Poniedziałek, 10 sierpnia
Imieniny: Borysa, Wawrzyńca
Czytających: 5658
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Ratunek na najwyższym poziomie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 26 stycznia 2010, 7:56
Aktualizacja: Środa, 27 stycznia 2010, 8:12
Autor: Angela
Fot. TEJO
Jeleniogórskie pogotowie ratunkowe utrzymało certyfikat zarządzania jakością. Drugi audyt nadzoru przeprowadzono w minionym tygodniu pod kątem nowej normy ISO 9001:2008. To oznacza, że jeleniogórscy ratownicy medyczni ratując ludzi pracują idealnie: minimalizują czas dojazdu, działają bardzo sprawnie i skutecznie i szkolą się.

Pogotowie Ratunkowe w Jeleniej Górze utrzymało na kolejny rok przyznany w 2008 roku certyfikat zarządzania jakością w zakresie: ratownictwo medyczne oraz transport medyczny i sanitarny, nocna i świąteczna wyjazdowa pomoc medyczna i zabezpieczanie imprez masowych.

Certyfikat przyznany został na trzy lata, jednak każdego roku przeprowadzany jest audyt, który powala placówce na utrzymanie świadectwa. To kontrole jakości świadczonych usług, w pogotowiu odnoszących się do potrzeb pacjentów. Do utrzymania ISO niezbędne jest prowadzenie szczegółowej dokumentacji, która podczas audytu jest dokładnie sprawdzana. To jednak nie wszystko. Kontroli podlegają również rzeczywiste działania ratowników medycznych i pozostałych pracowników pogotowia.

– Dla nas i dla pacjentów utrzymanie certyfikatu ISO oznacza świadczenie usług według norm ogólnoświatowych – mówi Dariusz Kłos, dyrektor Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze. Głównym celem założeń tego certyfikatu jest z jednej strony zapewnienie wysokiej jakości usług dla naszych pacjentów, z drugiej rozwój i zadowolenie pracowników.

W przyszłym roku Pogotowie Ratunkowe w Jeleniej Górze będzie występować o recertyfikację. Wówczas całą procedurę przygotowawczą będzie musiało rozpocząć i przejść od nowa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz

