Czwartek, 16 września
Imieniny: Edyty, Kamili, Kornela
Czytających: 6010
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Prestiżowy sparing dla Olimpii

Środa, 23 lipca 2014, 22:36
Aktualizacja: Czwartek, 24 lipca 2014, 11:52
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Prestiżowy sparing dla Olimpii
Fot. Tomasz Raczyński
W środowym spotkaniu towarzyskim pomiędzy jeleniogórskimi Karkonoszami, a Olimpią Kowary zwyciężyli goście 3:2.

Do przerwy gospodarze mieli zdecydowaną przewagę, której nie potrafili udokumentować. Po zmianie stron worek z bramkami rozwiązał były gracz biało-niebieskich Julian Rudnicki, wyrównał Paradowski, ale kolejne dwa trafienia były dziełem czwartoligowca (Kędzierski, a następnie Rudnicki z karnego). W końcówce spotkania nadzieję na korzystny rezultat dał Maciej Firlej, ale więcej goli nie padło i podopieczni Krzysztofa Kapelana mogli cieszyć się z małego rewanżu za poprzedni sezon.

Karkonosze Jelenia Góra - Olimpia Kowary 2:3 (0:0)

W drużynie jeleniogórskiej z dobrej strony pokazał się Maciej Machowski z Goerlitz (wcześniej Nysa Zgorzelec), kolejny raz wyróżnił się też Mateusz Firlej z Orła Wojcieszów. Zwycięzca środowego sparingu zawdzięcza dobry wynik testowanemu golkiperowi z Mysłakowic - Wojciechowskiemu, który kilkukrotnie ratował kowarzan przed utratą gola.

- Jest to kolejny materiał do przemyśleń jeśli chodzi o przydatność zawodników do gry na wyższym poziomie jakim jest III-liga. W pierwszej połowie gra wyglądała lepiej. Boli porażka, bo nikt nie lubi przegrywać - zwłaszcza u siebie i zwłaszcza z Kowarami, ale cieszę się, że w lidze byliśmy górą, a w tym sparingu niech oni też mają swój dzień - powiedział trener Karkonoszy Artur Milewski.

- W pierwszej połowie ćwiczyliśmy warianty przejścia z obrony do ataku, nie za dobrze to wyglądało. W drugiej połowie Karkonosze grały dużą ilością młodych chłopaków i osiągnęliśmy znaczną przewagę. Wynik jest sprawą drugorzędną, trzeba wyciągnąć błędy, których dzisiaj było dużo. Chcemy znowu grać o coś, bo po poprzednim sezonie został niedosyt i złość sportowa u chłopaków - ocenił szkoleniowiec gości, Krzysztof Kapelan.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group