• Czwartek, 22 sierpnia 2019
  • Godz. 20:14
  • Imieniny: Marii, Cezarego, Tymoteusza
  • Czytających: 6680
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Strażnicy udzielali pierwszej pomocy

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 29 marca 2016, 13:03
Aktualizacja: Środa, 30 marca 2016, 7:52
Autor: SM
Fot. Straż Miejska Jelenia Góra
Dzięki szybkiej reakcji jeleniogórskich strażników miejskich, potrzebujący pomocy w odpowiednim czasie trafili do szpitala. Dwa takie przypadki miały miejsce w minionym tygodniu przy ulicach Bankowej i Różyckiego, a ostatnio – w Parku Żiżki dzisiaj (29.03) rano.

Do patrolu przy ulicy Bankowej podeszła kobieta i przekazała informację o leżącym na chodniku mężczyźnie. Miał problemy z utrzymaniem równowagi. - Strażnicy podczas udzielania pomocy poszkodowanemu nie wyczuli woni alkoholu. To wskazywało na inne dolegliwości. Przy mężczyźnie strażnicy znaleźli glukometr i dokumenty, z których wynikało, że choruje na zaawansowaną cukrzycę. Na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe i chory został niezwłocznie zabrany do szpitala. – informuje Artur Wilimek, rzecznik SM w Jeleniej Górze.

Przy ulicy Różyckiego (okolice sklepu „Rondo”) patrol Straży Miejskiej zauważył leżącego mężczyznę, który miał widoczny uraz twarzy. Gdy po chwili udało się nawiązać kontakt z poszkodowanym, oświadczył, że ma zawroty głowy. Strażnicy pod czapką zauważyli kolejny uraz. Mężczyzna przekazał, że poprzedniej nocy spożywał alkohol i nie wie co się stało. Odniesione urazy wskazywały, że mógł zostać również pobity. Na miejsce wezwano zespół ratowników medycznych, który zabrał poszkodowanego do szpitala.

Natomiast w Parku Żiżki strażnicy miejscy zauważyli leżącego na ławce. Mężczyznę. Nie był w stanie sam wstać i poruszać się o własnych siłach. Funkcjonariusze szybko ustalili, że jest mocno wyziębiony. On także trafił do szpitala.

- Dyżurny Straży Miejskiej otrzymuje od mieszkańców od kilku do kilkunastu zgłoszeń tygodniowo o osobach leżących na chodnikach, trawnikach i w innych miejscach. Strażnicy pilnie reagują na każde takie zgłoszenie. Nie ma znaczenia, że są to najczęściej osoby po spożyciu alkoholu. Zdarzały się przypadki zatrucia alkoholem niewiadomego pochodzenia lub skrajnego wyziębienia. Strażnicy też wielokrotnie ratowali osoby z objawami silnego niedocukrzenia lub skrajnie wyziębione – dodaje Artur Wilimek.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~klawio 29-03-2016 13:23
No proszę. Ale dlaczego inni nie pomagają? Obrzydzenie bierze czy co?
~..-- 29-03-2016 13:53
Widziałam reakcję: Najpierw dwóch ze SM przez pół godz stało z rękami w kieszeniach,później doszło dwóch kolejnych na pieszo ze SM i już cztery osoby stały z rękoma w kieszeni.Po wsadzeniu mężczyzny do karetki Strażnik Miejski zrobił zdjęcie nr 3. I reklama jest.
~onex 29-03-2016 14:08
panowie z SM nadają się co najwyżej do tarcia chrzanu ...
~Kibol2 29-03-2016 14:35
Dlaczego SM nie została jeszcze zlikwidowana w J. Górze ??
~Darek 2 29-03-2016 14:38
Straż Miejska do likwidacji MIMO WSZYSTKO!!!
~Darek 1 29-03-2016 15:26
MIMO WSZYSTKO to jest nazwa fundacji ratującej życie Anny Dymnej. A ty Daruś 2 do pediatry:):):)
~e...kibol2 29-03-2016 19:07
Bo nie
~triki 29-03-2016 20:55
Po co likwidować coś co dobrze działa?
~ 29-03-2016 21:20
Jest 50 strażników i co gdzie patrole uliczne,zlikwidowac tę formację ich utrzymanie to olbrzymie koszta dla podatników a pożytków niewiele.
~ojoj 29-03-2016 22:20
Smutne wydarzenia ale opisane w komiczny sposób :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group