• Środa, 15 sierpnia 2018
  • Godz. 18:26
  • Imieniny: Marii, Napoleona, Stelii
  • Czytających: 5866
  • Zalogowanych: 10
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Remis z BKS–em Bolesławiec

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 16 maja 2018, 23:51
Aktualizacja: 0:05
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Juniorzy starsi Karkonoszy nie wykorzystali szansy, aby odskoczyć od rywali, z którymi przyszło im się zmierzyć w 27. kolejce Ligi Dolnośląskiej. W środowym (16.05) spotkaniu rozegranym na stadionie przy ul. Złotniczej podopieczni Krzysztofa Pietrzyka zremisowali bezbramkowo z BKS–em Bolesławiec, nad którym mają cztery punkty przewagi w tabeli.

Początek spotkania przypominał pierwszą połowę ostatniego meczu seniorów w IV lidze, bowiem niewiele działo się pod bramkami obu zespołów. Przed przerwą gospodarze przycisnęli - w 38. minucie po strzale głową Szukiela piłka odbiła się od spojenia słupka z poprzeczką, a dwie minuty później również głową próbował uderzyć Gęślak, ale strzał był zbyt lekki i bramkarz gości nie miał problemu ze złapaniem piłki.

Po zmianie stron gra się ożywiła. Najpierw (49') Geślak trafił w słupek, a w odpowiedzi Latała miał doskonałą sytuację do otwarcia wyniku, jednak wychodzący z bramki Engler wchodząc wślizgiem interweniował rękami poza polem karnym i zarówno bramkarz Karkonoszy, jak i jego zespół może mówić o sporym szczęściu, że od tego momentu nie grał w osłabieniu - za interwencję dostał jedynie żółtą kartkę. W 74. minucie Kizyma z rzutu wolnego wrzucił piłkę w pole karne, ale Puzio główką skierował piłkę obok słupka. W odpowiedzi Fabio Proietti miał "piłkę meczową", kiedy to mając przed sobą jedynie bramkarza rywali, z lekkiego kąta mierzył przy długim słupku, ale uderzył niecelnie. W 83. minucie Fabio znowu miał okazję na uradowanie swoich kolegów, jednak zbyt lekko uderzył głową stojąc nieco ponad metr od linii bramkowej. Trzy minuty później jeleniogórzanie ponownie mieli szczęście, gdyż tym razem Wołoszyn zmarnował doskonałą okazję do strzelenia gola. W 90. minucie Zawadzki mierzył w okienko przy krótkim słupku, ale Kopeć wyczuł jego intencje i skierował piłkę na róg. W doliczonym czasie gry Puzio mógł wyjść do sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem, jednak w ostatniej chwili jeden z obrońców Karkonoszy wyłuskał piłkę i zażegnał niebezpieczeństwu. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 0:0, z którego żaden z zespołów nie mógł być zadowolony.

Karkonosze Jelenia Góra - BKS Bolesławiec 0:0
Karkonosze:
K. Engler - Szukiel, Jaworski, Zawadzki, Bubin, Owsiejewicz, Kaziemko, Proietti, Stompór, Habasiński, Gęślak. Rezerwowi: Marceniuk, Uroda, Podgórski, Pietruczuk, Ulanowski.
BKS: Kopeć - Marks, Olesiński, Tyndyk, Kowalonek, Bednarz, Kizyma, Puzio, Wołoszyn, Posadowski, Latała. Rezerwowi: Lawricz, Dołgan, Gudzowski, Ostański, Bytner.

Widzów: 20.

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2018 Highlander's Group