód przekazywany jest potrzebującym – wymienia.

Są też przypadki skrajne, które budzą wiele emocji. Choćby umieszczenie symboli świątecznych na papierze toaletowym sprzedawanym przez Rossmann... – konkluduje gazeta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
859
Zofia
37%
Rozalia
14%
Julia
35%
Mia
14%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak snu działa jak alkohol
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Czechy
Będą ładne widoki i utrudnienia na drogach
 
Kultura
Lem na scenie: premiera w Zdrojowym Teatrze Animacji
 
Aktualności
Kowary wiercą po wodę
 
112
Wypadek na Wolności – czyja była wina? Rekonstrukcja zderzenia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group