Piątek, 23 października
Imieniny: Marleny, Seweryna
Czytających: 4990
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Śniadania dobrej woli

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 9 grudnia 2007, 8:29
Aktualizacja: 8:30
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Ponad pięćset bułek z wędliną trafia od poniedziałku do piątku do najuboższych uczniów jeleniogórskich szkół. To wielkie dzieło, którego pomysłodawcą i animatorem jest ks. prałat Jerzy Gniatczyk, proboszcz parafii św. Tadeusza Judy na osiedlu Czarne.

Zaczęło się od kilku śniadań dla najbardziej potrzebujących. Później duszpasterz poznał skalę problemu: setki uczniów wychodzą na lekcję bez żadnego posiłku. Bułka z parafii z Czarnego bywa dla nich zbawienna.

Ksiądz Jerzy kupuje bułki u piekarza. W detalu, nie w hurcie. – Nie chcę kłopotów znanych z przypadku legnickiego piekarza, któremu kazano zapłacić podatek od darowanego ludziom chleba – mówi. Duszpasterzowi pomagają wolontariusze. Czynią to całkowicie bezinteresownie i chcą pozostać anonimowi. – A bułki trzeba przygotować, zapakować i rozwieść po szkołach. Codziennie rano – podkreśla proboszcz Gniatczyk.

Księdzu pomaga Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, który przygotował listy potrzebujących i partycypuje w części kosztów. O nich ksiądz Jerzy mówi niechętnie. Małe nie są. Same bułki kosztują cztery i pół tysiąca złotych miesięcznie. Bez wędlin i kosztów transportu.

Za swoje dzieło – między innymi – ksiądz Gniatczyk został wyróżniony nagrodą miasta Jeleniej Góry, którą wręczono mu na ostatniej uroczystej sesji. Ks. Jerzy jest znanym w mieście społecznikiem: to dzięki niemu osiedle Czarne ma sieć gazową oraz telefony, których – w co trudno uwierzyć – kiedy 25 lat temu zakładał parafię św. Judy Tadeusza, w tej części miasta nie było.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~jelgór 9-12-2007 10:02
Ciekawy pomysł, ale na dłużej nie do utrzymania. Ksiądz nie może zastępować urzędników opieki społęcznej, bo ma swoją robotę do wykonania (kto mu robi te 500 kanapek codziennie?). Tym bardziej, ze jeszcze musi płacić za to z pieniędzy parafian, a miasto szczęśliwe, ze grosz zaoszczędzi- i na co? Na zasiłki dla rodziców, by sobie alkohol kupili... Przyszłość jest w kontraktach indywidualnych z podopiecznymi i ich rodzinami, nie w XIX-wiecznych modelach dobroczynności, wedle których wystarczy być biednym i nie trzeba nic robić, żeby coś dostać.
~Rudebwoy 9-12-2007 10:45
Chociaż tyle... Brawo dla tego pana
~kmam 9-12-2007 10:49
Ksiądz Jerzy to święty człowiek. Kto Go pozna, musi to przyznać. Przydałby się taki w mojej okolicy. Niekiedy wybieram się na Mszę Świętą do jego parafii, gdyż msza prowadzona przez Niego jest dla mnie przeżyciem.
~Tr 9-12-2007 11:23
Naprawdę godne pochwały, tyle się słyszy teraz o Księżach którzy patrzą przez pryzmat forsy... miła odmiana
~ojej 9-12-2007 13:20
Ok Księże i walontariusze. Obecnie rodziny z tzw "Pekinu Jeleniogórskiego" i nie tylko są mocno zaangażowani w pobieraniu paczek świątecznych w kościele, organizacjach pozarządowych, od różnych darczyńców i sponsorów. Kręcą się porządnie i traktują to jako zatrudnienie. W domu mają nagromadzone mnóstwo różnego dobra spożywczego, maskotek i innych drobiazgów. Dzieci przebierają w batonikach i słodyczkach. Jestem zdziwiona jak można takie ilości żywności zgromadzić. O kościele pamiętają tylko w okresach przedświątecznych. Korzystający mają jeden problem, brak napitków, np. coca-coli. Na napoje dostają zasiłki z pomocy społecznej. Pozdrawiam zaradiusich.
~Bartosz 9-12-2007 20:05
<i> regulamin złamany</i>
~Zbigniew Leszek 10-12-2007 19:49
Jest jeszcze druga strona tej akcji - dla mnie nie zrozumiała - bułki które zostają , pozostałe dzieci, które nie wzieły śniadania nie chcą ich. Wiem, że panie proszą sie o to aby dzieci się nie wstydziły i się poczęstowały - ale one wolą takie same kupić w ,,sklepiku,,. - Tak jest na przykład w gimnazjum nr.3 - Tu jest pomoc nas dorosłych, aby przekonać nasze dzieci - niech z tak szczytnej akcji nie zmarnowała sie ani jedna bułka. Pozdrawiam Zbigniew Leszek

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group