Piątek, 14 sierpnia
Imieniny: Maksymiliana, Alfreda
Czytających: 5788
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Ruina w centrum

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 24 czerwca 2007, 0:00
Autor: JEN
Fot. Agnieszka Gierus
Zaniedbany budynek przestanie straszyć?

W reprezentacyjnej części miasta przy ul. 1 Maja 26, naprzeciwko siedziby konserwatora zabytków, straszy przechodniów nie otynkowany od lat budynek wzniesiony w 1879 roku. Odpychający wygląd tego obiektu psuje dodatkowo umieszczone rok temu drewniane zadaszenie zabezpieczające przechodniów przed spadającym gruzem z resztek elewacji.

Dlaczego do tej pory nie wykonano remontu tego budynku, który wewnątrz też ma podobny wygląd? Przyczyną jest nieuregulowana sytuacja prawna małej wspólnoty mieszkaniowej, składającej się z kilku podmiotów: jednej rodziny, która jako jedyna tam mieszka; osoby, która jest właścicielem pozostałych kilku mieszkań; właścicieli sklepu oraz Zakładu Gospodarki Lokalowej (ZGL) Północ, który wynajmuje drugi sklep. Oba sklepy znajdują się na parterze.

Wspomniana właścicielka kilku mieszkań, wykupiła te lokale jeszcze w 1997 r. biorąc pożyczkę w Banku Śląskim. Chciała kupić wszystkie, ale mieszkająca w jednym z nich do dzisiaj rodzina, nie zgodziła się na proponowane im w zamian mieszkanie w innym miejscu. To spowodowało, że właścicielka kilku mieszkań nie zakończyła rozpoczętego remontu. Ponadto musiała zakończyć działalność gospodarczą, która przestała się jej opłacać. W tej sytuacji chciała sprzedać lokale w ramach zaciągniętego długu Bankowi Śląskiemu, ale pożyczkodawca chciał przejąć cały budynek. Było to jednak niemożliwe ze względu na niechęć do wyprowadzki wspomnianej rodziny. Zresztą trudno się temu dziwić, bo ciągle proponowano tej rodzinie gorsze mieszkania od zajmowanego.

W efekcie do dzisiaj nie ma zarządzającego wspólnotą mieszkaniową, bo nie ma zgody pomiędzy jej członkami. Budynek zaczął zagrażać przechodniom, bo ze ściany frontowej zaczęły w ubiegłym roku odpadać resztki tynku. Odpadałyby chyba do dzisiaj, gdyby nie to, że kawałek gruzu pewnego pięknego zimowego dnia ugodził jednego z przechodzących tam strażników miejskich. Po interwencji straży bardzo szybko, bo 21 marca 2005 roku, ZGL założył na wysokości I piętra wiatę zabezpieczającą za 7 tysięcy zł. Było to jednak szczęście w nieszczęściu, bo wiata powoduje zalewanie ściany frontowej budynku przez deszcz i topniejący śnieg, przyspieszając jeszcze bardziej dewastację obiektu.

Ta trwająca już 10 lat patowa sytuacja wynikająca z tego, że nie ma zgody pomiędzy członkami wspólnoty, powoduje, że niczego tam zrobić nie można i obiekt coraz bardziej niszczeje z powodu przeciekającego dachu itp. Choćby z tego względu ten problem musi być rozwiązany jak najszybciej, bo pewnego pięknego dnia runie część budynku, czyli kawałek ściany frontowej.

