Niedziela, 11 kwietnia
Imieniny: Filipa, Leona
Czytających: 5550
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Rozłam w Platformie Obywatelskiej? Są przymiarki do odwołania szefa Rady i osłabienia pozycji prezydenta

Czwartek, 7 marca 2013, 11:48
Aktualizacja: Piątek, 8 marca 2013, 11:59
Autor: Angela
Jelenia Góra: Rozłam w Platformie Obywatelskiej? Są przymiarki do odwołania szefa Rady i osłabienia pozycji prezydenta
Fot. Archiwum
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w poniedziałek (4.03) klub radnych Platformy Obywatelskiej dyskutował o odwołaniu Janusza Grodzińskiego z funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej w Jeleniej Górze. Przewodniczący Klubu PO Leszek Wrotniewski tego ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza. – Coś jest na rzeczy, ale żadnego komentarza na razie nie będzie – twierdzi. Opozycja mówi natomiast o walce o władzę wewnątrz klubu oraz ogólnym chaosie panującym w partii rządzącej.

O odwołaniu Janusza Grodzińskiego, który przewodniczącym Rady Miejskiej w Jeleniej Górze jest pierwszą kadencję, mówiło się od dłuższego czasu, ale tylko w kuluarach. Dzisiaj otrzymaliśmy informację, że Janusz Grodziński chce przejść do SLD w zamian za poparcie i pozostawienie go na obecnej funkcji.

- Co do odwołania mnie z funkcji przewodniczącego, nie wypowiadam się – mówi Janusz Grodziński. – Dementuję natomiast informację o moim przejściu do SLD. Nie noszę się z takim zamiarem – dodaje przewodniczący Rady Miejskiej w Jeleniej Górze.

Bardzo ostrożnie wypowiada się również przewodniczący klubu PO w Jeleniej Górze Leszek Wrotniewski, który mówi, że sprawa ma się rozstrzygnąć w ciągu najbliższych dni.

- Nie będę tej sprawy komentował dopóki nie zostaną podjęte jakieś konkretne decyzje – mówi Leszek Wrotniewski. – Klub ma prawo wybrać swojego kandydata i jeśli ma zastrzeżenia do jego pracy, ma prawo go odwołać i powołać nowego. To nie jest nic niezwykłego. Odwołanie przewodniczącego Rady Miejskiej nie jest jednak w naszych kompetencjach, tylko w całej Rady Miejskiej. My jako klub radnych możemy złożyć wniosek o rozpatrzenie tego przez radę, ale na razie takie wniosku nie złożyliśmy – dodaje L. Wrotniewski.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się też, że ostateczne decyzje mają zapaść na klubowym spotkaniu PO w najbliższy poniedziałek (11.03). Inne partie mówią natomiast wprost, że zmiany w prezydium rady powinny zostać wprowadzony już dawno.

- My jako jedyny klub radnych nie mamy swojego przedstawiciela w prezydium, a naszym zdaniem mieć go powinniśmy, więc od początku byliśmy za zmianami, ale nie tylko z tego powodu – mówi Miłosz Sajnog, przewodniczący Klubu Radnych Razem dla Jeleniej Góry. – Po raz pierwszy w historii Rady Jeleniej Góry panuje taki chaos. Sesje organizowane są zbyt rzadko, przez co podczas posiedzeń w porządku obrad pojawia się ponad 30 punktów i radni nie mają czasu, by się odpowiednio tymi wszystkimi sprawami zająć. Uchwały podejmowane są w pośpiechu, bez przemyślenia i merytorycznych dyskusji. Poza tym sesje nie mają żadnej logicznej organizacji, nie ma żadnych stałych dni, kiedy są zwoływane. Odbywają się od poniedziałku do piątku, co dezorganizuje pracę komisji oraz życie radnym, którzy przecież gdzieś na co dzień pracują. Co do przewodniczącego… Prywatnie nic do niego nie mamy, ale jest on przedstawicielem Rady i reprezentuje ją na zewnątrz. O tym, jak mieszkańcy oceniają pracę Rady świadczą ostatnie ankiety, w których pozytywnie o pracy rady wypowiedziało się osiem procent ankietowanych. To chyba nie wymaga komentarza – dodaje Miłosz Sajnog.

Oliwer Kubicki z Prawa i Sprawiedliwości mówi natomiast o walce wewnątrz jeleniogórskiej PO i i złej wróżbie dla Jeleniej Góry.

- Dotychczas pojawiały się niepokojące precedensy podczas sesji, jak zdjęcie z porządku obrad ważnego projektu uchwały o podwyżce cen wody czy zamykanie dyskusji w sprawach ważnych dla miasta i mieszkańców, i nikt z PO się temu nie przeciwstawiał, więc było na to przyzwolenie – mówi Oliwer Kubicki. – Teraz natomiast radni PO chcą odwoływać swojego przewodniczącego… To ciekawe. Moim zdaniem to walka o władzę wewnątrz tej partii. Jest to najlepszy obraz tego, co dzieje się w Platformie Obywatelskiej i to nic dobrego nie wróży Jeleniej Górze, i inwestycjom. Radni partii rządzącej zajmują się bowiem swoimi rozgrywkami, zamiast realnymi problemami miasta – dodaje Oliwer Kubicki.

Bardziej stonowany głos w tej sprawie ma natomiast jeleniogórski klub SLD.

- Od wielu lat panuje taka niepisana umowa, że to klub, który ma większość, wybiera swojego przewodniczącego i my to akceptujemy. W tej sprawie zbierzemy się jutro i dopiero po spotkaniu klubowym będę mógł przedstawić nasze stanowisko – mówi Wojciech Chadży, przewodniczący jeleniogórskiego Klubu SLD.

Nieoficjalnie mówi się natomiast o osłabieniu w ten sposób pozycji prezydenta Marcina Zawiły, którego Janusz Grodziński był jednym z nielicznych zwolenników w obecnym Klubie Radnych Platformy Obywatelskiej. Wielu radnych, choć nieoficjalnie, jest przeciwnych prezydentowi. Niewykluczone więc, że stąd taki ruch w Platformie.

Na giełdzie nazwisk na nowego szefa rady funkcjonują dwa nazwiska: Leszka Wrotniewskiego i Grażyny Rehlis-Pawlukiewicz.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (72) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group