Piątek, 23 października
Imieniny: Marleny, Seweryna
Czytających: 4346
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pożar przy Ogińskiego (aktualizacja)

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 19 czerwca 2014, 22:50
Aktualizacja: Sobota, 21 czerwca 2014, 10:47
Autor: Angela
Fot. Angela
Policja ustala przyczyny i okoliczności pożaru, który wybuchł wczoraj (19.06) po godz. 20.00 w jednym z mieszkań na ósmym piętrze bloku przy ul. Ogińskiego w Jeleniej Górze. W środku nikogo nie było. Istnieje jednak podejrzenie, że mogło dojść do podpalenia. W tej sprawie zatrzymano nietrzeźwą kobietę.

Większość mieszkańców budynku ewakuowała się przed przybyciem strażaków. – Byliśmy przerażeni – mówili. - To był ogromny wybuch, ogień wydostawał się z okna, nigdy wcześniej takiego pożaru nie widziałam – opowiadała kobieta z sąsiedniego budynku.

Pożar zauważyli lokatorzy z sąsiednich mieszkań. Wezwali straż pożarną, ale sami próbowali też ratować budynek. Wyważyli drzwi i starali się opanować ogień.

- Mieszkańcy musieli się jednak ewakuować, bo była zbyt wysoka temperatura i zbyt duże zadymienie – mówi kpt. Michał Jaremenko, dowódca grupy operacyjnej Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze. – Kiedy dojechaliśmy na miejsce, w ogniu było jedno pomieszczenie, które praktycznie w całości uległo spaleniu, pozostałe pokoje są zniszczone i okopcone. Pracownicy energetyki sprawdzają czy w mieszkaniu był prąd, a jeśli tak, to czy jego podłączenie było legalne – dodaje strażak.

Wczoraj policja zatrzymała nietrzeźwą kobietę, która idąc ulicą nieopodal płonącego budynku krzyczała, że to ona podpaliła mieszkanie. W ręku miała klucze. Policja sprawdza, czy pasują one do zamku mieszkania, w którym pojawił się ogień. Funkcjonariusze czekają również aż zatrzymana wytrzeźwieje. Do tej pory nie udało się z nią porozmawiać.

Miejsce działań zabezpieczali również strażnicy miejscy, a obok bloku czuwała ekipa pogotowia ratunkowego. Po zakończeniu działań i przewietrzeniu budynku, lokatorzy mogli wrócić do mieszkań.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~ 20-06-2014 0:20
przecież wiadomo ,ze było to podpalenie,napiszcie prawdę
~ab+ 20-06-2014 2:45
Znów bełkot! Może pozostawione włączone urządzenie AGD? Lepiej napisać "że nie wiadomo podamy po zbadaniu przyczyny".
~szpaq 20-06-2014 7:13
a skąd wiadomo?
~'Z' 20-06-2014 9:14
Zdjęcia mrożące krew w żyłach... jakoś nie pasujące do treści artykułu..
~xfxffxf 20-06-2014 9:24
Jakas młoda dziewczyna przyznała się podobno ,że to podpaliła.
~byłem tam 20-06-2014 10:01
Angela powinna pisać do rubryki "bajki". W karetce siedziała z Policją dziewczyna w kajdankach, jak twierdziła podpaliła to mieszkanie. Zdjęcia-dramat, lepsze ujęcie było od strony szpitala, bo tam się paliło.
~jg 20-06-2014 10:20
co się dziwić jak prawie wszystkie mieszkania w bloczydłach mają starą tandetną aluminiową instalację i wkręcane bezpieczniki.
~gadu..... 20-06-2014 10:38
myślę że to blok przy ulicy Elsnera a nie Ogińskiego.....
~Miro60 20-06-2014 11:24
Pracownicy energetyki niepotrzebnie szukali prądu,przecież na początku artykułu jest wyraźnie napisane że nikogo w domu nie było!
~zabobrzanin 20-06-2014 11:54
Wystarczy byle jaki zasilacz niesprawny tandetny podłączony do sieci przykryty kurzem za szafkami przykryty ubraniami, zwatowane bezpieczniki na klatce i w mieszkaniu i się jara samo bez obecności domowników.
~xx 20-06-2014 12:40
"uroki" życia w blokach,możesz sobie niewiadomo jak uważać na gaz,prąd,wodę a wystarczy że sąsiad z góry albo z dołu ma to w d .. i twoje mieszkanie pali się albo pływa razem z jego.
~ff 20-06-2014 13:03
A ten podnośnik to na pewno do 8 piętra sięgnie heehe A co w przypadku nielegalnego prądu jak to zostało napisane deportują go czy jak?
~azja 20-06-2014 13:45
Zdjecia jak zwykle tandetne. Zawsze mam wrażenie, ze fotograf stoi w jednym miejscu i w ramach tiku nerwowego naciska guzik w aparacie. Może zatrudnijcie kogoś, kto się na tym zna. Tak to "ani straszno, ani śmiesznie".
~Łapa Bozi 20-06-2014 17:16
Wielki sukces służb śledczych: Zatrzymano winną przestępstwa, która szła krzycząc, że to ona zrobiła. Widzicie durnowate łachmyty, menele, obrzępały i inne rzezimieszki? Tak trzeba się zachowywać. A nie, że nie dość że w większości nie gubicie na miejscu przestępstwa portfela, to jeszcze złośliwie wprowadzacie fałszywe ślady. Wstyd!
~ 23-06-2014 21:43
Kobieta piroman? Piromanka?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group