Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 27 stycznia
Imieniny: Anieli, Jana, Jerzego
Czytających: 13197
Zalogowanych: 58
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Pracownicy walczą o swoje

Środa, 21 grudnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Środa, 4 stycznia 2006, 0:15
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Lwówek Śląski. - W naszym szpitalu nierówno traktuje się pracowników - uważa Leokadia Kazek, szefowa NSZZ "Solidarność". Związkowcy bezskutecznie domagają się należnych im podwyżek płac.

Związki są w sporze zbiorowym z dyrekcją. Chodzi między innymi o wpłatę pieniędzy na fundusz socjalny w kwocie 1,9 mln zł oraz pomoc świąteczną dla każdego pracownika.
- Od kilku lat nie wpływają fundusze na pomoc socjalną dla pracowników. Nie możemy zgodnie w ustawą pobierać np. pożyczek mieszkaniowych - tłumaczy Leokadia Kazek, przewodnicząca NSZZ "Solidarność" w lwóweckim szpitalu powiatowym. Z tego powodu najbiedniejsi nie mogą także otrzymywać wsparcia socjalnego z zakładu pracy.
Ponadto, jak twierdzą związkowcy, ich zarobki są nierówne. - To jest karygodne, żeby pielęgniarka zarabiała mniej niż salowa - mówi Leokadia Kazek.
Pracownicy ZOZ-u domagają się również włączenia dodatku ustawowego do podstawy wynagrodzenia.

Jak tłumaczy dyrekcja szpitala, obecna sytuacja finansowa jednostki uniemożliwia spełnienie wszystkich żądań. - To, że weszliśmy w program restrukturyzacji nie oznacza, że szpital nie ma kłopotów - wyjaśnia Zbigniew Brożek, dyrektor Zakładu Opieki Zdrowotnej w Lwówku. Jak tłumaczy, włączenie tzw. dodatku 313 do wynagrodzenia zasadniczego skutkowałby wzrostem wynagrodzeń, na które nie ma pieniędzy. Średnio podwyżka płac pielęgniarek wyniosłaby 88 zł. Według wyliczeń w skali całego zakładu miesięcznie byłaby to kwota około 50 tys. zł.

- Żądania związków zawodowych są słuszne, ale nie stać nas na zwrot pieniędzy. Musimy znaleźć rozwiązanie tej sytuacji - potwierdza Henryk Kulesza, starosta lwówecki.
- Cały czas negocjujemy z dyrekcją. W czwartek spotkamy się w z władzami powiatu. Myślę, że jest szansa na dogadanie się - zaznacza Leokadia Kazek.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
859
Tak
82%
Nie
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Pijany w rowie
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
 
Aktualności
Prawie 700 tysięcy od Jeleniej Góry
 
Aktualności
"Światełko do nieba" WOŚP znów zabłysło
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group