• Wtorek, 15 października 2019
  • Godz. 18:13
  • Imieniny: Jadwigi, Teresy, Florentyny
  • Czytających: 6980
  • Zalogowanych: 22
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Ruch to zdrowie. Walczmy z otyłością

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 22 października 2010, 9:33
Aktualizacja: 9:35
Autor: Agnieszka
Fot. ....
Otyłość jest poważnym problemem współczesnego świata. Przyczynia się do rozwoju wielu chorób, między innymi: cukrzycy, nadciśnienia, chorób serca, czy zwyrodnienia stawów. Lekarze ostrzegają i biją na alarm: zadbajmy o naszą kondycję! 24 października obchodzić będziemy Europejski Dzień Walki z Otyłością.

Wielu z nas nadal nie kwalifikuje otyłości do chorób. A powinniśmy, gdyż staje się ona problemem cywilizacyjnym. Złe odżywianie, brak ruchu i czasu to najczęstsze przyczyny nadwagi.

Szacuje się, że ponad 40 procent Polaków waży zbyt dużo. Jeśli nie zaczniemy o siebie dbać, już wkrótce możemy w tym niechlubnym wyścigu dogonić Stany Zjednoczone i Europę Zachodnią. Najgorsze jest to, że otyłość zaczęła dotykać dzieci. Wiele z nich już od roku życia ma nadwagę. Pamiętajmy, że kilka godzin w-f tygodniowo jest tylko kroplą w morzu potrzeb. Szkoła nie jest w stanie zdziałać cudów, jeśli to my, w domu nie pomożemy i nie zarządzimy więcej ruchu dla naszych pociech.

Wydaje się oczywiste, że Europejski Dzień Walki z Otyłością nie odchudzi całego naszego społeczeństwa. Chodzi jednak o to, by zwrócić naszą uwagę na ten niezwykle pogłębiający się problem i przede wszystkim by dotrzeć do naszej świadomości.

W związku z tym, w Jeleniej Górze w dniach 23 – 30 października będziemy mogli poradzić się dietetyka. Wszystko za sprawą dni otwartych w Naturhouse, przy ulicy Klonowica 12. W ramach bezpłatnej wizyty możliwe będzie zbadanie ilości tkanki tłuszczowej w organizmie, otrzymanie materiałów informacyjnych i co najważniejsze – dostanie porad dotyczących prawidłowego odżywiania się.

– Spotkanie jest otwarte dla wszystkich. Zapraszamy wszystkich dorosłych oraz dzieci od szóstego roku życia – mówi Weronika Czajkowska, doradca żywieniowy Naturhouse w Jeleniej Górze. Zapewnia także, że nikt nie zostanie pominięty. Można umówić się telefonicznie (75 64 20 820), bądź od razu przyjść osobiście.

Nie wstydźmy się konsultacji z dietetykiem, otyłość jest chorobą, a nieleczona, tak jak grypa, może doprowadzić do powikłań. Wyjdźmy na spacer, na basen, czy pojeździjmy na rowerze i pamiętajmy, by nie odkładać do lamusa powiedzenia „ruch to zdrowie”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz

