• Piątek, 23 sierpnia 2019
  • Godz. 15:01
  • Imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży, Wiktora
  • Czytających: 7626
  • Zalogowanych: 17
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Powróćmy do dawnych podcieni

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 14 czerwca 2009, 9:09
Aktualizacja: 9:09
Autor: TEJO
Fot. Marek Tkacz
Jakiś czas temu w mediach przetoczyła się batalia o powrót do dawnej nazwy placu Ratuszowego, czyli Rynku. „Słowo Polskie” przeprowadziło nawet plebiscyt zachęcający do zrzucenia placu z szyldów. Bez powodzenia. Ale czy nie warto wrócić do innych, zapomnianych nazw?

Plac Ratuszowy Rynkiem nie zostanie, przynajmniej oficjalnie, bo w mowie potocznej wciąż wielu mieszkańców używa tej drugiej nazwy lepiej nawiązującej do roli centralnego miejsca w organizmie miejskim. Ale plac Ratuszowy zakorzenił się już tak mocno w świadomości mieszkańców, że nie chcą zmian. Trudno nalegać, tym bardziej, że takowe pociągnęłyby za sobą niepotrzebne koszty związane z wymianą dokumentów i innymi formalnościami.

Nie znaczy to jednak, że nie warto w ogóle wracać do tego, co było. A podcienia dawnego Rynku miały swoje nazwy, stosowane na co dzień przez dawnych mieszkańców. Po 1945 roku zupełnie zapomniane. Gdyby tak reanimować tamtą, wiekową tradycję? Arkady brały swoje miano od grup rzemieślników, którzy tam pracowali i sprzedawali swoje wyroby. Były Podcienia Przędzarzy, Kuśnierzy, Sukienników, Białoskórników i Pończoszników. Były podcienia Maślane.

I choć z czasem zupełnie zatraciły swoje znaczenie z powodów naturalnych (na przykład ostatni kuśnierz w Rynku, niejaki Weymann, zszedł był w 1763 roku), nazwy podcieni utrzymały się. Nie handlowano już tu tylko masłem, czy suknem, a w Podcieniach Przędzarzy kwitła sprzedaż wyrobów przemysłowych i broni palnej. Ale na szyldach wciąż byli dawni rzemieślnicy. W polskich czasach zniknęli. Niewielu mieszkańców wie, że kiedyś – podobnie jak Rynek warszawski ma swoje strony – tak Rynek jeleniogórski miał podcienia, które nie były anonimowe.

Nawiązaniem do tradycji dawnego Rynku byłby powrót do tamtych nazw. Niech już sobie zostanie ten niezbyt szczęśliwy plac Ratuszowy, ale podcienia mogą przecież mieć nazwy. Niedopatrzeniem włodarzy miasta było pominięcie tego elementu podczas ubiegłorocznych obchodów 900-lecia Jeleniej Góry. Bo przecież kolejny jeleń wniósł raczej niewiele, a i tablica z miastami partnerskimi uświadomiła odległości, jakie nas dzielą od, na przykład, Sewerodoniecka (co można sprawdzić w atlasie). Może okazję do powrotu do nazw podcieni da kolejny jubileusz?

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Fisia 14-06-2009 9:47
Szkoda,że tam psy po ścianach sikają. Śmierdzi okrutnie.
~ale 14-06-2009 9:49
Współczesne nazwy tez są piękne. Np koło "smoka", "śnieżynki" i wszyscy wiedzą o co chodzi.
piipi 14-06-2009 10:40
~STRASZNIE chcialabym ..aby Nasz Czerwony Jelen wrescie zmienil "sukienke" !!!
ago. 14-06-2009 11:53
Mogłyby być jakieś tabliczki z nazwami podcieni. Nazwy knajp się zmieniają, a te informacje byłyby na stałe. Gdzie jest ten "smok"? Ja mniej więcej pamiętam, ale ta knajpa już inaczej się nazywa. W "Śnieżynce" także było po drodze co innego niż lody.
~do piipi 14-06-2009 12:09
a wiesz czemu czerwony jak taka madra jestes?a suknie zmienia na wiosne!!!!!!!!!!!!!
~B-ra 14-06-2009 12:37
Od 59 lat - od urodzenia - jestem jeleniogórzanką i coś tam pamiętam z tej dawnej Jeleniej Góry i z pewnością "klimat" tej części miasta był wtedy zupełnie inny.Tęsknię za nim,dlatego całym sercem jestem za przywołaniem tych nazw podcieni,skoro juz nie da się przywrócić wyglądu powojennego.Nota bene,cały Pl.Ratuszowy,ul.Kopernika i także częściowo Konopnickiej - zostały dokłanie"skopane" przez odbudowę zupełnie nie odtwarzającą tamtych budowli.Szkoda. Ulica Kopernika,Forteczna wyglądały zupełnie inaczej i głowę należałoby urwać temu kto zezwolił na taką odbudowę.No,ale cóż - młodzi juz zastali taki obraz miasta,a mamy je w pamięci z lat dziecinych i tak już musi być.Pozdrawiam wszystkich rodowitych jeleniogórzan.
~ 14-06-2009 12:56
super - to może jeszcze wrócić do niemieckiej nazwy jelonki ,wspuścić handel na plac , wozy konne itp. .kiedy wreszcie zaczniemy zajmować się sprawami istotnymi dla teraźniejszości ? nie ma nic innego do roboty dla radnych ???? naklejenie kilku tabliczek nic nie zmieni i tak będziemy chodzić na ratusz a nie na rynek .
~w13 14-06-2009 15:46
wszystko ok ale po pierwsze nalezy rynek oswietlic ,zmienic te male lampy bo jest ciemno jak u... naprawic lampy na budynkach..o nie swieca no i na koniec zmienic ta kretynska nawierzchnie z czasow oszczednosci jednej pani naczelnik..
wupe 14-06-2009 17:59
z próbami powrotu do dawnych nazw trzeba ostrożnie, bo znając poglądy prezesa PiSu podniosą się głosy jego podwładnych którzy zaczną krzyczeć że to próba powrotu do niemieckich nazw... a wiadomo że JG od stworzenia świata była zawsze POLSKA :/
ago. 14-06-2009 21:49
Wupe, można przecież dawne nazwy wykonać w języku polskim: Podcienia Sukiennicze, Białoskórników i Pończoszników, Maślane, Kuśnierzy, Przędzalników. Co do polskości tych ziem - przecież to wcale nie PIS to wymyślił, lecz władze PRL-u wciąż podkreślały, że po II wojnie światowej wreszcie do Macierzy powróciły prastare polskie piastowskie ziemie. Jak poczytasz stare regionalne gazety, to się sam o tym przekonasz.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group