Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 4841
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Sudety na zakręcie

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 13 maja 2010, 21:52
Aktualizacja: Piątek, 14 maja 2010, 14:24
Autor: arec
Fot. arec
Od dłuższego czasu kibice koszykówki w Jeleniej Górze zadają sobie pytanie o przyszłość klubu Sudety. Wątpliwości dotyczą udziału zespołu w rozgrywkach drugoligowych w przyszłym sezonie.

Na zwołanej prze klub konferencji prasowej w Hotelu Baron oprócz działaczy i trenerów Sudetów pojawił się także Prezydent Marek Obrębalski oraz zastępca Prezydenta Miłosz Sajnog.

Prezes klubu Waldemar Woźniak podsumował zakończony sezon. Mówił o celach stawianych drużynie przed startem rozgrywek – Ze składem, z którym rozpoczynaliśmy sezon zakładaliśmy, że zespół będzie walczył o pierwszą ósemkę i grę w play-offach.

Celu nie udało się zrealizować. Zespół nie tylko nie zakwalifikował się do fazy play-off, ale spadł z I ligi. W trakcie rozgrywek okazało się, że potencjalni sponsorzy nie wywiązali się ze swoich obietnic i klub musiał rozwiązać kontrakty z czołowymi zawodnikami. – Cały czas czekaliśmy aż zadeklarowane środki spłyną, ale nie spłynęły. Sytuacji nie można było ciągnąć w nieskończoność. Zdecydowaliśmy się na rozwiązanie kontraktów – powiedział prezes Waldemar Woźniak.

W efekcie drużyna musiała bazować na zawodnikach, którzy grali w Sudetach w poprzednim sezonie oraz trzech młodych koszykarzach z Turowa Zgorzelec. Niestety zespół nie zdołał utrzymać się w pierwszej lidze.

Waldemar Woźniak podziękował za wsparcie Prezydentowi Markowi Obrębalskiemu – Kiedy było już fatalnie był jedyną osobą, która nas wsparła. Znalazł środki finansowe dla klubu i wykorzystał swoje kontakty z prezesami firm przewozowych – mówił prezes. PKS „Tour” Jelenia Góra i PKS Świdnica woziły bowiem zawodników na mecze wyjazdowe.

Tyle o minionym sezonie. Jeżeli chodzi o przyszłość ta nadal stoi pod znakiem zapytania. Po zakończeniu sezonu Waldemar Woźniak podał się do dymisji – Jestem już zmęczony tą trudną sytuacją, która jest dla mnie nieprzyjemna – powiedział prezes opowiadając o obraźliwych telefonach, które otrzymał po zakończeniu sezonu – Przy mojej społecznej działalności czuję się tym zniesmaczony i zniechęcony – dodał prezes i zadeklarował, że być może nadal będzie pracował w klubie, ale nie na dotychczasowym stanowisku.

Do dyspozycji zarządu oddał się także trener Ireneusz Taraszkiewicz. – Tak jak cieszyłem się z awansu, tak również czuję się odpowiedzialny za spadek, niezależnie od tego co wydarzyło się w trakcie sezonu – powiedział Ireneusz Taraszkiewicz.

Jak szacują działacze Sudetów na funkcjonowanie klubu w przyszłym sezonie potrzeba około 300 do 400 tysięcy złotych. Do tego dochodzi zadłużenie w wysokości 300 tysięcy złotych. Oprócz wsparcia ze strony Miasta władze klubu poszukują sponsorów i liczą, że w tych staraniach wspomoże ich także Prezydent. – Chcemy zrobić wszystko, żeby do sezonu w drugiej lidze przystąpić – zapewnił Waldemar Woźniak.

W odpowiedzi Prezydent Marek Obrębalski zadeklarował, że kwota z Urzędu Miasta nie ulegnie zmianie. – Trzeba będzie tylko wprowadzić korektę w stypendiach dla zawodników, które są zależne od klasy rozgrywek. Nie będzie ona jednak odbiegać od wysokości stypendiów w I lidze.

Prezydent powiedział też, że pod koniec miesiąca będzie prowadził rozmowy z przedstawicielami firmy Echo Investment, która zainwestuje w rozbudowę centrum handlowego przy Alei Jana Pawła II.

Sytuacja dotycząca przyszłości zawodników jest w miarę jasna. Klub nie zalega z wypłatami wobec koszykarzy, a z obecnego składu zespołu tylko Jakub Czech zadeklarował chęć odejścia z drużyny. Popularny „Czesiu” chce znaleźć pracodawcę wśród klubów I ligi. Działacze Sudetów liczą na młodzież oraz zawodników, którzy do tej pory grali w III lidze. W perspektywie kilku lat zaprocentować mają także klasy o profilu koszykarskim w szkołach podstawowych.

Jednak aby praca z młodymi zawodników przynosiła efekty należy stworzyć perspektywy rozwoju koszykówki w Jeleniej Górze – Miasto musi postawić na priorytetowe dyscypliny – powiedział dyrektor Sudetów Leszek Oleksy – Jeśli w Jeleniej Górze nie będzie klubu na poziomie II ligi ci chłopcy nie będą mieli celów – dodał Leszek Oleksy.

Sytuacja Sudetów stoi pod dużym znakiem zapytania. 28 maja zbierze się zarząd klubu, który zadecyduje o dalszej współpracy z Waldemarem Woźniakiem oraz Ireneuszem Taraszkiewiczem. Wciąż nierozstrzygnięta pozostaje jednak kwestia udziału klubu w rozgrywkach II ligi w przyszłym sezonie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group