Wtorek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 5926
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: "Przyjaciele Mariana" znowu razem

Środa, 15 sierpnia 2018, 9:24
Aktualizacja: 9:56
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra:
Fot. Tomasz Raczyński
Spore zmiany kadrowe zapowiadają się na nadchodzące rozgrywki żeńskiej koszykówki w Jeleniej Górze. Podczas konferencji prasowej w budynku MOS przy ul. Sudeckiej przedstawiciele klubów MKS MOS Karkonosze i Wichoś poinformowali o rozwinięciu współpracy an drużynę seniorską i przedstawili nowy sztab szkoleniowy.

Już na początku 2018 roku oba jeleniogórskie kluby porozumiały się w sprawie współpracy w grupach młodzieżowych, co skutkowało wspólnymi turniejami i obozami, a tę dobrą praktykę postanowili zaszczepić również w drużynach seniorskich. W nadchodzącym sezonie najlepsze jeleniogórskie koszykarki z obu klubów będą walczyć o punkty w barwach Karkonoszy w pierwszej lidze, a dziewczyny, które nie załapią się do pierwszej drużyny będą zbierać doświadczenie w KS Wichoś w drugiej lidze. Tego typu praktyka (gra zawodniczek na licencjach dwóch klubów) jest już znana w Polsce. W ubiegłym sezonie m.in. była jeleniogórzanka - Karolina Stefańczyk występowała zarówno w AZS Poznań, jak i Liderze Swarzędz.

Istotne zmiany zachodzą również w sztabie szkoleniowym - pierwszym trenerem Karkonoszy będzie Ireneusz Taraszkiewicz, co jest równoznaczne z tym, że przestaje być trenerem męskiej drużyny Sudetów Jelenia Góra, a drugim trenerem będzie Tomasz Pawlikowski, który będzie jednocześnie prowadzić zespół drugoligowy. Skautingiem ma się zająć Rafał Sroka.

Zawodniczki obu zespołów były już na wspólnym obozie w Sopocie, a regularne treningi rozpoczną od 20 sierpnia. Najprawdopodobniej zobaczymy już wtedy cztery nowe koszykarki, których nazwisk trenerzy na razie nie chcieli ujawniać. Póki co, wiadomo, że w drużynie nie zobaczymy Angeliki Kryszpin i Celiny Kwietoń, które wyjeżdżają na studia do Poznania.

Na początku września planowany jest wyjazd na turniej w czeskiej Ostrawie, a następnie przyjdzie czas na kolejną edycją memoriału im. Mariana Koczwary, czyli turniej Polska Basket z udziałem czołowych ekip z Polski i zagranicy. Początek rozgrywek I ligi zaplanowano na 29 września, kiedy to MKS MOS Karkonosze podejmie Tęczę Leszno. Wszystkie mecze w roli gospodarza pierwszoligowiec ma rozgrywać w hali MOS przy ul. Sudeckiej, a w sali SP 10, która nie spełnia wymogów licencyjnych pozostaną drużyny młodzieżowe. Z kolei KS Wichoś nadal będzie grać w sali SP 11.

Jak zaznacza Ireneusz Taraszkiewicz, historia zatoczyła koło, bowiem swoją karierę trenerską rozpoczynał w 1982 roku właśnie z kobietami.

- Zaczynałem od koszykówki kobiecej, później było dużo młodzieżowej koszykówki, a następnie grupa seniorska w Polfie Pabianice, a następnie Sudety... - wspomina szkoleniowiec, który wraz z obecnymi na konferencji prezesami obu klubów - Jerzym Gadzimskim i Eugeniuszem Sroka - zaczynali przygodę z koszykówką pod okiem Mariana Koczwary, którego imię nosi hala przy ul. Sudeckiej. "Przyjaciele Mariana Koczwary" liczą, że ich trener czuwa nad nimi i pozwoli na nowo rozwinąć jeleniogórską koszykówkę kobiet.
- Podjąłem to ryzyko, ale z Sudetami zawsze będę sercem. Traktuje ten klub jako swoje dziecko, bo włożyłem w to dużo pracy, uczucia i energii. Spojrzenie ludzi, którzy prowadzą obecnie Sudety nie jest tożsame z moim spojrzeniem na rozwój koszykówki seniorskiej - wyjaśnia rozstanie z męskim drugoligowcem Ireneusz Taraszkiewicz.

Twoja reakcja na artykuł?

10
50%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
10%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
5%
Złości
7
35%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group