~Zorientowany 26-01-2010 8:13
Pogotowie tylko zapomina, że imprezy masowe zabezpiecza wtedy gdy posiada karetki nie systemowe. Już NIK wykazał Pogotowiu Ratunkowemu - w Jeleniej Górze też tak pracowano - że nie mogą karetkami systemowymi wykonywać transportów komercyjnych jak i nie mogą zabezpieczać imprez. Pogotowie w taki sposób zarabiało z dwóch źródełek na jednej karetce, pierwsze to NFZ drugie to zleceniodawca. Tylko nikt nie był w stanie wytłumaczyć, co będzie gdy karetka systemowa zabezpieczająca komercyjną imprezę masową będzie musiała wyjechać bo będzie pilne wezwanie z tzw. systemu
~kachna_k 26-01-2010 8:35
co do obsługi karetek nie mam żadnych zastrzeżeń, są fachowi, uprzejmi , ale panie dyspozytorki to co innego... rok temu jedna z nich przyczyniła się do śmierci mojej mamy, a niedawno usłyszałam, że do pacjentki, która ma 90 lat nie wyśle karetki bo po co?
Patol 26-01-2010 10:30
Na papierze to może i to ładnie wygląda ale nie raz miałem okazję korzystać z ich "profesjonalnych" usług. Banda nierobów! Nie doceniają stanu pacjenta i tylko walą przeciwbólowe i każą iść do domu albo się sami zmywają czym prędzej. Nie polecam mieć czegoś nagłego w JG.
~ 26-01-2010 11:25
Patol...ty nie masz nic naglego...ty masz chroniczne.
~z jeleniej 26-01-2010 11:50
Kilka razy wzywalam karetke do sedziwej Mamy, przyjezdzali, mlodzi, grzeczni, kompetentni. Oby tak wszedzie... Pozdrawiam, zycze zyczliwszych "pacjentow" niz Patol...
~Hel 26-01-2010 12:18
Cytat: "Do utrzymania ISO niezbędne jest prowadzenie szczegółowej dokumentacji, która podczas audytu jest dokładnie sprawdzana".Kolejny cytat: "To oznacza, że jeleniogórscy ratownicy medyczni ratując ludzi pracują idealnie: minimalizują czas dojazdu, działają bardzo sprawnie i skutecznie i szkolą się." Bzdura - autor artykułu nie ma nawet bladego pojęcia o certyfikacji ISO. No właśnie - do czego sprowadzają się te wszystkie certyfikaty ISO, HACCP i inne? Ma być idealnie w papierach! A to nie ma nic wspólnego z jakością obsługi, dbałością o zdrowie pacjenta czy czasem dojazdu do pacjenta. Bo jeżeli przejechanie 11 km w czasie 50 minut poza teren miasta w godzinach wieczornych to sukces na miarę ISO, to gratuluje poczucia humoru.Nie mam nic do poziomu merytorycznego ratowników - robią co mogą - trudno postawić diagnozę przez kilka minut, gdy szacowne grono lekarskie w szpitalu 2 dni stwierdza pęknięcie dwunastnicy i w ostatniej chwili ratuje pacjenta od śmierci, obracając swoją rażącą niekompetencję w sukces.Pomijając wszystko- życzę naszym ratownikom, żeby nigdzie nie musieli jeździć. Bo wypisywać stos durnych papierów po każdej interwencji - to demotywuje lepiej niż polski rząd.
~WsZ 26-01-2010 12:34
Do Patol Kolego chyba mylisz Szpitalny Oddział Ratunkowy z Pogotowiem Ratunkowym. To są dwie różne instytucje.
~czerwonka 26-01-2010 12:37
BUAHAHA 25 minut Pogotowie jechało ze szpitala na wypadek przy Bacewicz! A panie dyspozytorki wiadomo gdzie pracują i do której...
~petro 26-01-2010 14:21
Najlepiej im wychodzi zabrać pacjęta i zawieść do szpitala bo więcej niepotrafią nic zrobić i spanko oby do rana
~jeż 26-01-2010 14:52
potwierdzam , są wspaniali w trudnych sytuacjach, choć życzę im i sobie jak najmniej sytuacji weryfikujących
~dee 26-01-2010 15:37
pozdrowienia dla całej drużyny. wielokrotnie rowniez doswiadczalem milej obslugi... a ty patol? sadzac po twoich komentarzach pewnie pijany przyszedles i zadales pomocy
*piipi* 26-01-2010 15:57
~PATOL .*polecam Znachora,który ma *łapki . ..fajniejsze !
~siupakabras80 26-01-2010 16:12
DO PETRO większość zespołów to zespoły paramedyczne złożone z samych ratowników,ich rolą nie jest leczyć!!! zersztą jak i całego ratownictwa medycznego.ich rolą jest udzielić pomocy w nagłych przypadkach!!!!!!mają zabepiczyć pacjenta i przewieść do najbliższego szpitala!kilku godzinnymi a nawet kilkudniowymi dolegliwościami zajmuje się lekarz rodzinny oraz nocna i świąteczna pomoc lekarska a nie ratownictwo medyczne.czasy leczenia pacjenta przez pogotowie w domu dawno się skończyły.
~WsZ 26-01-2010 16:42
Do Petro - Co ty wiesz o pracy i o ratownictwie....Może pora wziąć kolegę Patola pod rączkę i udać się do PZP w swoim rejonie oczywiście.
~Hoopak 26-01-2010 17:10
Ratownictwo medyczne to w większości obecnie zespoły P. Ich celem jest jak najszybsze i najbezpieczniejsze przewiezienie pacjenta do szpitala, gdzie zajmie się nim lekarz. Mam nadzieję, że kiedyś ludzie zrozumieją, że Pogotowie Ratunkowe to nie jeżdżąca przychodnia ani taksówka.
~bunia 26-01-2010 17:20
Nasz Urząd Miasta też ma iSO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~do patol 26-01-2010 19:38
nie ma nic bardziej naglego od ciebie a pomocy ci nie udzielili bo na dyzurach nie ma psychiatry
~do petro 26-01-2010 19:40
ty po kim masz taki zj....y leb,uwazaj zebys tylko nie potrzebowal tego tylko zawiezienia do szpitala bezmózgowcu.Popieram ~WsZ
~radny 26-01-2010 20:39
radni to dopiero maja iso takie iso ile tylko do kieszeni państwowych pieniedzy wsadzą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
rymcycymcy 26-01-2010 22:03
Patol ma rację ! :) Mi też dali niepotrzebny zastrzyk ...a wystarczyło tylko pomasować ;)
~ratownik 28-01-2010 13:29
patol przyjadę do ciebie kiedyś karetką to sie ockniesz
~Ana 28-01-2010 17:22
Dziwie się że dostali. Kiedyś nie miałam zastrzeżeń co do pracy pogotowia ale odkąd zamiast personelu z lekarzem jeźdzą sami ratownicy medyczni po 2-letnich szkołach zaocznych to normalnie strach wezwać karetkę. Zgroza a wiele pożądnych ludzi którzy mieli wiedze i ogromne doświadczenie (co w tym zawodzie jest najważniejsze) pozwalnial. ZGROZA!!!!!!!!!
hoopak 1-02-2010 23:21
@Ania - to że w jeleniogórskim pogotowiu nie dzieje się najlepiej mimo standardów to jest zupełnie inna kwestia. Zwalnianie doświadczonych kierowców, którzy przepracowali 20 lat w pogotowiu i zastępowanie ich \'świeżymi\' rat. medycznymi, mimo że kierowcy nadal mogliby pracować jest wg. mnie zwykłym świństwem.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group