Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 28 stycznia
Imieniny: Radomira, Tomasza
Czytających: 12568
Zalogowanych: 105
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Spokojnie. To tylko awaria.

Poniedziałek, 15 października 2007, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 15 października 2007, 8:31
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Spokojnie. To tylko awaria.
Fot. Archiwum
Nikt tak jak energetycy nie zepsuje początku tygodnia.

Światło zgasło, kiedy w najlepsze zabierałem się do pracy, aby zaserwować Państwu kolejną porcję informacji. Mimo że na zewnątrz nie ma katastrofalnej zimy stulecia jesienią, nie było gradobicia ani burzy z piorunami, ominął nas huragan i jesienny orkan. Nawet wiaterek nie zawiał. Temperatura spadła jedynie do minus trzech. Ale to wystarczyło, aby prężną machinę energetyczną położyć na łopatki.

Przypomniały mi się czasy, kiedy w telewizorze namawiano, aby oszczędzać światło. Kampania propagandowa, na wzór nadawanych dziś reklam, wymierzona była przeciwko wrogom ludu, którzy zostawiali na noc świecące się żarówki.

Przeliczano, ile taka żarówka spali energii, obrazowano to wykresami z węglem, którego spalanie dawało prąd i całą naukową teorią, dlaczego siłę należy oszczędzać. I nie chodziło wtedy o dobro portfeli obywateli, o nie! Ale o dobro społeczeństwa socjalistycznego, które na węglu stało, a węgla brakowało.

Dziś nikt nikogo do oszczędności nie namawia. Wręcz przeciwnie. Im więcej spalisz, tym więcej zapłacisz a EnergiaPro się cieszy, bo górka rośnie. Mniej cieszą się odbiorcy prądu, kiedy go zabraknie. A wyłączenia – ku niepocieszeniu uczciwych klientów, którzy nie zapominają o zapłaceniu rachunków – zdarza się usługodawcy bardzo często. Nawet jak świeci słońce w chłodny październikowy poranek.

Kiedyś poinformowano mnie, że to bezpieczniki rodem z Wietnamu – które w moim rejonie zamontowano jeszcze za czasów Polski Ludowej - nie wytrzymują skoków temperatur i siadają, zarówno przy upale, jak i delikatnym mrozie. Nie wiem, czy bezpieczniki wymieniono na jakieś bardziej bezpieczne. Jedno jest pewne: peerelowski dwudziesty pierwszy stopień zasilania u energetyków IV Rzeczpospolitej to wciąż codzienność.

Strach pomyśleć, co to będzie zimą.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
988
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Maturzyści tańczyli poloneza
 
112
Zadyma i strzelanina pod marketem. 34–latek oskarżony
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
 
112
Pijany w rowie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group