~xys 22-10-2010 10:11
,,wyjdźmy na basen'' gdzie? w SP11 zawsze tłok i jeśli chce się popływać a nie pomoczyć to ciężko, podobnie w hotelowych basenach(tu raczej ich mała wielkość jest przeszkodą - pływanie od ściany do ściany na 15-20 m jest wkurzające). Nowy basen przy Kolegium ma być tylko dla studentów, w Cieplicach dopiero za kilka lat coś powstanie, więc z pływaniem jest kiepsko(a lubię bardzo).
ebee 22-10-2010 10:24
W uzupełnieniu komentarza xys : "pojeździć na rowerze" Gdzie ? Na ulicy Wolności, gdzie pusty i nieuzywany chodnik mógłby być ścieżką rowerową, ale władza myśli o.....TRAMWAJACH !. A może po parku, gdzie gania Straż Miejska ? To fajnie, że gratis można sobie zbadać ilość tłuszczu, dobre i to. Ale nic poza tym. Pozostaje droga siłownia, drogie SPA, drogi basen w drogim hotelu Mercure lub innym pod Jelenią Górą. Więc sie siedzi za biurkiem w nadgodzinach i tyje Pozdrawiam, EBEE
~Tk25 22-10-2010 10:26
Barany macie tyle basenów Hotel Las, Hotel Jan,SP 11 Chata za wsią i inne więc jest tego od ch...!!!
~Aaron Pałkin 22-10-2010 10:27
Ale marudy powyżej pisały, jak się nie chce tyłka ruszyć, to wszytsko będzie przeszkadzało. Ja pływam w hotelowym 13 metrowym basenie i zawsze 1000 metrów sobie przepłynę, na rowerze w sezonie przejeżdżam 6000 km. i prawie nigdy przez ul ,Wolności, poprostu trzeba chcieć i nie biadolić, a du.a rośnie.
ebee 22-10-2010 10:30
I jeszcze dodatek do mojego komentarza. Jest to pytanie- z kim mam sie umawiać ? Z pocztą głosowa, która włącza sie po wybraniu numeru ? Ta firma pod pretekstem akcji odchudzania najprawdopodobniej szuka naiwnych, aby wyciągnąć od nich kasę Proponuje Jelonce weryfikować niewiarygodne firmy , ktore w naiwnych mediach funduja sobie bezpłatna reklamę. Pozdrawiam, EBEE
~UWAGA! 22-10-2010 10:44
NOWOŚĆ! REWELACJA! Od teraz możesz zupełnie zmienić swoje życie. Za sprawą kilku prostych liczb odnoszących się do ruchu! "3" - 3 razy w tygodniu! "30" - 30 minut! "130" - przy częstości pracy serca (tętno, HR) 130 uderzeń na minutę! Sprawdź już dziś! (to taka odpowiedź dla tych, którzy sądzą, że aby być zdrowym i sprawnym fizycznie, trzeba kosmicznie dużo kasy i czasu poświęcać...ekhm...:-] ) źdródło: WHO, 2010
Piipi Jelonkowa 22-10-2010 10:47
~Mężczyzna ..chętnie *ozdabia się ( o k r ą g ł y m ) *brzuszkiem !
~xys 22-10-2010 10:58
do ebee - nie pisałem o rowerach, żeby nie było za dużo na jeden raz:) zgadzam się w pełni z Tobą. do Aaron Pałkin - 1000 m to raczej cienko z kondycją u Ciebie, no i jeśli lubisz na 13 metrowym to Twoja sprawa, dla mnie(i wielu znajomych) to kłopot, wiesz , możesz się uprzeć i w 5 m beseniku zrobić 1000m , ale to nie o to chodzi przecież? ;) Ps. a Tk25 powiedział co wiedział i tyle, no i jak jest do ch... to ja dziękuję za nie ;)
~MMX 22-10-2010 11:09
Podziękowania dla WŁADZUNI MIASTA za ustalenie, wziętych z sufitu, stawek za wynajem sal gimnastycznych w szkołach(za byle co min 70 zł za godzinę).Wszak rekreacja i zdrwie to nie tylko pływanie.
~ 22-10-2010 11:32
JA moge napisać z własnego doświadczenia, ze tez mialem (pisze w czasie przeszlym juz na szczescie ..uff) problem z otyloscia. Juz od najmlodszych lat lubilem czynnie uprawiać sport tzn. pilke nozna, koszykowke itp. Z moja waga bylo wszystko O.K. Problem zaczal sie od kiedy zaczalem pracowac. Wykonywany przeze mnie zawod byl na tyle specyficzny, ze z ruchem mialem bardzo malo wspolnego. Lezeznie, siedzenie i stanie. Jezdzilem po calej Polsce od poniedzialku do piatku. Czesto nie bylo czasu zjesc w ciagu dnia i dopiero wieczorem jak juz bylem naprawde poteznie glodny, napychalem sie do syta. Wazylem ok 105kg przy wzroscie 180cm. Na weekendy oczywiscie pilot i lezenie na kanapie. Az wreszcie powiedzialem sobie - pas. Koniec z tym !!! No i wzialem sie za siebie. Co wieczor bieganie, najpierw na male dystansy z przerwami, pozniej w miare poprawy kondycji zwiekszalem ilosc przebieganym kilometrow. Bardziej regularne posilki a w weekendy jazda na rowerze, plywanie. Dzis po okolo roku cie
~c.d a4 22-10-2010 11:42
