Wtorek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 7705
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Ruina w centrum

Niedziela, 24 czerwca 2007, 0:00
Autor: JEN
Jelenia Góra: Ruina w centrum
Fot. Agnieszka Gierus
Zaniedbany budynek przestanie straszyć?

W reprezentacyjnej części miasta przy ul. 1 Maja 26, naprzeciwko siedziby konserwatora zabytków, straszy przechodniów nie otynkowany od lat budynek wzniesiony w 1879 roku. Odpychający wygląd tego obiektu psuje dodatkowo umieszczone rok temu drewniane zadaszenie zabezpieczające przechodniów przed spadającym gruzem z resztek elewacji.

Dlaczego do tej pory nie wykonano remontu tego budynku, który wewnątrz też ma podobny wygląd? Przyczyną jest nieuregulowana sytuacja prawna małej wspólnoty mieszkaniowej, składającej się z kilku podmiotów: jednej rodziny, która jako jedyna tam mieszka; osoby, która jest właścicielem pozostałych kilku mieszkań; właścicieli sklepu oraz Zakładu Gospodarki Lokalowej (ZGL) Północ, który wynajmuje drugi sklep. Oba sklepy znajdują się na parterze.

Wspomniana właścicielka kilku mieszkań, wykupiła te lokale jeszcze w 1997 r. biorąc pożyczkę w Banku Śląskim. Chciała kupić wszystkie, ale mieszkająca w jednym z nich do dzisiaj rodzina, nie zgodziła się na proponowane im w zamian mieszkanie w innym miejscu. To spowodowało, że właścicielka kilku mieszkań nie zakończyła rozpoczętego remontu. Ponadto musiała zakończyć działalność gospodarczą, która przestała się jej opłacać. W tej sytuacji chciała sprzedać lokale w ramach zaciągniętego długu Bankowi Śląskiemu, ale pożyczkodawca chciał przejąć cały budynek. Było to jednak niemożliwe ze względu na niechęć do wyprowadzki wspomnianej rodziny. Zresztą trudno się temu dziwić, bo ciągle proponowano tej rodzinie gorsze mieszkania od zajmowanego.

W efekcie do dzisiaj nie ma zarządzającego wspólnotą mieszkaniową, bo nie ma zgody pomiędzy jej członkami. Budynek zaczął zagrażać przechodniom, bo ze ściany frontowej zaczęły w ubiegłym roku odpadać resztki tynku. Odpadałyby chyba do dzisiaj, gdyby nie to, że kawałek gruzu pewnego pięknego zimowego dnia ugodził jednego z przechodzących tam strażników miejskich. Po interwencji straży bardzo szybko, bo 21 marca 2005 roku, ZGL założył na wysokości I piętra wiatę zabezpieczającą za 7 tysięcy zł. Było to jednak szczęście w nieszczęściu, bo wiata powoduje zalewanie ściany frontowej budynku przez deszcz i topniejący śnieg, przyspieszając jeszcze bardziej dewastację obiektu.

Ta trwająca już 10 lat patowa sytuacja wynikająca z tego, że nie ma zgody pomiędzy członkami wspólnoty, powoduje, że niczego tam zrobić nie można i obiekt coraz bardziej niszczeje z powodu przeciekającego dachu itp. Choćby z tego względu ten problem musi być rozwiązany jak najszybciej, bo pewnego pięknego dnia runie część budynku, czyli kawałek ściany frontowej.

Władze miasta przekazały niedawno wniosek do sądu o ustanowienie zarządcy tej wspólnoty. Dopiero wówczas będzie można przeprowadzić tam konieczne remonty. Pomocna w tym względzie może się okazać uchwała rady miejskiej, podjęta w maju br., która mówi, że na remont zabytkowych obiektów wspólnoty mieszkaniowe mogą dostać dotację w wysokości 50 proc. kosztów. Tylko, że ten oryginalny budynek z końca XIX wieku nie jest wpisany do rejestru zabytków! Można jednak to zrobić na wniosek nawet jednego z członków wspólnoty mieszkaniowej już teraz.
Jak powiedział Janusz Lindner, przedstawiciel ZGL Północ i radny, rozwiązanie tej sprawy jest bardzo realne. – Zniknie wreszcie rażąca jeleniogórzan i turystów ruina usytuowana w centrum miasta – stwierdził jeleniogórski rajca.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group