Władze miasta przekazały niedawno wniosek do sądu o ustanowienie zarządcy tej wspólnoty. Dopiero wówczas będzie można przeprowadzić tam konieczne remonty. Pomocna w tym względzie może się okazać uchwała rady miejskiej, podjęta w maju br., która mówi, że na remont zabytkowych obiektów wspólnoty mieszkaniowe mogą dostać dotację w wysokości 50 proc. kosztów. Tylko, że ten oryginalny budynek z końca XIX wieku nie jest wpisany do rejestru zabytków! Można jednak to zrobić na wniosek nawet jednego z członków wspólnoty mieszkaniowej już teraz.
Jak powiedział Janusz Lindner, przedstawiciel ZGL Północ i radny, rozwiązanie tej sprawy jest bardzo realne. – Zniknie wreszcie rażąca jeleniogórzan i turystów ruina usytuowana w centrum miasta – stwierdził jeleniogórski rajca.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Rudy_GUSTAW 24-06-2007 11:00
Na fotografii widać zegar a na nim godzinę ok.13:20 i ja pytam co tam robi ten samochód dostawczy? Wiadomo do jakiego sklepu przyjechał no i jest czytelny numer rejestracyjny. Mandatem go potraktować! Ba...lnie proste... (zdjęcie już sobie zapisałem na kompie)
~JACO 24-06-2007 11:00
takich budnkow w miescie jest wiecej na przyklad dawne kino przy ulicy matejki i wiele innych przy tej wlasnie ulicy budynkow perelek ktorych piekne niegdys zabytkowe elewacje fotografują turysci zapewne ze wzgledu na ich piekno i historie a i po to jak wlodarze miasta dbaja o zabytki – i ne dostrzegaja ich piekna
~ela 24-06-2007 11:19
jest to lekcja z której władze miasta powinny wyciągnąć wnioski.nie czekać aż mieszkańcy kamienic wykupią mieszkania.lecz uregulować wcześniej sprawy kamienicy związane z wpisem do rejestru zabytków itp.ułatwi to póżniejsze funkcjonowanie wspólnot.ZGL to ciągle pozostałość mionej epoki– PRLu.Nie czują się gospodarzami swych budynków.nie wykonują nawet małych remontów dopuki się coć nie wydarzy –odleci kawał ściany lub wypadnie spruchniałe okno.najemcy mają obowiązek dbać o mieszkanie. a co z klakami schodowymi.te stare czarne dziury – brudne i nie malowane od lat straszą i są świadectwem dla kierowników ZGLu.
~Trak 24-06-2007 12:10
Codziennie widzę jak strażnicy miejscy chodzą tamtendy do Solidarnośći–przeważnie po cywilnemu– i tych rzeczy nie widzą? Może zamiast politykować wzięliby się do roboty? Za pracę nie za politykę nasze społeczeństwo im płaci. I to nie małe pieniądze.
~Jurek 24-06-2007 13:20
Pisali Trak zapewne już wcześniej do instytucji w tej sprawie ! Łażą i szendają się codziennie tą trasą. Zauważasz wszystko owiele za późno ! Dobrze, że jest ta "jelon..." bo byś wcale nic nie widział :P Trak daj im sprzęt to może naprawią. Będzie szybciej. Mogą popracować!:P To, ze taki stan kamienicy można obarczyć Straż M Winne temu patrz tekst powyżej! Czytajcie jak nasze Państwo ukochane dba o zabytki!!! Na ten temat polecam zobaczyć jak to ma się we Francji Kolosalna różnica ! Pisać tępo to wstyd okropny !
~sit 24-06-2007 13:27
aAna co idą czynsze?Pewnie tylko na wypłatki dla aroganckich pracowników ZGL Południe i Północ
~Łowca byków 24-06-2007 13:45
No tak, jak za badziewiane zabezpieczenie, które na dodatek szkodzi budynkowi płaci się 7.000 zł to na pewno nie można mówić o gospodarności ZGL–u i tym podobnych tworów, które lekką rączką wydają nie swoje pieniązki, a najchętniej wydają je zaprzyjaźnionym partackim firmowm wykonawczym. Och, kiedy się to skończy?
~Do Rudy_GUSTAW 24-06-2007 13:57
Co za spstrzegawczoś.Niczym detektyw.Może pomożesz gościowi od relingów?
~a co jest wizawi tej kamiennicy 24-06-2007 14:04
Jaki to urząd–no zgadnijcie ;–]
~do czarnego jak stówa 24-06-2007 14:10
a co ci RUDZIELCU przeszkadza ten samochód??
~do "do czarnego jak stówka" 24-06-2007 17:54
Ten samochód nam przeszkadza z tego powodu ze pierwszego maja od kilku lat w czasie dnia jest deptakiem dla pieszych a nie parkingiem dla samochodów dostawczych!!! Po to jest znak zakazu wiazdu by tego przestrzegano w szczególności na tej z nielicznych reprezentacyjnych ulic JG. Ale jak widać nikt z tego nic sobie nie robi.:/:/
~DO CZARNEGO.......kierowca TIRa 24-06-2007 20:06
Jakby nie musiał to by nie wjerzdzal,dla przyjemności tam nie stoi.A teraz postaw sie w sytuacji tego kierowcy jakbyś musiał całe auto znieść na plecach albo wózkiem bo jest ZAKAZ,są godziny wjazdu określone dla dostawców,ale pomyśl że stał może jedną godzine w korku we Wrocławiu,druga w remontowanym Kaczorowie,a zegarka nie zatrzymasz i tak się zdarza że wjerzdają bo muszą nie dla swojej przyjemności,tylko taką mają prace,to co ma stać do wieczora i czekać jak ma jeszcze z 5 punktów do zrzucenia.Pomyślcie troche ludziska zanim coś powiecie,MYŚLENIE NIE BOLI.Jakbyś jeden z drugim wsiadl za fajere to bys wiedzial o czym mowie.POZDRO DLA ZAWODOWYCH KIEROWCÓW

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group