zkiej pracy nad soba na biezni w ciagu jednej godziny przebiegam srednio ok. 12km, rowerem dojezdzam nad Czoche, do Karpacza od strony Sosnowki, do Harrahova pod skocznie narciarska. Waga spadla do 88kg i czuje sie naprawde lepiej. Warto czasem poswiecic kilka godzin w ciagu tygodnia na ruch. A jak ktos mowi ze nie ma czasu to jest to oklamywanie samego siebie. Tez tak to sobie tlumaczylem. Wszystko tkwi w naszej psychice. Radze zrobic sobie grafik i tak powiedzmy na poczatek 4h w ciagu tygodnia poswiecic na sport. Drodzy jeleniogorzanie. Zdrowie jest tylko i wylacznie w Waszych rekach. Sorki, ze tak sie rozpisalam :)
~sas 22-10-2010 12:01
Ruch? Ale gdzie się można fajnie poruszać? Rower? Pokarzcie mi, choć jedna trasę w jeleniej i w okolicach gdzie rower sam pojedzie? Nie ma wiec rower odpada! Bieganie? W lasach wokół jeleniej góry? Przecież tam ptaki ćwierkają i przeszkadzają biegać a nie daj boże jakaś sarna gdzieś będzie- odpada! Pływanie? Woda mokra machać rękoma i nogami trzeba a do tego dobrze oddychać – odpada! Więc chłopy wypada iść do tesco po zgrzewkę piwa a kobity po ciastka, ciasta i inne desery… A jak pójdziecie to dobrze, bo ruch to zdrowie…
~ 22-10-2010 15:09
Najwazniejsze to nie omijac z daleka wszelkich dietetykow. Potrafia tylko wyciagac forse a tak naprawde goowno wiedza.
~DIETETYK 22-10-2010 19:16
Dobre sobie! Raz poszłam, zostawiłam kasę, dostałam menu na kilka dni, które za darmo jest w sieci. Bzdura! Co wie dietetyk, czego sama nie mogłabym się dowiedzieć w sieci?
~xyś 22-10-2010 19:38
Jeżeli to jest to co rok temu na 1-go maja to trzeba mieć około 500 pln w portfelu, bo tyle te "cudowne" odzywki kosztują...jednym słowem AMWAY come back
~ 22-10-2010 20:56
te cudowne odzywki zawieraja np srodki odwadniajace. Klient w ciagu kilku pierwszych dni traci kilka kg wagi, nie zdajac sobie sprawy, ze nie tluszcz tylko wode i zachwycony zamawia wieksza partie tego drogiego specyfiku.
slomka 22-10-2010 21:35
ja nie rozumiem tego problemu ... jecie małe posiłki co 3 godzinki a po 18stej nie jecie już nic przy tym pić dużo wody niegazowanej samo takie odżywianie pomaga schudnąć. A co do ruchu to nie trzeba nawet wychodzić z domu można sobie samemu ułożyć harmonogram ćwiczeń i ćwiczyć w domku chociaż przez pół godziny co wieczór. :)
~123 22-10-2010 22:05
A na korcie tenisowym tez mozna pozbyc sie kilka kilogramow .Nowy kort tenisowy znajduje sie przy ul.K .Miarki 33 to tak dla przypomnienia.
~Gość 23-10-2010 19:12
dalej głosujcie na p.Obrębalskiego ,Zawiłe to będą baseny termalne ,ale na żwirowni ,lub szpitalniaku ,tu trzeba kogoś mądrego i uczciwego a nie partyjnych cwaniaków co zmieniają partie jak rękawiczki ,bo nie ośmiele się powiedzieć gorzej na tych nierobów ,kończy sie kadencja sejmu to p.Zawiła wieja do miasta a nóż sie uda być prezydentem tegoż miasta ,to ludziska na wybory i głosować na nierobów z PO dziadowa lub innych .
~jerry 24-10-2010 12:22
jesteście leniwymi grubasami!!! z takim podejściem nic nie osiągniecie!!! hahahah;)
~ 25-10-2010 9:12
W Polsce spozywa sie za duzo miesa i kielbas, za duzo weglowodanow i cukrow.Bialy chlebek, buleczki. Do tego dochodzi za malo ruchu i ambaras (czyli nadwaga) gotowy. Ja nie jem miesa, zero slodyczy, mam duzo ruchu i waze 56 kilo przy wzroscie 170. Zblizam sie do 40-tki. I nie mowcie, ze na ruch nie macie czasu. Kazdy ma. Glupia gimnastyke mozna codziennie zrobic w domu na dywanie przy fajnej muzyczce. Wystarczy 40 minut dziennie. Codziennie wysiasc 2-3 przystanki wczesniej i pomaszerowac pieszo. Zrezygnujcie ze slodyczy. To nic nie daje. Do wegetraianskiej diety nie namawiem, nie kazdy chce, ale przestancie jesc w nadmiarze makarony i biale buleczki. One zamieniaja sie w proste cukry i odkladaja jako tluszcz. Po 18:00 ZERO zarcia!!!! tylko woda niegazowana-3 litry. I ruch...ruch...ruch...
~40 minut! 25-10-2010 9:26
Jakbym sie zmusila do 15 minut, to bylabym laska! Nie wierze Ci klamczucho, ze cwiczysz w domu 40 minut!
~ 25-10-2010 10:20
Kochanie, nie zlosc sie. Ja pracuje w klinice dla uzaleznionych jako Bewegungstherapeutin ("terapeutka ruchowa" w dosl. tlumaczeniu). Prowadze zajecia z yogi, calanetics, Jacobson, troche Wasseraerobic. itp. W domu "wymyslam" sobie nowe uklady gimnastyczne, co i mnie na dobre wychodzi. Sport i ruch to moje zycie. A laska nie jestem. Jestem normalna baba , tylko, ze nie jestem otyla, jak wiekszosci kobiet po 40-tce. To tyle. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group